Komentarze do opinii: Od frustracji do fascynacji. Jak nauczyliśmy się kochać porażkę w grach wideo

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
30.11.2025 16:21
1
5
odpowiedz
Assassinek06
118
Konsul

Bzdura. Rogaliki nie nagradzają inteligencji. Szybkie palce, refleks - tak ale nie inteligencję. To takie łechtanie swojego ego. Kiedyś mówiło się, że zrobienie "trudnej gry" po linii najmniejszego oporu to danie przeciwnikom x razy tyle życia ile ma bohater. Rogaliki i soulsy idą właśnie tym tropem. Druga sprawa to wydłużanie na siły rozgrywki (wszystkim twórcom zależy na tym by gracz siedział w grze 100h zamiast 10) i tak gracze mają 30min nudy, bossa albo losowego koksa który ich zabija i kolejne pół godziny dochodzenia do tego bossa aż nauczysz się jego ruchów. 5 min esencji, walki z trudnym bossem, rozpaćkane na półgodzinną sesję. I kolejne i kolejne...

post wyedytowany przez Assassinek06 2025-11-30 16:22:52
30.11.2025 16:31
Kwisatz_Haderach
1.1
3
Kwisatz_Haderach
22
GIT GUD or die trying

Via Tenor

tldr = zlej baletnicy przeszkadza nawet... i tak dalej.

Biorac pod uwage eksplozje popularnosci rogali i okolorogalowych gatunkow, plus popularnosc soulsow i pochodnych (oraz proliferacje elementow tych gatunkow na inne gatunki, w wiekszosci z sukcesami) to raczej bym sie wstrzymal na twoim miejscu z wyrokami ile gracze maja nudy, a ile nie maja nudy.

Walka z jednym mobkiem w DSie czy BLoodborne jest bardziej ekscytujaca niz pol mapy w takim Assassins Creed lol.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2025-11-30 16:35:00
30.11.2025 17:54
Herr Pietrus
1.2
Herr Pietrus
240
Jestę Grifterę

Co kto lubi. Fanatyk multi FPS też powie że soulsy to dno. Co więcej, takich fanatyków, być może w przeciwieństwie do fanów klasycznych gier akcji, jest tyłu, że Kwisatz nie mógłby na nich płuć. Na szczęście dla nich akurat FPS-ów multi soulsy nie zepsuły...

No, ale są jeszcze racing-simy i strategie turowe, więc pomimo raka toczącego giereczkowo jest w co grać. Choć akurat ostatnie premiery typu PMR i Rennsport... Ale że PC coraz droższe to może nie ma czego żałować.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2025-11-30 17:56:13
30.11.2025 17:02
2
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Jerry_D
79
Senator

Jak dla mnie, to raczej "Mamy materiału na 6 godzin gry, ale gracze przeliczają złotówki na godziny, więc jak mamy zrobić z tego 60? Już wiem, dodajmy nieco losowości i niech gracz po każdej śmierci zaczyna od początku!". Zupełnie inne podejście do rozwlekania gry niż zrobienie wielkiej mapy i nawalenie pytajników i śmieciowych aktywności, ale jednak marnowanie czasu gracza.

30.11.2025 18:01
Herr Pietrus
2.1
1
Herr Pietrus
240
Jestę Grifterę

Oczywiste, że dokładnie tak to działa w rogalach. Przygotuj rozpaćkany kontent na kilka godzin, a potem zapętl x20 w rogalu z RNG z dudy.
Niestety ludzie mają teraz tak niskie wymagania, że to wystarczy. :)

01.12.2025 21:01
Pawel091
3
odpowiedz
Pawel091
29
Chorąży

Ale to nie tylko cecha rougelików, o których już inni zdążyli wspomnieć że to byłyby zazwyczaj gry na kilka godzin gdyby nie mechanika zapętlenia. Taki Project Zomboid czy Rimworld też opierają się na porażkach - a konkretniej na nauce przez porażki. A oprócz tego mają masę treści również dla zaawansowanych graczy.

Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl