Sacredy, Book of Demons i Divinity zasluguja na wiecej. Chaosbane to E jak dla mnie. W zyciu nie widzialem bardziej powtarzalnego HnSa. Chyba ze z czasem cos pododawali, ale po premierze to.... no slabiutko.
Oprocz tego calkiem spoko lista. Sporo malo znanych albo czesto pomijanych tytulow. Kolega widze ze koneser. ;P
Zgadzamy sie co do podium, choc D1 to tak raczej honorowo juz.
Ale kurde jak sie tak zastanowic i pominac wplyw nostalgii to mialbym problem z wylonieniem top 1. Diablo 2 LoD albo Grim Dawn, ale szczerze to nie wiem ktore.