Szkoda. Gra inspirowana książką Campbella brzmi bardzo ciekawie. Brakuje mi takich klimatów z głębią w grach.
Może konkretów w tekście nie było masy, ale fajnie przynajmniej ogólnie wiedzieć, co się stało. Może kiedyś wyjdzie jakieś video z tej gry, jak to z tym tytułem od People Can Fly było.
Cóż, gra miała na pewno na którymś etapie mechaniki stealth, melee combat i ciekawy system AI zarządzający przeciwnikami grupowo z liderem przydzielającym zadania w czasie rzeczywistym. Wszystko to można było wywnioskować z prezentacji Macieja Sulińskiego na Unreal Fest w zeszłym roku w Pradze.
50 baniek pff... I jak był wizjoner pierwowzoru to się go nie porzuca bo nik inny nie ma tego w głowie i nie bedzie potrafił ukończyć.
Jeśli wizja istnieje tylko w głowie jednego człowieka który nie chce bądź nie potrafi jej przekazać innym, to ten projekt jest tak czy inaczej skazany na porażkę.
Jaką oni chcieli grę zrobić że aż tyle kasiory to kosztowała, a i tak było jeszcze mało i na koniec ją anulowali.