Ale co ty tu tą Aleksandrą piszesz, żadnego dowodu nie ma, polowa gildii nie wie czym jest metin, nie wiem spamowala zaproszenia glownie do nas (kto pytal) zeby nas trollowac a ta banda patalachow przegrala walke w pierwsze 5 minut pozniej ze spawna nie wychodzili. Usun ten artykul i wstydu rodzinie nie przynos, a oszustow szukaj w tym swoim pismaku
[link]
a to ich filmik rekrutacyjny
esz
Biedne HeadHunters 40 letni ludzie co wybierają gierki zamiast rodziny w bdo byli męczeni i tutaj też są pozdrawiam cieplutko postu przepisanemu z reddita
Melepetów trzeba tępić, Polska dla Metińczyków. AU ORZEŁKI AU
Szanowna Pani Aleksandro,
Nazywam się Noorus, jestem liderem gildii „Nie wiem”, której nazwa została wspomniana w Pani artykule „Polscy weterani Metina okazali się zmorą graczy nowego MMO. W Throne and Liberty powróciły znane zagrywki”. Piszę do Pani z prośbą o sprostowanie kilku kwestii, które, naszym zdaniem, nie do końca oddają rzeczywistość.
Chciałbym przede wszystkim wyraźnie zaznaczyć, że nasza gildia nie ma żadnych powiązań z grą Metin 2 ani jej społecznością. Fakt, iż korzystamy z pewnych mechanik podobnych do tej gry, nie oznacza, że związani jesteśmy z jakimikolwiek dawnymi działaniami weteranów wspomnianego tytułu. Owszem, w ramach rozgrywki w Throne and Liberty wykorzystujemy różne, dostępne w grze możliwości, co jest naturalne w każdym MMO, ale czujemy się w obowiązku zdystansować od wszelkich insynuacji na temat naszego rzekomego udziału w „taktykach” z innych gier. Co więcej, Metin 2 jest grą, która nie jest przez nas ceniona i z której sposobem rozgrywki wręcz się brzydzimy.
W związku z tym prosimy o wprowadzenie korekty, która oddzieli naszą gildię od historii związanej z Metin 2, tak by uniknąć nieporozumień wśród czytelników.
Z góry dziękuję za uwzględnienie naszej prośby.
Z poważaniem,
Noorus
Lider gildii „Nie wiem”
Z góry dzięki za odpowiedź i wyjaśnienie sytuacji. W tekście zamieściliśmy już aktualizację z wyraźnym zaznaczeniem, że związek waszej gildii z Metinem był mylnym podejrzeniem i nie odzwierciedla rzeczywistości.
Wyżywanie się na autorce samo w sobie nie jest zbyt normalnym zachowaniem, ale w tym przypadku nie ma też żadnych podstaw, bo to nie autorka odpowiadała za samo zlecenie tego tematu. Ta kwestia wychodzi ode mnie, więc jeśli musicie w kogoś celować wyzwiska to we mnie
Pani Aleksandro oraz szanowni użytkownicy portalu gry online,
nie daję mi spokoju fakt, że jest tu kilka kwestii wymagających sprostowania.
Z pewnością wykonany screen powstał w bardzo niefortunnym momencie, gdy gildia NIE WIEM nie zajmowała pierwszego miejsca w rankingu gildii, był to stan chwilowy wynikający z niezrobionych przez nas bossów gildyjnych.
Kolejnym przeinaczeniem twórcy owego reddita jest "wyrównana walka", co jest zupełnie rozmijające się z faktyczną sytuacją na polu bitwy. Szczawie i cześki z Little Rascals były pod ciężkim butem przez całą fazę walki, a wysyłane zaproszenia częściej lądowały na ekranach członków naszej gildii, ponieważ bawi nas prostacki humor.
Odnośnie przypięcia nam łatki metińczyków tutaj sprawa trafi do sądu, proszę się spodziewać pisma w przyszłym tygodniu.
z wyrazami szacunku,
podnóżek Norusa i zastępca zastępcy 3 gildii należącej do sojuszu.
Od kiedy spamowanie zaproszeniem jest z metina? Używa się tego w każdej gierce gdzie można wysłać zaproszenie. Oskarżanie o to graczy metina jedynie dowodzi o pani skrajnym braku kompetencji. Szczerze mam nadzieję że to co mówi Noorus nie będzie tylko słowami rzuconymi na wiatr i faktycznie was pozwą