Książka jest absolutnie fantastyczna. U mnie każdy w rodzinie po kolei po nią sięgał i był zachwycony. Film to najbardziej wyczekiwana przez nas produkcja w tym roku. UWAGA: NIE OGLĄDAĆ TRAILERA, SĄ MEGA SPOILERY!
Reżyseruje duet od oscarowego Spiderman Uniwersum (tam byli współscenarzystami i współproducentami), scenariusz pisze gość, który adaptował na język filmowy "Marsjanina" Ridleya Scotta (na podstawie książki tego samego autora, co Projekt Hail Mary), także jest nadzieja, że znów "poczuje" tekst. Serio, ta historia jest niesamowita, czytało się ją z wypiekami na twarzy, a film zapowiada się równie dobrze. Aż szkoda, że ma tak krótko trwać, ale powinni zmieścić wszystko co najważniejsze w tym metrażu. Byle do premiery!