Za to śmiesznym rozwiązaniem było całkowite usunięcie demków z finałowej walki. Pewnie nie mogły brać w niej udziału bo wypadł im wtedy jakiś protest/strajk przeciwko niskim płacom w potwornej branży albo miały akurat czas na urlop i spędzały go gdzieś na drugim końcu świata.
Nic to, że jakiś ziemski pomiot wjechał im na chatę.
Nie wiem czy cokolwiek jakoś bardziej uratowałoby ten finał, jak caly sezon miał mnóstwo problemów i to rzecz jasna rzutuje na zakończenie. Może przedłużając o dodatkowe sceny poprawiliby konsekwentność tego wątku z Demogorgonami, z wojskiem też mogliby coś wyjaśnic poza tym, że "welp, pojechali sobie", ale i tak nie naprawiłoby to samych problemów w ich zalążku.