Co za bzdury przecież z takim doświadczeniem może mieć pracę wszędzie i byle gdzie
Takie lamentowanie bez kontekstu. Gościu pewnie dostał multum ofert, tylko że nie były to tuzy branży więc nawet na takie oferty nie odpowiadał. Typ z takim CV nawet nie spojrzy na podrzędne studio Indie, jak już to szukał tylko w AAA i płacze, że nie ma pracy.
News o wywiadzie...
... ktory sie nie odbyl
... tzn. bedzie, ale nie wiadomo z kim
... tzn. wiadomo ze z "developerem"
... ale nie wiadomo co robil tak naprawde (kod/UX/design/grafika/dzwiek/itd...?)
... nie moze znalezc pracy w zawodzie, ale nie wiadomo jak, gdzie i ile szukal (i czy wogole heh bo jako byly wieloletni dev Rockstar pewnie jest ustawiony do konca zycia... moze nie na poziomie milionera jak management, ale stabilnie).
Tak naprawde to ci ludzie maja ogromne ego (choc niektorzy powiedza ze to "poczucie wlasnej wartosic i szanowanie wlasnego czasu". Coz punkt widzenia zalezy od punkt siedzenia.), przeszacowuja swojego skilla i maja wygorowane wymagania co do warunkow pracy (nie mowie ze to obiektywnie zle, ale zostana przebici nizszymi wymaganiami mlodszego/niedzieciatego/itd... kandydata).
Do tego dochozi zgryzota, niechec do branzy i zuzycie psychiczne spowodowane (na wlasne zyczenie tbh, bo jest to powszechnie akceptowane i jak zbijaja bonusy to nikt nie placze) kultura pracy (crunch, firma twoim drugim domem i tym podobne glupoty ktorymi im karmia mozgi).
I mamy potem takie narzekania (sorry bede brutalny) z dupy i artykuly o niczym.
CHoc dobrym akcentem jest tweet tego drugiego deva. Choc tutaj na jedna historie sukcesu mamy pewnie z piec porazek i przepalanie zainwestowanej kasy i czasu, o ktorych nawet nie slyszymy.