04.02.2026 11:15

Kwiliniosz januszami to sa steam, ktory stosuje nieaktualne przeliczniki walut i zawyza ceny na takich rynkach jak polska, izrael, kostaryka i wielu innych oraz polskie sklepy, zwlaszcza elektromarkety, ktore sztucznie zawyzaja ceny i nie robia przecen, ktore w bogatszych niemczech sa standardem. Pod koniec roku niemiecki mediamarkt zrobil promke na wiele gier, w tym na nadal swieze death stranding 2 tam gra kosztowala 20 euro, a w polsce ten sam sklep przeceniz z 300 na 240 zl. To jest zenujace? Wg ciebie jak pojechalem do niemiec zeby ta gierke kupic w niemieckim mediamarkt (bo mieszkam blisko granicy) to tez jestem januszem? Jak te x lat temu wprowadzono zlotowki na steamie mialo byc korzystniej dla polskich graczy, tymczasem jest jak jest.
post wyedytowany przez TyreseMaxey 2026-02-04 11:16:29