Przecież to są tylko 4 modele które zmieniają się pod upływem czasu. Nie ma tutaj żadnej animacji rzeźbienia krok po kroku, pracownicy nawet nie dotykają samego posągu tylko walą cały czas w jego podstawę.
Kocham takie posty.
No i co z tego? I tak to jest o wiele wiecej niz w kazdej innej grze. I o to w tym chodzi.
Jak chcesz zrobic "animacje rzezbienia krok po kroku?". Zmieniac geometrie modelu co sekunde? lol
Moze maja im jedzenie Ubreem dowozic i jak z nimi pogadasz to maja przedstawic dokumenty uprawniajace do stawiania posagu?
Zreszta to nie jest symulator rzezbiarza, tylko poboczna pierdola, smaczek, easter egg.
Wrazenie poteguje fakt, ze jest to umieszczone w grze o tak ogromnej skali.
W ten sposob wszystko mozna zredukowac do "meh".
ta gra jest dobra dzięki takim smaczkom. Vavra się podnieca bo olał temat w drewnianym KCD 2
Ale twórcy od początku mówili, że to nie RPG tylko przygodowa gra akcji. Za wszelką cenę próbujecie wepchnąć grę w buty erpega, żeby móc się przyczepić do fabuły, misji pobocznych czy bohaterów (3 negatywy z recenzji, które nie mają sensu bo to nie jest RPG).