O AI nie mówi to prawie nic, ale za to mówi całą tonę jakości współczesnych anime i japońskich nowelek.
Poziom pisarstwa w wielu anime i mangach nie jest wybitny, więc jakoś mnie to nie dziwi, że AI wygrało...
Jednak wracając do samego AI, to patrząc z mojej perspektywy nie widzę problemu w tym, że autor tworząc swoje dzieło wspomagał się AI. Przecież ogólnie zapewne sam pomysł na mangę był jego, tylko AI mu przy tym pomagało np. poprzez sugestie dotyczące postaci, wydarzeń itp. ale ogólnie później sam autor musiał składać to do kupy. Nie wiem czy obecne AI jest w stanie stworzyć coś, co będzie spójne, ciekawe i dobrze napisane bez pomocy człowieka (w zakresie literackim).
Czasami jak sam się z tym AI bawiłem, to "powieści" tworzone przez AI nie są wybitne, a zwłaszcza dialogi potrafią być drętwe i nienaturalne. Jakiś ciekawy pomysł czy sugestie dotyczącą postaci czy fabuły AI potrafi jeszcze dać, ale tutaj tak naprawdę też szału nie ma.
Ja z kolei chcę iść w inną stronę. Zamierzam sam zająć się postaciami, wydarzeniami itd. ale że mam 2 lewe ręce do rysowania (nawet na komputerze) chcę że by AI pomogła mi z wizualną stroną.
Ja z kolei chcę iść w inną stronę. Zamierzam sam zająć się postaciami, wydarzeniami itd. ale że mam 2 lewe ręce do rysowania (nawet na komputerze) chcę że by AI pomogła mi z wizualną stroną.
Ot i wyjaśniło się dlaczego kolega broni nawet PDF'ów na Groku. Pieniążki nie śmierdzą?
Czy może swoje prace też będziesz rozdawał za darmo?
Lewusku wyjaśnijmy sobie coś.
Jestem zdecydowanym przeciwnikiem używania AI do generowania pornografii A JUŻ W SZCZEGÓLNOŚCI DZIECIĘCEJ CZY Z UŻYCIEM PRAWDZIWYCH WIZERUNKÓW. I za publikację tego powinna być surowa kara dla publikującego. Jak sobie jakiś "piwniczak" wygeneruje sobie całkowicie fikcyjną dorosłą gołą babę/faceta (kto co lubi) to chociaż też nie pochwalam tego to traktuje to w kategoriach "mniejszego zła". Natomiast absolutnie jestem przeciwny ograniczaniu dostępu do tych narzędzi bo oprócz "zwyroli" są też normalni ludzie którzy (tak jak i ja) chcieliby to wykorzystać do stworzenia czegoś co mieści się w ogólnie akceptowanych normach społecznych i kulturowych.
Jeśli zrobię co zaplanowałem (a kiedy i czy w ogóle, to są znaki zapytania) to moja "praca" będzie dostępna absolutnie ogólnie za darmo jako pokaz możliwości generatorów AI (bo nie będzie tam szkodliwych treści). Robię to w ramach relaksu po pracy nie dla zarobku. Takie hobby.
Mam nadzieję że wyraziłem się jasno. Nie mam nic więcej do dodania w tej sprawie.
Dobranoc i nie poślizgnij się na gołoledzi.
Jestem zdecydowanym przeciwnikiem używania AI do generowania pornografii A JUŻ W SZCZEGÓLNOŚCI DZIECIĘCEJ CZY Z UŻYCIEM PRAWDZIWYCH WIZERUNKÓW. I za publikację tego powinna być surowa kara dla publikującego.
Nie, nie, nie, nie, cwaniaczku - ty STWIERDZASZ że jesteś absolutnym przeciwnikiem używania AI... podobnie też STWIERDZASZ że według ciebie kara powinna być surowa,
Ale STWIERDZENIE, że czymś jesteś to nie jest to samo co czymś BYCIE - o czym jesteś stanowią czyny, a twoje czyny to:
- Atakowanie mnie za krytykę tego co się wyprawia w Groku, jakbym robił z igły widły. A TO NIE JEST BYNAJMNIEJ K* "IGŁA"
- Blokowanie karania winnych przez zawężenie dozwolonych przez jaśniepana z samej koncepcji nieskutecznych metod wycelowanych w jakichś mistycznych i niemożliwych do zidentyfikowania winnych za każdym razem kiedy ktoś się ledwie zająknie o ukaraniu tych FAKTYCZNYCH I ZIDENTYFIKOWANYCH, ale niewygodnych...
Każde z tych STWIERDZEŃ jest zwyczajnie nieprawdziwe - jest naturalną koleją rzeczy, że skrajnie egoistycznemu oportuniście samo wykorzystanie innych to mało i prędzej czy później znajdzie sposób na to żeby sobie skonstruować fajne urojenie o tym jaki z sensowny z niego gość. Ale twoje oderwanie od rzeczywistości to jest twój problem, nie przerzucaj go na innych. To po pierwsze.
Jeśli zrobię co zaplanowałem (a kiedy i czy w ogóle, to są znaki zapytania) to moja "praca" będzie dostępna absolutnie ogólnie za darmo jako pokaz możliwości generatorów AI (bo nie będzie tam szkodliwych treści). Robię to w ramach relaksu po pracy nie dla zarobku. Takie hobby.
Ja dużo wypowiadam się na temat moralności, ale pomijając tą aferę z grok'iem zazwyczaj robię to też dlatego bo ludzie są za głupi lub zaślepieni i nie widzą że ich działania przyniosą skutek odwrotny do zamierzonego (bo złamali żelazną zasadę nie mieszania niemoralności z głupotą)
Firmy od AI są jednoznacznie silniejszym podmiotem. Jeśli nie dostaną po łapach za tak poważne rzeczy jak chociażby PDF'y czy deepfaki wykorzystywane do molestowania/atakowania ofiar (a ABSOLUTNYM MINIMUM była by identyfikacja winnych, i ich twórczości, co jest w ich gestii i niczyjej innej i jest to coś czego sami powinni pilnować) to ze względu na olbrzymie wpływy jakie mają na rządy różnych krajów, już za żadne przewinienie ich nie ukażesz będą efektywnie stały ponad prawem. Podmiot motywowany w 100% zyskiem, modyfikowanych tylko niebezpiecznymi ideologiami i otwarcie celujący w zastępowanie ludzi - to poważny problem, I JAKICHKOLWIEK ZYSKÓW BY NIE OSIĄGNĘLI PRĘDZEJ PIEKŁO ZAMARZNIE NIŻ POZWOLĄ INNYM KORZYSTAĆ NA TYM Z CZEGO KORZYŚCI MOGĄ ZABRAĆ SAMI. Ponadto, to czego ty chcesz ma wartość, to żebyś niczego nie osiągnął też ma wartość. Czyli i z jednym czy z drugim możesz się w tej twojej utopijnej przyszłości pożegnać.
To jest gigantyczny problem ludzi z elastyczną moralnością, zwłaszcza takich wykorzystujących ułudę: kiedy przyzwyczajasz się do tego że masz ciastko i je jesz (bo odbywa się to ukrytym kosztem kogoś innego) zdolności logicznego myślenia w tym przewidywania konsekwencji idą w diabły, bo gdzie to dla takiego wygodne bierze korzyści z scenariuszy innych niż ten rozważany.
AI może faktycznie przynieść duże korzyści, ale jeśli pozwoli się na dziki i niekontrolowany rozwój firm go wykorzystujących i radośnie ignorujących przy tym prawo - naturalną konsekwencją jest to co się dzieje w niektórych egzotycznych krajach trzeciego świata: Niby bogactwa naturalne wystarczające żeby zapewnić każdemu z obywateli wręcz luksusowe życie, a mimo to wszyscy poza kacykiem i jego kliką srają po krzakach (jak mają czym). I nie łudź się, jak bardzo by cię nie poklepywali po plecach, nie należysz do tej kliki teraz i - z racji tego że ludzie z kliki też przecież nie lubią konkurencji - raczej nigdy nie będziesz...
Nie nakręcaj się bo Ci sprężynka pęknie a zegarmistrzów coraz mniej. :D
Nie będę z Tobą wchodził w dyskusje (akademickie bo od żadnego z nas i tak nic nie zależy). Powiedziałem swoje zdanie o AI i żeby skały i cegły srały. Zdania nie zmienię. Jestem przeciwnikiem blokowania użytkownikom dostępu do generatorów. Same generatory zaś faktycznie powinny mieć wymuszone prawem "kagańce" które utrudnią generowanie takich obrazów i tyle.
Dyskusję zamykam, nie mam na nią chęci i czasu.
Kolejnych Twoich postów nie przeczytam ani się do nich nie odniosę.
Jest skuteczna metoda na sytuacje kiedy dyskusyjny oponent ma racje a ty nie chcesz tego słuchać (nie trzeba nikogo obrażać):
1. Układasz dłonie w miseczki.
2. Przykładasz je sobie do uszu.
3. A na koniec zaczynasz śpiewać: "Nie słyszę co mówisz. La la la la la la, la la la, la la la ... "