I tak najlepsza gra to "Matrix: The Patch of Neo" w której możemy przejść całą trylogię Matrixa. Co zadziwiające, ma też bardzo przyjemy system walki i combosów. Może by tak pomyśleć nad reaktywacją? (no chyba, że po ew. kolejnej trylogii, która niby ma być planowana)
Dziś Hideo Kojima mógłby wrócić do zrobienia gry w świecie Matrixa.
Lubiłem gry z serii Matrix, niby sporo im zarzucali a ja bawiłem się świetnie. Zagrałbym znowu, szkoda że nigdzie tego kupić nie można poza pudłem.
Oj przydałaby się teraz taka wysokobudżetowa gierka z tego uniwersum. W czasie największego hype'u na matrixa technologia mocno ograniczała twórców i oddanie całego potencjału tego świata było niemożliwe. Były co prawda takie projekty jak the matrix online, ale tylko na papierze brzmiały futurystycznie, bo w praktyce efekty nie były szałowe.
Ale dzisiaj bez problemu taka gra stałaby się hitem. Uniwersum nadal ma olbrzymi potencjał, skoro filmowcy nie potrafią go odpowiednio wykorzystać to czas, żeby twórcy gier się tym zajęli. Szkoda, że jak na razie skończyło się tylko na demie technologicznym.
A w tym przypadku w sumie wtopili, bo po premierze jedynki nawet najgorsza gra o matrixie zarobiłaby fortunę. A Kojima akurat przykłada się do gier jak mało kto. Rzeczywiście mogła z tego wyjść potężna produkcja wspominana przez lata.