Ludzkosc probuje zapomniec o tym gniocie a wy ni z gruchy ni z pietruchy o nim przypominacie, dzieki...
Znacząco wypaczający, owszem. Na siłę uwspółcześniony, bez wątpienia. Traktujący widza jak idiotę, jak najbardziej. Ale żeby od razu rozwijający, no bez przesady.
To raczej luźna inspiracja dziełami Tolkiena, w dodatku kiepska (poza naprawdę nielicznymi momentami).
Parafrazując oryginalny tekst z "Powrotu Króla": Zło nie jest w stanie stworzyć niczego nowego, może jedynie zniekształcać i niszczyć to, co zostało wymyślone lub stworzone siłami dobra.