Wystarczy spojrzeć na zdjęcie zespołu Sandfall Interactive i już wiesz, czemu byli w stanie stworzyć normalną, świetną grę. Grupa normalnych ziomeczków i kilka kobiet, zero grubasów z kolorowymi włosami, aktywiszczów z tęczowymi flagami, na siłę zatrudnianych murzynów i kobiet. Siedli do pracy w kompetentnym zespole, który się zajmuje tworzeniem gier a nie ideologią i zrobili grę. Tak było kiedyś i dlatego powstawały dobre gry.
Większość ludzi, która zrobiła pierwszego Wiedźmina też nie miała wcześniej żadnych innych gier na koncie. To była grupa zapaleńców, która interesowała się tworzeniem gier i wiedziała co chce zrobić, nie zajmowała się pierdołami i polityką.
Nie potrzebujesz do stworzenia dobrej gry superdoświadczonych ludzi, tylko po prostu ludzi którzy chcą robić grę i są w tym dobrzy, a nie nieznośnych korpoludków.
w 100 % się zgadzam, im większe studio tym bardziej wizja się rozmydla, większe tarcia, mniejsze morale - tym bardziej jak koło Ciebie siedzi kolorowy homoś ;/
Tak, bo oczywiście wygląd developerów przekłada się na jakość gry... Tylko osoba pełna uprzedzeń i chora z nienawiści mogła dojść do tak idiotycznej konkluzji.

Sam Pan Chmielarz i jego studio to ledwo kategoria B. Nawet głupiej strony po polsku nie mają. Witchfire za brak tłumaczenia co dla studia założonoego przez polaków powinno być normą wyleciało z mojej listy. Dla zasady.