
Pierwszy! Kupiłem wersję kolekcjonerską! Będzie grane!
- ??Niestety, Legacy of Kain: Defiance i jej zremasterowanej wersji nie ma dobrej muzyki. To jedyny minus, jaki dostrzegam w tej odsłonie. Jest niewiele nowych utworów. Reszta muzyki pochodzi z poprzednich odsłon, soul reaver,soul reaver 2 i Blood Omen 2 dlaczego jak Raziel rozmawia z mortaniusem w tym remasterze nie ma on własnej muzyki Odnosi się wrażenie, że twórcą muzyki nie chciało się jej w ogóle robić normalnie brak kreatywności i wyobraźni.
Gra dostała wczoraj na wszystkich platformach duży update z nowymi skinami, kolejnymi wyciętymi levelami itd. Dla mnie samej te skiny akurat mogłyby nie istnieć - choć cieszę się, że w końcu mogę wybrać oryginalny design Ariel z Defiance - ale no, nie można nie zauważyć, że wiele innych zespołów próbowałoby opchnąć coś takiego jako kolejne płatne dlc.
Ja się najbardziej cieszę że gra jednak została przebudowana i rozgrywka przypomina tą z SR2, bo o ile bardzo lubię Blood Omen 2, Soul Reaver 1-2 to panująca moda w tamtym okresie na Devil May Cry niezbyt przypadła mi do gustu w Defiance. Oczywiście zagrywałem się jak głupi bo to w końcu Legacy of Kain, ale kamera zawsze mnie trochę bolała od premiery.
Mnie też irytowała ta kamera. Z najbardziej nielubianej części Defiance Remastered stał się w ścisłej czołówce moich ulubionych. Tylko tyle i, aż tyle.