Jeśli stawiacie go na równi z Gojo po 70 latach, to zginąłby w pierwszych pięciu sekundach starcia z nowym przeciwnikiem, który potrafi poruszać się z prędkością światła i ma techniki oparte na świetle.
Youtuberzy pewnie przedstawiliby go jako kogoś silniejszego od Gojo i Sukuny razem wziętych po tylu latach, ale czy poradziłby sobie z nowym przeciwnikiem, który uczy się błyskawicznie i wręcz ewoluuje w trakcie walki… to się dopiero okaże.