Ja obecnie eksperymentuje z Bazzite na swoim starym lapku MSI z GTX 1050 2GB, Cyberpunk 2077 czy Elden Ring smigaja nie najgorzej.
Tydzień temu przeszedłem na Nobarę na PC i na Minta na laptopie. Jestem zadowolony.
I bardzo dobrze, niech MS traci klientów przez swoją głupotę. Kiedyś chcieli być dla wszystkich, teraz widocznie już nie są. A ludzie też nie są wcale tacy głupi żeby od razu lecieć po nowe komputery skoro mają całkiem mocne maszyny w dobrym stanie. A jeśli tym bardziej nie potrzebują Windowsa do gier czy programów to w ogóle mają luksus.
Mam nadzieję że kiedyś sobie ten głupi ryj rozwalą.
Via Tenor
Linux staje się coraz lepszą alternatywą
Ah, klasyk. Ten tekst jest powtarzany w tej samej formie od ponad 20 lat. I nic z tego nie wynika - po chwilowej ekscytacji większość wraca do nielubianego Windows. Z bardzo wielu różnych powodów ale głównie dlatego, że zaczyna dostrzegać te detale, które po prostu w desktopowym Linuksie sprawiają, że się nie nadaje. Niemniej życzę szczęścia, przy okazji premiery Windows 20 wciąż będzie się czytało o tym, że Linux staje się coraz lepszą alternatywą ;)
a kiedy był czas że większość gierek działała bez problemu na linuxie? Kiedy windows sobie strzela w stopę kończąc wsparcie dla windowsa i odcinając wiele starych maszyn od nowego? Kiedy Microsoft szpiegował tak dogłębnie użytkownika w celu poprawy swojego AI? Kiedy Microsoft ładowal multum reklam i zbędnego AI do swojego sytemu? Jak nie teraz to nigdy, mamy mocnego sojusznika w postaci Steama i sukcesu steamdecka.
no i bardzo dobrze, ja sam też planuję przesiadkę na linux z windowsem na drugim dysku dla problematycznych gier z okazji przesiadki na nowego pc.
Od stycznia jakoś używam bazzitie na moim PC. Na laptopie dalej tradycyjna fedora. Windows ostatni raz odpalałem chyba w październiku 2024 a i to tylko na kilka godzin. Nie gram online, a w singlu w tym roku nie zdarzyło mi się żeby jakaś gra nie działała. Linuxa nikomu nie polecam. Ma wady. Ma zalety. Największą jest fakt, że MS nie wciska mi swojej AI i innych zmian wszędzie. Ale jest tego cena. Mi przekonanie się ze linux jest lepszą alternatywą zajęło jakieś 3 lata na zmianę wracania do windowsa i linuxa.