Tak szczerze, jeśli teraz wyjdzie nowy xbox albo ps to czym one będą się różnić od obecnych sprzętów? Mam wrażenie, że nie dobiliśmy jeszcze do limitów obecnej generacji a nowa, jeśli naprawdę ma wyjść tak szybko, będzie chyba najbardziej niepotrzebną jaka kiedykolwiek w historii powstanie.
To juz nie ma znaczenia czy wyda czy nie, bo zaorali marke.
Nie wiem jakie niesamowite bomby na wylacznosc musieliby miec na premiere zebym dal sie skusic.
Moze gdyyyyby wykonali teraz zwrot o 180 stopni i postawili na fantastyczne oryginalne marki single-player, nowe swiaty, przygody i bohaterow, to w polowie przyszlej generacji znowu kupilbym xboxa.
W co absolutnie nie wierze.
Mi tam się nie spieszy do nowej generacji, zapewne PS6 kupię 2 lata po premierze.
Nie zapominjcie, że MS jest jedną z tych firm, które nagromadziły ogromne ilości pamięci, więc dla nich ten kryzys nie jest tak dotkliwy jak dla Sony i Steama. Z tego co wiem to dużo z tych zapasów zwyczajnie leży i się kurzy, bo budowa centrów danych nie idzie tak szybko, bo nikt ich nie chce w okolicy i jest globalny problem z zasilaniem tego dziadostwa.
Microsoft nic nie "nagromadził", ani tym bardziej nic nie "leży". Microsoft ma zakontraktowane dostawy pamięci, procesorów etc (na ogół serwery tak wielkich firm to custombuildy), ale ten sprzęt dopiero dostanie w przyszłości. Nikt nie kitra na półkach sprzętu, który jest w peaku swojej wartości.
Nie wiem skąd się takie wesołe teorie biorą...