Komentarze do wiadomości: Microsoft wyda Xboxa w 2027 roku pomimo rosnących cen pamięci według insidera

Forum Xbox
Dodaj komentarz
23.02.2026 11:09
PoCoMiNick?
1
1
odpowiedz
PoCoMiNick?
52
Ten gość

Tak szczerze, jeśli teraz wyjdzie nowy xbox albo ps to czym one będą się różnić od obecnych sprzętów? Mam wrażenie, że nie dobiliśmy jeszcze do limitów obecnej generacji a nowa, jeśli naprawdę ma wyjść tak szybko, będzie chyba najbardziej niepotrzebną jaka kiedykolwiek w historii powstanie.

post wyedytowany przez PoCoMiNick? 2026-02-23 11:10:00
23.02.2026 11:44
1.1
1
Probitas
11
Chorąży

PoCoMiNick? To akurat wina chciwości CEO dużych firm, które naciskały żeby nowe gry wychodziły też na poprzednie generacje konsol. Gdyby nie to, to mogę się założyć, że już od dawna byśmy mieli typowy next gen w grach.

23.02.2026 12:44
Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu
24.02.2026 14:01
23.02.2026 11:22
2
2
odpowiedz
1 odpowiedź
friendlyghost
3
Junior

To juz nie ma znaczenia czy wyda czy nie, bo zaorali marke.
Nie wiem jakie niesamowite bomby na wylacznosc musieliby miec na premiere zebym dal sie skusic.
Moze gdyyyyby wykonali teraz zwrot o 180 stopni i postawili na fantastyczne oryginalne marki single-player, nowe swiaty, przygody i bohaterow, to w polowie przyszlej generacji znowu kupilbym xboxa.

W co absolutnie nie wierze.

23.02.2026 13:33
2.1
2
piker
2
Junior

friendlyghost Zaorali markę albo i przewidzieli trendy. IMHO gdzieś po środku - poskładali sobie do kupy, że era gier ekskluzywnych mija: koszt produkcji tytułu rośnie z każdą generacją o rząd wielkości - w czasach ośmiobitowych grę tworzyło się pół roku w kilka osób, w generacji PS1/N64 dało się stworzyć dość dobrą gierkę w kilkudziesięcioosobowym zespole w półtora roku, dziś przy produkcji tytułów AAA pracują setki osób przez kilka lat (Wiedźmin 4 powstaje już 8 lat, bo jeszcze przed premierą Cyberpunka 2077 część ekipy już pracowała przy nowym projekcie). Dwa rzędy wielkości różnicy, a wyniki sprzedażowe od czasów PS2 nie urosły jakoś dużo (pomijając absurdalnie dobre wyniki GTA V,  ale Rockstar pod tym względem gra w swojej własnej lidze). Do tego nieproporcjonalnie urósł rynek gier mobilnych, które dziś stanowią już połowę tortu, a z tej drugiej połowy konsole to też tylko część. W efekcie, producenci konsol mają do podziału między siebie jakieś 20% rynku ogólnie. Nie wiem czy podobają mi się te trendy, bo ja od zawsze byłem konsolowcem, ale mam przeczucie, że czasy gier ekskluzywnych (i w ogóle konsol jako zamkniętych systemów) mijają bezpowrotnie, zwłaszcza, że zgodnie z przepisami które przygotowuje UE producenci konsol prawdopodobnie będą musieli otworzyć sprzęt na inne sklepy, a Microsoft musi się odkuć po przejęciach Bethesdy czy Activision. Nawet gdyby poszli w 100% ekskluzywność, a Xbox zdominował inne konsole, to szybko im się te akwizycje nie zwrócą...

23.02.2026 12:09
ZjemCie18
3
2
odpowiedz
ZjemCie18
11
Chorąży

Mi tam się nie spieszy do nowej generacji, zapewne PS6 kupię 2 lata po premierze.

23.02.2026 12:52
Angemona
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
Angemona
96
Generał

Nie zapominjcie, że MS jest jedną z tych firm, które nagromadziły ogromne ilości pamięci, więc dla nich ten kryzys nie jest tak dotkliwy jak dla Sony i Steama. Z tego co wiem to dużo z tych zapasów zwyczajnie leży i się kurzy, bo budowa centrów danych nie idzie tak szybko, bo nikt ich nie chce w okolicy i jest globalny problem z zasilaniem tego dziadostwa.

23.02.2026 13:09
4.1
1
piker
2
Junior

Angemona Datacenter powstają jak grzyby po deszczu, w tym także w Polsce, choć ludzie na ogół nawet nie są świadomi, że mają coś takiego w sąsiedztwie. W samej Warszawie i okolicach jest kilkadziesiąt datacenter, w tym naprawdę potężne. Te "do AI" niczym się nie wyróżniają spośród pozostałych oprócz tego, że serwery w nich zgromadzone na ogół mają akceleratory NPU/GPU. 

Microsoft nic nie "nagromadził", ani tym bardziej nic nie "leży". Microsoft ma zakontraktowane dostawy pamięci, procesorów etc (na ogół serwery tak wielkich firm to custombuildy), ale ten sprzęt dopiero dostanie w przyszłości. Nikt nie kitra na półkach sprzętu, który jest w peaku swojej wartości. 

 Nie wiem skąd się takie wesołe teorie biorą...

23.02.2026 13:16
Angemona
24.02.2026 14:44
4.3
piker
2
Junior

Angemona O tak, zapomniałem, że mogło chodzić o jakieś brednie Nadelli. xD
Ale to co on opowiada to kompletne korpobzdury, nie pierwszy raz zresztą.

Przypomina mi to opowieści z mchu i paproci w wykonaniu prezesa Stellantisa o tym, że auta elektryczne to w sumie wcale się jednak nie sprzedają i dlatego wracają do napędów konwencjonalnych, gdy w praktyce ich producent baterii - spółka ACC (join venture z Mercedesem) - kompletnie nie radzi sobie z produkcją (osiągając wydajność produkcyjną 100 sztuk dziennie wobec zapowiadanych ~10 tysięcy xD) i Stellantis nie jest w stanie na rynek elektryków dostarczać, a nawet ma problem z dostarczeniem tych już zamówionych. "No to co, udajemy, że rynek to jednak nie chce tych elektryków, może udziałowcy się nie połapią i będzie można sobie wypłacić premie".

Nadella idzie w podobny ton - wymyśla jakieś bzdury o protestach przeciwko DC (pierwszy raz w życiu słyszę, by ktokolwiek kiedykolwiek protestował przeciwko tak nieuciążliwej działalności) gdy ich inwestycje w AI są najzwyczajniej w świecie przestrzelone i chyba już sobie z tego zaczęli zdawać sprawę. Oni naprawdę w to poszli bez opamiętania (kupowanie własnej elektrowni!), co jest kompletnym szaleństwem w sytuacji, gdy nie masz pojęcia jak na AI zarabiać. Microsoft nie ma pojęcia, bo choć wpychają Copilota wszędzie, to oni nie są fajną korporacją i ludzie nawet nie chcą tego używać, a co dopiero płacić. Normicy wybiorą usługi od Google, chociażby były sporo gorsze (jak w przypadku przeglądarki, gdzie Edge jest zwyczajnie lepsze od Chrome - przynajmniej na PC). U konsumenta liczą się nie tylko twarde liczby, ale i emocje - a Microsoft nie umie być fajny. Nawet jak ma fajny produkt to go ubija.

Nie zapominajmy, że Nadella to CEO, który ubił Windows Mobile - i to w momencie, gdy już niczego tam nie brakowało (byłem wtedy użytkownikiem), jakby kompletnie nie rozumiejąc, że to wokół smartfonów będzie się kręcić świat technologii, Windows 10 zaprojektowano jako "mobile first" (zresztą do samego końca praktycznie każda aplikacja na Windows 10 dobrze wyglądała w układzie pionowym), a pozycja numer trzy na rynku jest o niebo lepsza, niż całkowity brak obecności (bo apki Microsoftu na iOS czy Androida to żart, a nie obecność na rynku mobile). Ja mam wrażenie, że obecny CEO tak szczerze to wcale nie lubi produktów Microsoftu. Uwalenie Xboksa i klęknięcie przed Sony czy Steamem całkiem dobrze wpisuje się w jego dotychczasową strategię, może apkę na SteamDecka wydadzą. xD

Tak czy siak, Microsoft zakontraktował ogromne ilości sprzętu i módlmy się, by bańka AI w ciągu tego roku pękła, to może faktycznie skierują moce przerobowe na rynek gamingowy.

Forum Forum Xbox
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl