Ja tu żadnej okazji nie widzę, zwykła tania czołówka z wbudowanym akumulatorem jakościowo adekwatnym do ceny. Po kilkudziesięciu cyklach ładowania pewnie będzie 1.5h świecenia i 3h ładowania. Już lepsze są modele na paluszki/akumulatorki a najlepsze na ogniwo 18650. Ogniwo można w chwilę wymienić i kultura działania jest nieporównywalna. Ta latarka jedynie się sprawdzi do jakiejś piwnicy.