Oj poszły, poszły, bo korporacyjna jak prasa jak Variety zrobiła wywiad z CEO, przed premierą dostaną grę i będą piać z zachwytu w recenzji do oporu. To samo inne portale.
Ostatni taki przypadek to Highguard, korpo media dostały parę drinków i kanapek, w zamian bronią tej gry bardziej niż swojej ojczyzny.
Poszły, poszły i to już dawno zwłaszcza pierwsze mocne uderzenie i fałszywe wyświetlenia na YouTube pierwszego zwiastuna.
Liczby rządzą światem i widać to codziennie w każdym aspekcie życia od polityki po właśnie przemysł rozrywkowy, a że dzisiaj liczbami można łatwo manipulować to ci na samej górze wiedzą jak to wykorzystywać.
A kogo interesuje ile coś ma wyświetleń? Sam trailery obejrzałem kilka razy.
Pieniądze poszły w ruch ok, ale te co są wydawane na reklamę czy tworzenie projektu i te co są zarabiane i owszem wliczając zeszłoroczne gta V enhanced bo taka była jego rola i przeznaczenie, nie licząc jakim nakładem rozeszło się gtaV od dnia premiery.
a to oznacza tylko jedno
GoL zaciera łapki, szykujcie się na 20 newsów o GTA6 dziennie.