Kultowa jedynka poza drzewkiem technologicznym i oprawą audiowizualną już się zbytnio zestarzała, bo była jednak zbyt uproszczona, ale silnik dwójki dalej trzyma poziom i w Arsenal of Democracy, Darkest Hour oraz Iron Cross gra się dobrze.
Trójka w ogóle mnie nie przekonała, choć ma trochę ciekawych rozwiązań, jednak jest niezbyt przejrzysta, szczególnie w kwestii mapy i bardziej ociężała.
Czwórka wygląda ciekawiej, choć jeszcze nie grałem i rzeczywiście wydaje się zbyt rozbudowana.