Nie spodziewałem się że na GOL-u przeczytam recenzję przygodówki innej niż może Syberia 5 albo odświeżenia tych najbardziej uznanych tytułów z przeszłości, pokroju BS, Monkey Island czy Myst. Cieszę się.
Venice jest na mojej liście życzeń. Trochę szkoda niskiego poziomu trudności zagadek,. ale taka teraz tendencja i nic już raczej z tym nie zrobi.