Via Tenor
Zapowiada się najlepsza gra w historii uniwersum, już nie mogę się doczekać Battle Hour i pierwszych konkretów o Age 1000
Były plotki przed wydarzeniem że ten nowy tytuł to Xenoverse 3, więc możliwe że ta gra Age 1000 to własnie ta gra z akcją w tym roku.
Nie wiem co to będzie za gra, ale trailer mało zachęcający. Podejrzewam, że dostaniemy coś na wzór Xenoverse albo jakiś inny multiplayer. Poprzednie części Xenoverse były dla mnie raczej średnie więc ja jakoś się nie jaram, ale na pewno będę obserwował ten projekt.
No jeżeli to będzie coś na kształt unowocześnionego Xenoverse 2, to jestem na tak! XV2 ciągle żyje dzięki DLC, ale to jednak nie to samo co nowy silnik i nowy design mechanik i samej rozgrywki. Największą siłą XV zawsze była customizacja, a tutaj trailer zdradza, że powróci tworzenie własnej postaci i to jest spoko wiadomość.
Brakuje dobrego rpg. Kiedyś byl atack of the sayans. Nigdy więcej nie powstało dobre RPG z serii db... tylko akcja akcja akcja ehhh...
Sparking Zero też miało być grą wybitną, a jest co najwyżej po prostu grą dobrą i tyle... ogólnie to jak dla mnie ta gra ro zmarnowany potencjał, bo serio ta gra mogła być sporo lepsza. Zabrakło też odpowiedniego wsparcia po premierze. Mało updatów, słabe DLC i przez to gra niedługo po premierze szybko umarła, gdzie z ponad 100 tyś graczy bawiących się jednocześnie na premierę, w zaledwie miesiąc liczba ta spadła do 20 tyś... a później już nawet poniżej 5 tyś. Dopiero teraz coś ponoć ruszają tyłek i mamy dostać jakiś większy update czy DLC, ale jak dla mnie ta gra i tak już jest stracona, a szkoda.
Co do tego Dragon Ball Age 1000, który jest najprawdopodobniej po prostu Xenoverse 3 to nie mam dużych oczekiwań. Poprzednie gry z tej serii były dla mnie średnie (takie 7/10 to maks). Aby mnie to porwało to system walki musiałby zostać sporo poprawiony, historia musiałaby być ciekawsza, a gra musiałby nie być mocno powtarzalna. Największą zaletą Xenoverse jak dla mnie jest to, że możemy stworzyć swoją postać.
Ogólnie to chętnie zobaczyłbym pełnoprawną grę RPG w świecie Dragon Balla, ale bardziej w zachodnim stylu, bo gry jRPG raczej mi się nie podobają. Np. Chętnie zobaczyłbym grę gdzie zaczynamy jako wojownik (którego tworzymy) na planecie Vegeta w czasach Freezera. I zrobić z tego taką grę, że możemy piąć się w rangach, podbijać planety, zdobywać towarzyszy itp. A ostatecznie nawet pokonać Freezera. Dać do tego jakieś opcje dialogowe, wybory, ekwipunek, rozwój postaci i mamy ciekawą grę w tym uniwersum z potencjałem na ciekawy rozwój.