Ludzkosc probuje zapomniec o tym gniocie a wy ni z gruchy ni z pietruchy o nim przypominacie, dzieki...
Znacząco wypaczający, owszem. Na siłę uwspółcześniony, bez wątpienia. Traktujący widza jak idiotę, jak najbardziej. Ale żeby od razu rozwijający, no bez przesady.
To raczej luźna inspiracja dziełami Tolkiena, w dodatku kiepska (poza naprawdę nielicznymi momentami).
Parafrazując oryginalny tekst z "Powrotu Króla": Zło nie jest w stanie stworzyć niczego nowego, może jedynie zniekształcać i niszczyć to, co zostało wymyślone lub stworzone siłami dobra.
Ledwo 1/3 ludzi obejrzała 1 sezon do końca, chwalili się liczbami ale tylko z 1 odcinka, zaczęli automatycznie włączać ich własne produkcje żeby mogli sie dalej tak ukrywać za liczbami, wprost idealnie pasuje powiedzenie tonący brzytwy się chwyci
W TV lecialo niedawno. Probowalem ogladac, ale nie dalem rady skonczyc pierwszego odcinka... Juz pomijajac diversity: łojeżu, jakie to NUDNE. Dialogi mialkie, postaci nieciekawe, kostiumy i scenografia jak z budzetowego fantasy pokroju herkulesa czy xeny.
Ta, mozliwe ze to byl wlasnie TVN7.
Via Tenor
Główne zarzuty kierowane w stronę serii dotyczyły tego, że jest ona nudna i zagmatwana.
Mysle ze glownymi zarzutami bylo to, ze gwalci lore, swiat, postacie i koncepty Tolkiena. I to duzo bardziej i mocniej niz Netflix w Wiedzminie.
Ten serial nie rozwija kultowego uniwersum. Wlasciwe to niewiele ma z nim wspolnego tak naprawde. Chwilami wrecz jest jego zaprzeczeniem, czy tez moze raczej mozna by powiedziec ze parodia. Tylko taka zrobiona ze zlosliwosci, a nie jako hold.
Dżizys, totalnie wyparlem z pamięci, że ten serial w ogóle istnieje. Czuję się niczym ofiara gwaltu, ktora poczula zapach męskiej wody kolońskiej skojarzony z napastnikiem...
Przecież chłopi Władysława Reymonta lepiej by się nadawali na adaptacje gwiezdnych wojen niż ten gniot jako adaptacja Sirmarilionu...
jakby nawet mieli mi zaplacic za ogladanie tego gowna - nie, dzięki
"orki też majom uczucia, i rodziny"
robienie z orków z mordoru tych zjebów z trzeciego świata w sumie na plus bo sie zgadza, bez urazy dla orków xD
Super serial jak nie jesteście fanami. Spoko się oglądało, obydwa sezony bardzo ładne wizualnie. Jak ktoś, tak jak ja chce po prostu wysokobudżetowe fantasy to i tak nie ma nic innego bo fantasy już się nie robi. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że jest to seuak super ultra rodzinny, a nie jakieś dark fantasy czy coś. Jak się jest fanem władcy pierścieni czy Tolkiena ogólnie to absolutnie nie oglądać. Wszystko się teraz podpina pod znane marki i kompletnie zmienia bo fani i tak się zlecą dla samej nazwy i zrobią szum a można normików przyciągnąć robiąc coś dla każdego. To samo spotkało fallouta.