Smutne wieści. Wreckreation oceniłem negatywnie, ale liczyłem, że twórcy odblokują potencjał tej gry aktualizacjami...
Bahaha czyli nie wszystko da się załatać aktualizacjami jak się nie ma wystarczająco dużo kasy i polityka typu - wydajemy półprodukt a później "jakąś to będzie z aktualizacjami" się nie sprawdza. "Na premierę obiecujemy wam to i tamto, a nie jednak połowy z tego nie będzie no i optymalizacja kuleje ale za to w" kilka miesięcy/lat" teraz na pewno obiecujemy wam to i to no i że optymalizacja się KIEDYŚ pojawi" xD genialny trend.
Nom, może wreszcie ludzie zrozumieją, że small, Indie company funkcjonuje lepiej tylko w ich pustych mózgownicach.