Lepiej zagrać w PoE? To tak jakby zamienić dżumę na cholerę. To już lepiej zagrać w Diablo 3 / 4.
Hahaha ???? typ co namawia do D3 i 4 xD przecież te dwa crapy nawet butów Poe nie mogą czyścić xD
Możecie zacząć nazywać grę w nagłówkach "naśladowca Diablo IV", zamiast "konkurent Diablo IV"
Dla mnie problemem last epocha juz pal licho ze pay to win, ta gra jest zbyt łatwa. Ta gra nie sprawia zadnej przyjemności bo ilu wrogów nie spotkasz to i tak cie nie zabija :/
Nie wiem jak wy to obliczyliście last epoch naśladuje d4 skoro wyszedl dużo wcześniej od d4 i to blizard inspirowali sie niektórymi rozwiazaniami
Kłamstwo twórców Last Epoch Myślę, że twórcy Last Epoch to nie za dużo mają już do powiedzenia ....
Mam z tym jeden problem. Last epoch daje możliwości, którym brakuje konkurecji. LE w przeciwieństwie do D4 jest grą. A w porównaniu do POE nie wymaga doktoratu z matmy. System ulepszania skilli jest najlepszy z tych 3 gier. Bo w D4 faktycznie nie istnieje. PoE tylko udaje, że ma ten system tymczasem 90% buildów skilli zmienia tylko dps. Więc jest to gra, która powinna znaleźć swoją niszę.
A mimo tego twórcy mają problemy finansowe. Gdyby nie to, to nie sprzedaliby się kraftonowi. Więc jaka jest sytuacja. Mają pulę graczy, którzy kupili grę. Ale to gra usługa. Wymaga stałego dopływu hajsu. Microshop jest kosmetyczny. A zbroje nie wyglądają na tyle źle by chciało sie je ukrywać. Więc relatywnie mało kto je kupuje. I może by ludzie kupowali tego więcej... gdyby nie fakt, że GGG podrzuca im świnie przy każdej okazji. Jeśli dobrze pamiętam gdzieś tam na premierę widać było gest dobrej woli. Ale od tamtej pory za każdym razem jak LE zapowie ligę, z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. GGG zapowiada update tydzień później. To jest potężny cios. Jak się porówna populacje w tych dwóch grach. Jak wygląda cykl życia ligi. W poe jest zawsze wysoki peak, a potem spadek w ciągłym tempie. I liga traci 99% populacji w półtora do dwóch miesięcy. Jak to wygląda w LE? Gigantyczny peak. A potem 5-6 dni później ilość graczy spada o 60-70% po czym wchodzi w tryb naturalnego spadku podobnego do tego z poe. Który rozciąga się na następne półtora miesiąca.
A więc długość cyklu jest taka sama. Tylko większość populacji LE spieprza do POE bo im się umyślnie wyebują w każdą ligę. Nie ma ludzi, nie ma ekonomii, nie ma przed kim pajacować. Ludzie nie przykładaja uwagi do gry. Więc nic nie kupują.
I teraz twórcy stoją nad dwoma opcjami. Sprzedać się i wprowadzić nowy płatny content(jak diablo). Albo zamknąć serwery.
Ludzie, którzy doprowadzili do tego stanu rzeczy mogą zamknąć mordy, a nie krytykować. Jak ja usłyszałem tego newsa o płatnych klasach. To od razu pomyślałem "no jak się ma min 90 IQ to było łatwe do przewidzenia, jak ta gra na siebie nie zarabiała".