Jeśli autor słów nie zmienił przez ten czas zdania, to powstanie kolejny pseudo-wojenny sztampowy film dla nikogo.
Zresztą dziwię się, że z takim podejściem imć Peter w ogóle kręci filmy sensacyjne, w końcu to żałosne oglądać ruchome obrazki bez żadnego wkładu własnego, bez biegania z karabinem i strzelania do przeciwników.