Lubiłem "Firefly" (oraz "Serenity"), uwielbiałem "Castle" i podobał mi się też "The Rookie" ale.. nie wiem czy to dobry pomysł wracać teraz do tego pierwszego. Chyba za dużo czasu już minęło.. Filion młody już nie jest i musieliby zrobić na prawdę dobry scenariusz (o co dziś cholernie trudno!), żeby to na nowo chwyciło. No nic, życzę powodzenia (to nie sarkazm!)
Akurat z serialami nieźle mu wychodzi, więc jeśli uda się stworzyć dobrą historię, to czemu nie.