Danton to cudowny film, jeden z najlepszych jakie widziałem, ale mimo wszystko to filmowcy mają skłonność do zbytniego idealizowania poszczególnych produkcji. Filmy są jak książki, nie wszystkie są dla każdego i to, że coś nas zainspirowało, czymś nas tknęło, nie oznacza, że reszta ludzi też będzie tak uważała. Ja tak mam na przykład z twórczością Bruno Schulza i z jego "Sklepy Cynamonowe", to dla mnie najlepsza lektura obok Lalki, ale rozumiem ludzi, którzy uważają to po prostu za bełkot bez ładu i składu.