Ja bym wyżej dał Mechanicus, Sanctus Reach i Battlesector:) Również bardzo lubię DoW II, zawsze wolałem od pierwszej części.
Dodałem tier F dla tytułów, których nie wolno ruszać pod groźbą Excommunicate. Lista powinna być kompletna, wykluczając gry mobilne.
Część gier niestety nie jest już dostępna. Ponadto nie umieściłem dodatków poza samodzielnymi, jak w przypadku serii DoW.
Teraz wystarczy czekać na DoW 4, TW: Warhammer 40k, Space Marine 3, Dark Heresy, Boltgun 2, Mechanicus 2, żeby zagrać i ocenić.
Final Liberation to co najmniej B, biorąc pod uwagę że nawet dziś dobrze się w to gra.
Nie można tego niestety powiedzieć o pierwszym Chaos Gate.
Widzisz, ja natomiast twierdze odwrotnie. Final Liberation jest IMO marnawy (szczegolnie, ze wyszedl taki Rites of War), gdzie Chaos Gate nadal grywalny na poziomie pierwszych X-COMow (czy tam UFO), wiec: bardzo. Jedynie grafa lezy i prosi o dobicie, ale czego sie spodziewac po grze z lat 90'.
No i Chaos Gate ma swietna muzyke. Muzyki z FL za cholere nie jestem w stanie sobie przypomniec.
Nie będziemy obniżać, Final Liberation niech się cieszy towarzystwem Chaos Gate w B.
Soundtrack FL https://youtu.be/kRyAu1b7prs
Porównałem i faktycznie ten z Chaos Gate jakoś bardziej oddaje klimat WH40k. https://youtu.be/_tvsExvmIl8
Rites of War również ma całkiem niezłe OST. https://youtu.be/rlWnsHeVna4
Ja bym zamienil miejscami Space Marines 2 z Darktidem. :p ale pamietam, ze Ty grasz solo takze ma to sens bo SM2 ma chociaz jakas kampanie.
btw. na serio DoW2 byl jakos mocno krytykowany? Bo z tego co ja pamietam to bylo dokladnie odwrotnie. Sprawdzilem wlasnie, ze oceny na Metacriticu sa nawet lepsze niz przy jedynce. Imho S tier i to bez zawahania.
Dodaję. Żeby było w miarę obiektywnie i nie tylko bazowało na mojej opinii, nieszczęsny Darktide wędruje stopień w górę uwzględniając Twoją ocenę.
Opinia boy3 po dzień dzisiejszy nie jest odosobniona.
Sama gra jest po prostu dla mnie nudna Dwójka nawet nie jest strategią, bo nie budujesz pojazdów, jednostek i budynków, ledwo sterujesz 4 oddziałami, które levelują Za to każda mapa w kampanii ogranicza się do mozolnego wybijania setki wrogów na całej mapie, umiejętności są ograniczane zasobami które zbiera się na mapie, do tego wróg ma pojazdy, gra nie ma normalnego zapisywania, stracisz 4 oddziały, to od nowa misja... Odradzanie się jednostek przy punktach kontrolnych to też słaby pomysł, ja nabiłem 6 h kampani DoW 2 ale stwierdziłem że nie ma co się męczyć przy tej grze, dodatków w ogóle nie ruszam
na serio DoW2 byl jakos mocno krytykowany?
Ja pamiętam, że faktycznie był. W sensie, miał niezłe recenzje, ale było sporo narzekań, że gra odeszła od formuły jedynki.
Oczywiście dwójka sama w sobie była świetną grą, pójście bardziej w stronę gry taktycznej w ogóle jej nie zaszkodziło. Jakbym miał wskazać jakąś rzecz, która tam nie zagrała, to imo były to te pojedyncze potyczki, które w trybie online ponoć były fajne, ale w wersji singlowej ciężko się w to grało. Jedynka pod tym względem była jednak lepsza i co za tym idzie miała zdecydowanie większą regrywalność.
Ale kampanie wciąż <3
Jeżeli masz w miarę świeżo w pamięci, bądź tak dobry i napisz mi proszę, gdzie byś je umieścił.
Niestety nie gralem w wymienione przez Ciebie tytuly takze nie pomoge.
Co do Darktide/Vermintide - rozumiem Twoje odczucia. W pierwszej kolejności trzeba lubić ten typ rozgrywki, a dopiero wtedy cała otoczka staje się przysłowiową wisienką na torcie. Vermintide ma świetnych bohaterów - każdy z nich ma imię, przeszłość i wyraźny charakter i co chwilę wdają się między sobą w pogawędki czy sprzeczki w trakcie rozgrywki. To oni, w połączeniu z ciekawymi i zapadającymi w pamięć mapami, stanowią najmocniejsze strony V2.
Darktide jakimś cudem zrobił krok wstecz w tych kwestiach (podobne do siebie mapy i brak predefiniowanych bohaterów), za to pod względem rozgrywki udało się ulepszyć to, co i tak było już bardzo dobre. To zdecydowanie najlepszy system walki wręcz z perspektywy pierwszej osoby, jaki widziałem w grach. Do tego bardzo podoba mi się warstwa graficzna/artystyczna - WH40k potrafi być na serio "piękny". ;)
https://steamcommunity.com/app/1361210/discussions/0/3815166007140005642/ - podobno niestety nie działa
https://www.nexusmods.com/warhammer40kdarktide/mods/176?tab=posts - brak nagród i postępów, błędy
Ciezko zrobic "forumowa" topliste, bo opinia jak dupa, kazdy ma swoja.
Ja np. Rites of War i (stary) Chaos Gate dalbym na B, chociaz dzisiaj to raczej gry C tier. Final liberation oczko nizej.
Rowniez Fire Warrior to trash tier, gra 3/10 tylko dlatego, ze sie (czasem) odpalala.
Dalej: dla mnie Space Marine 2 to B tier, daleko mu do topki - pisalem o tym w mini recenzji.
jest jeszcze Warhammer 40000: Tacticus na komorki, solidny A moze B tier gier komorkowych.
Właśnie mój zad mógłby eksplodować, gdybym Space Marine 2 przesunął w dół. Trwam na stanowisku, że obie odsłony są jedną z najlepszych rzeczy, które przytrafiły się "gamingowemu" WH40k. Jeszcze to w sobie przemielę.
Staruszków umieściłem na liście zgodnie z Twoją opinią. Dodałem mobilke, chociaż pierwotnie nie zamierzałem brać ich pod uwagę. No ale skoro lista ma być otwarta i kompleksowa, jakoś się z tym pogodzę.
Jest jeszcze 40k Combat Cards (PC i komorki) - C tier. Gra sie ok ale nic ponad to.