Widzę, że niektórym naprawdę się we łbach pieprzy od tego GTA 6... Zaraz jak wycieknie klip na którym jakiś pracownik R* puści bąka to psychofani zaczną się doszukiwać w tym pierdzie jakiś informacji o grze typu premiera czy coś.
Mam nieodparte wrażenie, że nawet gdyby R* narobiło graczom na twarz, to ci by z uśmiechem się wytarli i wszamali "produkcję" R*
No ale takie ogłupienie graczy jest już od dawna, jedynie coraz bardziej postępuje. Fanatyk nie będzie normalny. Nic to, białorycerze GTAVI, za 3, 2, 1...