No i jestem za. Niektorzy tak sie wkrecili w AI ze widza tylko maszynke do robienia pieniedzy, a przeciez nie o to chodzi na przyklad w grach. Chociaz ja dalej uwazam ze AI powinno sluzyc tylko jako pomoc a nie jako narzedzie do robienia wszystkiego za ciebie.
Ale moment, w ich firmach w ogóle nikt nie korzysta z AI, czy tylko w kontekście elementów audiowizualnych? Programiści też bojkotują używanie narzędzi wspomagających w kodowaniu ani nie pytają czatbotów?
Czyli oburzyli się jacyś mali twórcy gier indie, o których mało kto słyszał?
Właściwie to niejako potwierdzili jego słowa - jakoś ci więksi się nie oburzyli co oznacza, że zdecydowana większość albo już korzysta z AI albo zamierza korzystać.
Oczywiście że prawie wszyscy już używają AI.
Na razie głównie tylko jako wsparcie, ale poczekajcie kilka lat.
Źle się to na razie kojarzy, więc będą zaprzeczać że nie używają.
Rewolucji AI nie da się już zatrzymać.
Pierwsi na bruk pójdą artyści 2D, co w sumie już powoli zaczyna mieć miejsce. W sumie tylko prezesi są bezpieczni, ktoś zyski będzie musiał liczyć ;)