Jaki Rpeg jest według was najlepszy ??
Według mnie Dragon age. Grałem taż w wiele innych rpgów np.w pierwsze 3 gothicki , two worlds itp. ale najbardziej przypadł mi do gustu dragon age. A według was jaki rpg jest najlepszy ??
Przygotuj się, pewnie zaraz ktoś wyskoczy ci z Tormentem albo Falloutami 1/2 i powie że się nie znasz na "prawdziwych erepegach".
Mój ulubiony RPG to Sudeki. jRPG wprawdzie, do tego niedorobiony, ale... po prostu ulubiony ;) A z nie-japońskich, to Morrowind, zdecydowanie Morrowind. Ogrom tej gry do dzisiaj pozwala mi odkrywać nowe rzeczy.
Oblivion
Gothic
Morrowind
Risen
Two Worlds
A z widzianych od góry - Neverwinter Nights 2 :P w takie rzadko gram
Planescape: Torment.
Według mnie Dragon age. Grałem taż w wiele innych rpgów np.w pierwsze 3 gothicki , two worlds itp. ale najbardziej przypadł mi do gustu dragon age.
Widać, że się nie znasz na "prawdziwych erepegach".
Fallout 1/2.
Według mnie Dragon age. Grałem taż w wiele innych rpgów np.w pierwsze 3 gothicki , two worlds itp. ale najbardziej przypadł mi do gustu dragon age.
Widać, że się nie znasz na "prawdziwych erepegach".
Orlando nie gram w stare rpg raz próbowałem grac w fallouta2 ale nie spodobał mi się. Może dlatego że kiedy on wyszedł byłem jeszcze mały .
Planescape: Torment bezkonkurencyjnie! Dodatkowo zaznaczam fakt, że w pierwszy raz zagrałem w niego, ledwo ponad dwa lata temu. To moim zdaniem ukazuje niesamowitość tego tytułu. W dobie gier, które niszczą go pod względem technicznym czy graficznym, potrafił zdeklasować konkurencję genialną fabułą, niebanalnymi postaciami oraz niesamowitym klimatem.
Według mnie Dragon age. Grałem taż w wiele innych rpgów np.w pierwsze 3 gothicki , two worlds itp. ale najbardziej przypadł mi do gustu dragon age.
Widać, że się nie znasz na "prawdziwych erepegach".
Sposób w jaki rozróżniasz "prawdziwe rpg" od tych hmm "nieprawdziwych" jest dla mnie nie pojęty.
Orlando widzę, w swoim stylu, usiłuje być zabawny. Trzeba przyznać, wychodzi ci to :P
I nie, nie mówię że Planescape albo Fallouty są złe, wręcz przeciwnie, są świetne. Ale ile to już razy ktoś przy wychwalaniu jakiegoś nowszego RPG ktoś wyskakuje z argumentem "łee, to za nowe, klasyki lepsze, i mam gdzieś twoje zdanie, są stare, są lepsze!". Przy grach, przy muzyce, filmach, wszędzie znajdą się inteligenci którzy chcą gadać takie bzdury.
Wiedźmin, pierwsze dwa Gothiki (z dodatkiem Noc Kruka), pierwsze dwa Fallouty, Risen.
rog - no i dobrze, mi naprawde nie przeszkadza co komu się podoba. Normalnie bym poprostu podał Tormenta, ale mój inner troll nie mógł się powstrzymać jak napisałeś o "prawdziwych erpegach". :-D Chill man, ja jestem pokojowy człowiek.

Tylko ten---->
Według mnie lepszego nie ma, chociaż Planescape Torment i Morrowind też świetne
Rog - Czyli ty chcesz mi powiedzieć, że jeżeli teraz napiszę, że moim ulubionym RPG jest Fallout, będę starającym się być zabawnym ciulem? No cóż, różne rzeczy różnych ludzi bawią. :)
Seria Fallout
Planescape: Torment
Neverwinter Nights
KOTOR 1 i 2
Wiedźmin
Mass Effect 1 i 2
Dragon Age
Zapomniałem o Knights of the Old Republic I & II oraz Fallout: New Vegas.
jeżeli teraz napiszę, że moim ulubionym RPG jest Fallout, będę starającym się być zabawnym ciulem?
Nie, ale jeżeli będziesz mówił że Fallout to najlepsza gra śfiata!!111 a reszta to dno i jak ktoś tak nie uważa to nie zna się na prawdziwych RPG, to wtedy jak najbardziej można powiedzieć że jesteś.
Icewind Dale, Baldursy czy NN były bardzo klimatyczne, Dragon Age wciągnął mnie na dziesiątki godzin, Fallouty miały niesamowitą atmosferę (tak, wliczam w to również next-genowe Fallouty), Mass Effect miał świetnie poprowadzoną fabułę, to samo można powiedzieć o KoTORze, Two Worldsy były naprawdę niezłe jako typowe hack and slashe - ale dla mnie królem RPGów zawsze będzie Morrowind. Ogromny, otwarty, klimatyczny świat, cudowna muzyka, artefakty porozrzucane po całej mapie, dowolna ścieżka prowadzenia postaci - właśnie tego mi trzeba do pełni szczęścia :]
Dragon Age to świetna gra. Mozna uznać go za następcę Baldurs Gate
Niemniej kolejka do "Oskara" długa. Dorzucę do już przywołanych legendarnych tytułów i serię Might & Magic (zwłaszcza 6 część).
Szkoda, ze dobrych rpg tak mało. DA i ME to tylko wspomnienie po złotych latach drugiej połowy lat 90tych.
Oba Baldur z dodatkami,
Planescape Torment jasna rzecz,
oczywiście Kotory też tu być muszą
Wiedźmin, a na końcu DA
omal o Falloutach nie zapomniałem.
A z aRPG to tak:
Gothice (minus arcania i zb)
TESy
Risen
TW 1&2
ME 1&2 (choć to raczej naciągam bo dla mnie to 2 to uerpegowany shooter)
Dragon Age:początek
Gothic 1 & 2
wiedźmin <- ten najlepszy:)
Fallout, o wiele ciekawsza fabuła niż w dwójce, jedyne czego mi tam brakuje to Power Armora MK2 :P Zaraz za F1 jest Planescape Torment, tylko dlatego, że wolę setting sci-fi/post-apo niż fantasy z Tormenta i walka w PT jest cienka, bo pod względem fabuły i dialogów miażdży on każdą grę.
achh baldur'a gate 1 z dodatkiem i baldur's gate 2 z dodatkiem;) il czasu nad nimi spedzilem....;) po prostu perełki ;) fallouty 1/2 oczywiście także ;] a jeśli jrpeg, to nic tylko FFVII:]