Jaki jest sens płacenia podatków w naszym kraju?

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
12.09.2013 19:19
1
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

Jaki jest sens płacenia podatków w naszym kraju?

Osobiście wychodzę z założenia, że płacone przeze mnie podatki wracają do mnie (lub do innego Kowalskiego) w takiej czy innej formie - emerytury, służba zdrowia czy darmowe szkolnictwo.
Natomiast często ostatnio spotykam się ze stwierdzeniem "postawa roszczeniowa" - taki człowiek oburza się na płatnika podatków, że chciałby coś otrzymać w zamian. Dla mnie to sprawa w 100% logiczna - płacę składkę emerytalną - będę miał emeryturę, płacę ubezpieczenie zdrowotne i chorobowe - mam darmowe świadczenia zdrowotne, itd.
Biorąc pod uwagę stan w jakim znajduje się polski ZUS, jeden z najniższych na świecie przyrostów naturalnych, 5-cio letnie dziecko które załapało podstawy liczenia na palcach jest swiadome, że np. na emerytury nie ma co liczyć. Jaki jest sens wobec tego opłacania przeze mnie ZUS-u?
Czy jeżeli za kilkadziesiąt zechcę emeryturę tzn. że wykazuję naganną, niewskazaną "postawę roszczeniową"? Czyli co mam płacić i udawać, że wszystko jest OK? Nikt mnie nie okrada?
A może będzie kolejny "cud nad wisła"?

12.09.2013 19:22
2
odpowiedz
Zenzibar
17
Generał

Gdyby miało to jakikolwiek sens, to nie byłbyś zmuszany do płacenia ;).

12.09.2013 19:24
3
odpowiedz
zanonimizowany242434
30
Centurion

głosuj na Korwina Mikkego a ZUSu nie będzie.

Ponoć taki ma plan wyborczy.

12.09.2013 19:28
szymon_majewski
4
odpowiedz
szymon_majewski
114
Legend

Znowu sie zaczyna z emeryturami. Nie zyj tym co mowi telewizja.

12.09.2013 19:29
😊
5
odpowiedz
Boervan_NPC
22
Pretorianin

Opłacając ZUS gwarantujesz aktualnie wypłacane emerytury, także pieniądze które wpłacasz tak naprawdę nie są od momentu wpłacenia Twoje; stąd i nie masz co choćby myśleć nawet o "postawie roszczeniowej" ;)

12.09.2013 19:30
6
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

ZUS-u nie płacisz na siebie, a na tych co obecnie są na emeryturze, tak jak oni za swoich czasów płacili np. na Twoich dziadków. Z innych podatków - chyba pokończyłeś za darmo szkoły itp. Zarabiałeś wtedy? Jeździsz jakimiś drogami, chodzisz chodnikami - Ty to pobudowałeś?

W systemie tkwi wiele błędnych podstawowych założeń (np. właśnie to, że płaci się ZUS na obecnych emerytów, co sprawia, że system jest skrajnie czuły na przyrost naturalny) i zaczyna się nam wywracać, masa pieniędzy jest wyrzucana w błoto, ale jeśli Ty myślisz, że do tej pory nie jesteś beneficjentem (pośrednim) systemu podatkowego i że masz jakieś czyste konto, to coś Ci się pomerdało.

12.09.2013 19:43
7
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

alpha_omega - czyli mam tak jak mówią media, grzecznie płacić, mimo, że na 99.999% własnej emerytury nie doczekam?
A jak jako 80-letni staruszek (pewnie jeszcze kilka razy podniosą wiek emerytalny) zacznę wymachiwać laską krzycząć, "gdzie są moje pieniadze, które przez 60 lat pracy systematycznie wpłacałem" tzn. że wykazuję naganną postawę roszczeniową i powinno mnie się wtedy uśpić, co by nie podburzać reszty społeczeństwa? ;)

A drogi szkoły etc. no sorry, ale to chyba nie ze składek emerytalnych? Z tego co na szybko liczyłem to przeciętny polak oddaje państwu około 60% swoich zarobków.

12.09.2013 19:47
Martius_GW
8
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

Kara za niepłacenie podatków jest pewniejsza od śmierci.

12.09.2013 19:50
9
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

no zaraz ale to czym się różni państwo od dresa wymachujacego bejsbolem?
1. jednemu i drugiemu musimy płacić
2. jak nie zapłacimy to dostaniemy bęcki/pójdziemy do więzienia
3. w jednym i drugim przypadku nie dostaniemy nic w zamian

Pytanie na serio.

12.09.2013 19:53
10
odpowiedz
Aearvos_NPC
8
Konsul

minus - Przeczytaj jeszcze raz to co napisał alpha i spróbuj zrozumieć coś więcej poza "ZUS nie działa a ja muszę płacić!". Wtedy cały twój problem się rozwiąże.

I tak, założenia ZUSu i jego aktualny stan są naganne, to prawda. Również na dzień dzisiejszy nie da się z nim nic zrobić.

12.09.2013 20:12
😉
11
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

Tzn. czego dokładnie nie rozumiem? Że płacę na dziadków, a z racji tego, ze Polska przyjęła politykę antyrodzinną, mało kogo stać w tym kraju wysokich podatków, bezrobocia i braku perspektyw na dziecko nie bedzie miał kto płacić na mnie?
Przecież ja to doskonale rozumiem. Moja wina... że umiem liczyć.

Naganna postawa roszczeniowa... Płaci i chcialby coś z tego mieć - uśpić!

12.09.2013 20:16
12
odpowiedz
Aearvos_NPC
8
Konsul

Nie rozumiesz że podatki to nie tylko ZUS.

I przestań tak pieprzyć jak mirencjum, bo mnie to irytuje. Zachowujesz się jakbym był twoim wrogiem. Nie walczysz tu z ZOMO.

12.09.2013 20:21
13
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

minus jeden --

Nie rozumiesz, że błąd tkwi w systemie i teraz (pod względem emerytur) właściwie nie bardzo wiadomo jak to rozwiązać. Przy tym Ci ludzie, którzy obecnie dostają Twoje podatki na emerytury, płacili podatki na Twoich dziadków czy pradziadków (kiedy oni byli w wieku emerytalnym). Tego nie rozumiesz. System pada, to Ty najchętniej byś się pożegnał i uciekł w szarą strefę, żeby w ogóle go na łopatki rozłożyć. Uważasz, że nie jesteś w żaden sposób jego beneficjentem, a jesteś na milion sposobów. Chociażby dlatego, że Twoja rodzina korzystała z tego systemu, póki jeszcze skutecznie działał.

12.09.2013 20:23
graf_0
14
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

Minus Jeden.

Sensem podatków nie jest liczenie na jakieś zapomogi/wsparcie/emerytury/drogi/służbę zdrowia.

To tak nie działa.
Teoria gier uczy nas że najlepszym wyjściem jest NIEPŁACENIE PODATKÓW i korzystanie z zasobów opłaconych z cudzych podatków. Na szczęście w tym celu wymyśliliśmy kontrole i służby siłowe.

I to jest sens płacenia podatków - płacisz aby nie pójść do więzienia

12.09.2013 20:26
15
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

alpha_omega - ale tu nie ma czego rozumieć. To są fakty, które trzeba przyjąć do wiadomości, to nie jest zadanie z 3 zmiennymi, które trzeba zrozumieć, bo tu nie ma czego zrozumieć.
Rozumiesz, że motyl ma skrzydła? Nie rozumiesz, ty to wiesz.

System pada, to Ty najchętniej byś się pożegnał i uciekł w szarą strefę, żeby w ogóle go na łopatki rozłożyć.
Nie rozumiem - ja wiem, że system pada. Oczywiście, ze uciekłbym w szarą strefę, sorry ale sponsorowanie państwa, które ma postawę roszczeniową w stosunku do mnie absolutnie nic nie oferujac w zamian mnie nie interesuje.

Uważasz, że nie jesteś w żaden sposób jego beneficjentem, a jesteś na milion sposobów.
Skupmy się na ZUS-ie. Nie jestem i nie byłem jego beneficjentem - za to wpłaciłem tam trochę swoich własnych pieniędzy których pewnie nigdy nie odzyskam.

Chociażby dlatego, że Twoja rodzina korzystała z tego systemu, póki jeszcze skutecznie działał.
moja rodzina płaciła składki ZUSowskie. Wysokie. Emerytury jakie dostaną są śmieszne. Śmiesznie niskie.

graf_0 - czyli pomiędzy dresem z bejsbolem a państwem nie ma żadnej różnicy?

12.09.2013 20:28
16
odpowiedz
Zenzibar
17
Generał

Rodzimy się niewolnikami systemu i zapewne niewolnikami umrzemy... :(

12.09.2013 20:29
17
odpowiedz
Yogii-osh_NPC
15
Generał

To tylko dowodzi, że najlepiej kupić kamerę, nagrywarkę i zostać youtuberem jak SamotnyKamyk2k czy tez Rojo. Przecież na yt nie ma podatków i cała zarobiona kasa trafia tylko i wyłącznie do Ciebie.

A teraz tak całkiem serio. Nie widzę sensu płacenia podatków, gdyż nie oszukujmy się większość emerytury po prostu nie do żyje.

12.09.2013 20:33
18
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

minus jeden --

A co? Twoja rodzina spadła z Księżyca, czy niedawno wyewoluowaliście w jakimś bajorze? Kiedyś emerytury były całkiem wysokie i nie wmawiaj mi, że było inaczej, bo nawet po obcięciu o kilkadziesiąt procent po zmianach systemowych, ludzi dostawali po kila tysięcy złotych na rękę (jak np. mój dziadek; były adwokat, zajadły antykomunista).

Poza tym, kpisz sobie z łatwości rozumienia pewnych spraw, a najwidoczniej nie rozumiesz na czym polegają ubezpieczenia. Czy całość składki zusowskiej idzie na emeryturę? Nie. Istnieje np. coś takiego jak składka zdrowotna. I co - Ty pewnie rozumujesz, że jak się nie leczyłeś, to ta składka powinna do Ciebie wrócić? Tak? No więc jeśli tak - to nie rozumiesz nawet samej idei ubezpieczeń.

Oczywiście ja też z chęcią bym widział jakieś inne rozwiązanie. Tylko znasz jakieś? Za co chcesz utrzymać obecnych emerytów?

12.09.2013 20:36
19
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

Ariacchi - tajemnica bankowa już dawno została zniesiona. Teraz byle urzędnik z Urzędu Skarbowego chodzi po Twoim koncie bankowym prawie jak po swoim własnym. I sorry ale jak się uprze to zapłacisz podatek dochodowy od każdego grosza który wpłynął na Twoje konto.

alpha_omega - no sorry, ale chciałbyś by szanowany adwokat zarabiający kilkaset tys. rocznie i płacący odpowiednią do tego (bo procentową) składkę ZUS otrzymał emeryturę równą z kasjerką Tesco która przez całe życie zarobiła tyle co adwokat w ciągu 2-3 lat? Dlaczego?

12.09.2013 20:40
20
odpowiedz
Zenzibar
17
Generał

graf_0 - czyli pomiędzy dresem z bejsbolem a państwem nie ma żadnej różnicy?

Jest, bo dres może odpowiedzieć przed sądem za swoje czyny :).
Ostatnio całą kwestię świetnie podsumował minister Sienkiewicz.

A co? Twoja rodzina spadła z Księżyca, czy niedawno wyewoluowaliście w jakimś bajorze? Kiedyś emerytury były całkiem wysokie i nie wmawiaj mi, że było inaczej, bo nawet po obcięciu o kilkadziesiąt procent po zmianach systemowych, ludzi dostawali po kila tysięcy złotych na rękę (jak np. mój dziadek; były adwokat, zajadły antykomunista).

Od kiedy to ja mam odpowiadać za mych przodków? Ja nie podpisywałem żadnej umowy, nie zgadzałem na dobrowolne uczestniczenie w tej grandzie i nie mam najmniejszej ochoty być okradanym. I tu żadne słodkie pierdzenie o 'umowach społecznych' czy innych banialukach nie zmieni faktu, że przymusowe składki to zwykła kradzież.

12.09.2013 20:42
21
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

minus jeden --

Roisz o współczesnych adwokatach, a nie tych z okresu PRL-u. Nikt wówczas - bez układu z władzą - nie zarabiał rocznie kilkuset tysięcy złotych (w przeliczeniu na współczesne). Zarabiało się dużo mniej. Wówczas system działał, bo po prostu dzietność była inna, względnie stała, a nawet z okresami wzrostu.

Poza tym, powtarzam - składka zusowska nie idzie w całości na emerytury.

12.09.2013 20:44
😁
22
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

alpha_omega - pewnie nie rozumiem, że adwakoci za PRL-a zarabiali mniej niż kasjerki w Społem, przez co płacili mniejsze składki, a teraz otrzymują większą emeryturę. Szkodniki społeczne. A ile taka kasjerka się narobi... nikt nie doceni.
Skupmy się na tej lwiej części składki ZUSowskiej która idzie na emerytury. Może być?

Zresztą o polskiej służbie zdrowia też bym się wypowiedział, ale nie chce mi się poruszać tego drażliwego tematu. Leczę się prywatnie jakby co - bo mi moje "życie miłe".

12.09.2013 20:46
23
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

Oczywiście, że niczego nie rozumiesz: chodzi o to, że nawet mimo ucięcia o spory procent emerytur, emerytura mojego dziadka była bardzo sensowna w stosunku do tego, co zarabiał przed przejściem na emeryturę (jeśli chodzi o siłę nabywczą). Skoro, jak sam piszesz, szło to proporcjonalnie, to jakimże cudem inaczej miałoby być w przypadku kasjerki?

Wygląda więc na to, że kasjerka jest poszkodowana tym, że mało zarabiała.

Oczywiście, że nigdy nie dostaniesz tyle, ile wpłaciłeś, bo część idzie na ubezpieczenia np. zdrowotne, część idzie na obsługę ZUS-u i tak dalej, a obecnie jest też duży problem z ujemnym przyrostem naturalnym. I system pada. Trzeba myśleć o reformach.

Ale trzeba być szaleńcem, żeby psioczyć, że państwo jest roszczeniowe. Z definicji musi być roszczeniowe, jeśli nie jest w stanie wypełnić bieżących zobowiązań. Te problemy są strukturalne. Nie jest tak, że przyszedł sobie Tusk i stworzył problem. Inna sprawa, że rząd mało robi, żeby ratować sytuację rozwiązaniami systemowymi.

Logiczne podejście jest takie: mówić, pisać, domagać się reform. A nie starać się oszukać państwo, żeby miało jeszcze większe problemy. Żyjesz w końcu w społeczeństwie.

12.09.2013 20:48
24
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

[23]
alpha_omega - nie wiem. Rozumiem, że ja mam się teraz dać okraść z powodu Twojego dziadka? I absolutnie nie rościć sobie praw do "postawy roszczeniowej" mimo regularnych i wysokich składek odprowadzanych co miesiąc do ZUS?

12.09.2013 20:55
25
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

Ty też miałeś dziadka, lol.

12.09.2013 21:00
26
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

alpha_omega - to znaczy, to, że "są problemy strukturalne" i "rząd mało robi, żeby ratować sytuację rozwiązaniami systemowymi" oznacza, że państwo żądajac ode mnie dużych pieniądzy i nie dając nic w zamian nie jest roszczeniowe? Bo są problemy strukturalne i ja muszę to zrozumieć i grzecznie płacić?

Założmy, ze masz komórkę na abonament. Umowa na całe życie - 1000zł miesięcznie. 1000min darmowych do wszystkich, internet, SMSy bez limitu. Nagle trach - "problemy systemowe" - wszystkie nadajniki GSM szlak trafia. Support techniczny oczywiście reaguje z szybkością błyskawicy - jest szansa, że system zostanie naprawiony za lat 50-siat, chociaż zdecydowanie bardziej prawdopodobne że nigdy (trochę mało robią by ratować sytuację rozwiązaniami technicznymi prawda?).
Rozumiem, że trudną sytuację firmy w pełni rozumiesz, łączysz się z nimi w bólu, trzymasz kciuki wieczorami i (a jakże) grzecznie płacisz dalej - 1000zł meisięcznie to nie majątek.

Ty też miałeś dziadka, lol.
który opłacał składki ZUS, lol. W emeryturze nie odebrał nawet połowy tego co wpłacił, lol.

12.09.2013 21:04
27
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

Nie, ale Ty nie jesteś członkiem firmy, natomiast jesteś członkiem społeczeństwa, czy to tak trudno pojąć? Dlatego nie zachowujesz się jak zdrajca, tylko żądasz, wymagasz, domagasz się, żeby rząd wreszcie wziął się do roboty, albo go odsuwasz w wyborach. Czy Ciebie trzeba uczyć rozumienia demokracji i idei państwa?

Nie rozmawiamy o Tobie, ale o społeczeństwie.

EDIT: Już Ci pisałem, że jest niemożliwe, żeby w emeryturze odebrać tyle co wpłaciłeś. Naprawdę tego nie rozumiesz? Płacisz za różne ubezpieczenia, za obsługę tego wszystkiego itd. Nie twierdzę, że tyle kasy powinno wyciekać, wręcz odwrotnie, to jest skandal (po co np. tylu tych urzędasów?), ale nigdy, NIGDY nie otrzymasz tej samej kasy co wpłaciłeś!

Jaka np. jest idea ubezpieczeń np. zdrowotnego? Otóż taka, że jak nie chorujesz, to właśnie tej kasy nie odzyskujesz. O to w tym chodzi. Suma wydatków na leczenie wszystkich chorujących obywateli minus opłacone przez nich składki, musi być równa wielkości składek obywateli, którzy płacili składki, a nie zachorowali (właściwie trzeba by wliczyć opłaty manipulacyjne systemu). Ponieważ mniej osób choruje, niż pozostaje zdrowych (w danym okresie czasu), względnie małe składki są w stanie pokryć wielokrotnie większe wydatki na drogie leczenie. Taka jest tego idea. Jak więc widzisz z samej idei ubezpieczenia wynika tyle, że jak nie zachodzi zdarzenie ubezpieczeniowe, to Twoja kasa przepada. Inaczej ubezpieczenie jest pojęciem, konceptem pozbawionym sensu.

12.09.2013 21:07
28
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

czyli dla dobra społeczeństwa, celi wyższych, idei których nie potrafię zrozumieć mam się dać co miesiąc okradać?

To z Marksa?

Już Ci pisałem, że jest niemożliwe, żeby w emeryturze odebrać tyle co wpłaciłeś. Naprawdę tego nie rozumiesz? Płacisz za różne ubezpieczenia, za obsługę tego wszystkiego itd. Nie twierdzę, że tyle kasy powinno wyciekać, wręcz odwrotnie, to jest skandal (po co np. tylu tych urzędasów?), ale nigdy, NIGDY nie otrzymasz tej samej kasy co wpłaciłeś!
to dajcie mi możliwość rezygnacji. Chcę mieć wybór gdzie i w jaki sposób odłożę na swoją emeryturę, wybiorę takie rozwiązanie które będzie dla mnie najlepsze. A nie dla Twojego dziadka czy społeczeństwa.

Nie rozmawiamy o ubezpieczeniu zdrowotnym. Na emeryturę każdy (jak dożyje) kiedyś odejdzie.

12.09.2013 21:09
29
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

Masz płacić podatki i głosować na takie rządy, które coś zmienią. Jak Ci to bardzo uwiera, to wyjedź, albo zaangażuj się społecznie, żeby więcej osób przekonać, że wreszcie trzeba coś w kraju zmienić. Ty byś chciał, żeby wszystko się toczyło szczęśliwie i cudownie, najlepiej całkowicie bez Twojego zaangażowania.

BTW. I jak nie chcesz płacić na emerytury rodziców, czy dziadków innych obywateli, to won z naszych ulic i chodników, ułamek jakie w nie włożyłeś samodzielnie, jest tak nikły, że nie uprawnia Cię do korzystania z nich. Skoro masz podejście antyspołczne, to wyciągnij z niego i takie wnioski.

12.09.2013 21:18
😁
30
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

Moi rodzice opłacali składki ZUS na swoją emeryturę - co to piramida jakaś? Od dziecka mnie uczono, że piramidy są nielegalne i z matematycznego punktu widzenia ich załozenia nie mają prawa się spełnić.

podejście antyspołeczne - teraz jestem pewien to komunistyczny czysty Marks. Witamy w socjaliźmie. Od poniedziałku w czynie społecznym marmury w siedzibie ZUS byśmy poukładali co? Od przyszłego poniedziałku do czerwca, 2016?
trzeba coś dać od siebie - dla społeczeństwa!!

12.09.2013 21:28
czesterek
31
odpowiedz
czesterek
123
Generał

Po pierwsze problem tkwi w tym, że pieniądze jakie posiada ZUS przejadane są w inny sposób. Po jaką cholerę buduje się nowe budynki za grube miliony, gdy nie ma się na bieżącą egzystencję.

Po drugie po co tylu urzędników, mamy panie od pisania pism, panie od wkładania tych że listów do kopert, panie do naklejania znaczków, panie do lizania kopert, panie do pisania adresu i na końcu panie do wysyłania listów. Moim zdaniem powinno zatrudnić się MNG z prawdziwego zdarzenia, którzy zrobili by w tej instytucji porządek, a nie zatrudnia się córki, ciotki, wujków co ledwo liceum pokończyli !!!

Po trzecie, mało tego że ty płacisz składki, to drugie tyle płaci twój pracodawca, m.in. opłaca skłdeki dotyczące ubezpieczeń społecznych, ubezpieczeń zdrowotnych i funduszu pracy za zatrudnione (ubezpieczone) osoby.

12.09.2013 21:32
😁
32
odpowiedz
R'lo-migo_NPC
211
Legend

Jakie to zabawne, dla neoliberałów przed Marksem nie istniało pojęcie społeczności :D Byłem tylko ja, Ty, on.

12.09.2013 21:34
33
odpowiedz
Zenzibar
17
Generał

Jakie to zabawne, dla neoliberałów przed Marksem nie istniało pojęcie społeczności :D Byłem tylko ja, Ty, on.

Jak wiadomo do ukonstytuowania się społeczeństwa, niezbędna jest instytucja państwa...

12.09.2013 21:36
😉
34
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

ja tam się cieszę, że czasy czynu społecznego wróciły do naszego kraju. Po co nam ten zgniły obcy kapitalizm?
Kiedyś malowało się w czynie społecznym ławki w parku, teraz się płaci składki ZUS-owskie by grupa dzierżąca władzę mogła je sobie radośnie roztrwonić na milion i jeden sposobów.
Nie trzeba się męczyć i brudzić jakąś farbą, nie trzeba iść do parku, ławki co prawda dalej niepomalowane, ale po co komu ławki ;)

12.09.2013 21:38
😁
35
odpowiedz
R'lo-migo_NPC
211
Legend

Zenzibar
Dokładnie, chyba, że jest się jakimś Tuaregiem czy innym nomadem :D

12.09.2013 22:15
36
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

Halo, halo? Puk, puk? Cały współczesny światowy system finansowy, to jest piramida. Eureka!

12.09.2013 22:30
37
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

to dlaczego państwo polskie prowadzi antyrodzinną politykę? Aktualny przyrost naturalny jest na poziomie 1.3, podczas by zapewnić samo zastępowalność pokoleń wymagane jest 2.10-2.15

Można taką politykę jakoś logicznie wytłumaczyć?

12.09.2013 22:57
Paudyn
😊
38
odpowiedz
Paudyn
242
Kwisatz Haderach

W sumie też się nad tym zacząłem zastanawiać i doszedłem do wniosku, że nie ma żadnego sensu, bo nie dość, że nie widzę efektów płacenia tej daniny, to jeszcze aparat urzędniczy traktuje mnie jak wroga. Dlatego teraz płacę podatki tam, gdzie szanuje się pieniądze obywatela i są one lokowane zgodnie z przeznaczeniem (płacę podatek drogowy, więc jeżdzę jeżdzę po drogach bez dziur, zarówno w środku miasta, jak również na zadupiu).

13.09.2013 00:12
Zielona Żabka
39
odpowiedz
Zielona Żabka
117
jaka jestem rozpieprzona

nie płać podatków to się przekonasz :D

13.09.2013 01:50
40
odpowiedz
Krzesimir_NPC
53
Legend

qLa --

Oczywiście, że społeczności nie pojawiły się po Marksie. Tylko gdybyś miał trochę chęci, to byś przeczytał np. takich Chłopów i zobaczył jak wyglądał świat w społeczeństwach państwowych [!] (nie plemiennych) przed rozwiązaniami socjalnymi. Bardzo ciekawa lektura. Podobnie jak setki innych opisujących życie klasy niskiej i średniej w różnych okresach historii.

Ale po co to wiedzieć? Lepiej z góry wykluczać jakikolwiek socjal, tylko dlatego, że obecnie jest nadmierny i błędnie pomyślany. Bardzo racjonalne podejście.

BTW. formy wspomagania państwowego, lub prywatnych kas zapomogowych (i innych podobnych instytucji) znane są od zarania dziejów, właściwie od czasów, kiedy na skutek wzrostu liczby ludności, pierwotne społeczności (które pomagały sobie na zasadach rodzinnych i plemiennych - takie struktury istnieją według Ciebie obecnie, że coś tam gadasz o dawnych społeczeństwach? :P) zaczęły się łączyć w państwa. Wystarczy popatrzyć np. na taką Grecję, Rzym, czy Egipt.

Jak ktoś miał totalnego pecha i nigdzie się z takich czy innych względów nie łapał, to marnie zdychał. Wróćmy do takich czasów! Chorych psychicznie, przynajmniej tych samotnych, to najlepiej od razu zabijmy. Bo kto na to będzie płacił. Ludzie z własnej woli? Ci współcześni egoiści i narcyści co myślowo latają motylkiem koło swego nosa? Hahaha. No jasne, lol. A ludźmi starszymi, oczywiście będą się opiekować rodziny - jak nie będzie ich stać, dzieci umrą wcześniej, albo ci starsi ludzie w ogóle nie dorobią się dzieci, to rozstrzelać! Jak w Chłopach, tylko bardziej nowocześnie!

Żyjecie w w miejscu i czasie, który ogólnie (nie patrząc po śmietance, która bywała i nadal bywa bajońsko bogata) jest punktem jednego z największych dobrobytów i wygodnictwa w historii ludzkości. No, ale najwidoczniej lepiej cofnąć się do XIX wieku, przed Marksa.

Ja sam wiele bym zmienił, najbliższy mi jest chyba konserwatyzm liberalny, z tym że, jak jak wielu przypadkach, także tutaj prawda leży po środku. Nie jest tak, że całkowity brak rozwiązań socjalnych, to jest dobry pomysł. Ponadto system mamy, jaki mamy i trzeba myśleć jak go zmieniać, a nie wypiąć na wszystkich d***.

13.09.2013 06:45
😊
41
odpowiedz
R'lo-migo_NPC
211
Legend

Alpha
Odniesienie tego tekstu do mnie jest całkowicie nie trafione.
Powyższy mój post był sarkazmem.

13.09.2013 07:34
😱
42
odpowiedz
Aearvos_NPC
8
Konsul

<---- niezrozumienie postu qLi jako sarkazmu i wzięcie go na serio.

Chyba alpha nie poiwinieneś siedzieć o 2-ej w nocy na forum ^^

13.09.2013 08:17
43
odpowiedz
Grzesiek
78
Legend

Ktoś tutaj cały czas myli dwie sprawy - składki ZUS oraz płacenie podatku.

13.09.2013 08:50
44
odpowiedz
zanonimizowany935281
0
Konsul

"obecny socjal nadmierny" - o czym piszesz w tym momencie?
Za nadmierny socjal uwazam sytuacje w ktorej ja place panstwu grosze, a panstwo wyplaca mi duzo wiecej.
Natomiast w Polsce socjal praktycznie nie istnieje, mimo tego, ze stopien opodatkowania juz dawno dogonil i przegonil zachod.
Wezmy pod uwage sama kwote zwolniona od podatku ktora w Polsce jest kilkanascie razy nizsza niz w krajach zachodu.

A politycy nie moga wyjsc z blednego kola:
1. podnosimy podatki, likwdujemy ulgi, kasujemy ten skromny socjal ktory jeszcze istnieje, media sprytnie kazdego polaka ktory narzeka na fakt zlodziejskiej polityki rzadu stawiaja w jednoznacznym negatywnym swietle - np. "postawa roszczeniowa"
2. ludzie by przetrwac przechodza do szarej strefy, plany na dziecko odsuwaja na nieokreslona przyszlosc, emigruja calymi rodzinami
3. skutek - wplywy do budzetu zamiast rosnac spadaja, bo coraz mniej ludzi placi (fakt faktem) coraz wyzsze podatki
4. wroc do punktu pierwszego

No i mamy miliony emigrantow w wieku produkcyjnym placacy podatki wszedzie tylko nie w Polsce. Przyrost (a raczej spadek) na poziomie 1.3, czyli przecietna polka rodzi tylko 1.3 dziecka. Liczba ludzi w wieku produkcyjnym bedzie systematycznie dalej spadac i to bardzo szybko, emerytow i rencistow nam nie ubedzie przez dluzszy czas.

Do tego tragiczne zarzadzanie tym co jest, afera goni afere, zreszta czemu tu sie dziwic jak osoby przylapane na wzieciu pokaznej lapowki sa uniewinniane z powodu powiazan politycznych, zreszta na przekrety rzadu malo kto juz zwraca uwage - temat sie przejadl, w ramach walki z biurokracja podwoililismy juz ilosc biurw.

Co dalej?

Grzesiek - tak, tak poroztkliwiajmy sie teraz nad semantyka. Roznica pomiedzy podatkiem a skladka na ZUS jest przeciez najwazniejsza.

13.09.2013 08:55
45
odpowiedz
Aearvos_NPC
8
Konsul

media sprytnie kazdego polaka ktory narzeka na fakt zlodziejskiej polityki rzadu stawiaja w jednoznacznym negatywnym swietle - np. "postawa roszczeniowa"

Przecież media są zawsze pierwsze żeby stwierdzić że podatki za wysokie, socjal za niski, służba zdrowia zabiła miliony w tym roku, a emerytur nie będzie przez kwadrylion lat. Dawno telewizji nie oglądałem, ale chyba nie zmieniło się tak dużo?

13.09.2013 09:22
46
odpowiedz
Dessloch
268
Legend

czesterek [ gry online level: 97 - Generał ]

Po pierwsze problem tkwi w tym, że pieniądze jakie posiada ZUS przejadane są w inny sposób. Po jaką cholerę buduje się nowe budynki za grube miliony, gdy nie ma się na bieżącą egzystencję.

drogi populisto. Budynki trzeba budowac gdy poprzednie sie rozwalaja. Jest to inwestycja, nowe budownictwo z zalozenia bedzie bardziej ekonomiczne i z reguly ta inwestycja na przestrzeni lat sei zwraca...
pytanie tylko czemu tak drogo. Mozna zawsze skromniej i taniej... ale z drugiej strony czemu urzad ma wygladac jak blaszak z chinszczyzna?

Po drugie po co tylu urzędników, mamy panie od pisania pism, panie od wkładania tych że listów do kopert, panie do naklejania znaczków, panie do lizania kopert, panie do pisania adresu i na końcu panie do wysyłania listów. Moim zdaniem powinno zatrudnić się MNG z prawdziwego zdarzenia, którzy zrobili by w tej instytucji porządek, a nie zatrudnia się córki, ciotki, wujków co ledwo liceum pokończyli !!!

drogi populisto, jakby zatrudnili managera z prawdziwego zdarzenia, to trzeba by bylo mu zaplacic jak managerowi z prawdziwego zdarzenia. A wtedy bys psioczyl, ze zlodzieje rozkradaja panstwo i wyplacaja astronomiczne kwoty.
btw juz sie pozmienialo w tej kwesti w urzedach duzo...

ale faktem jest, ze biurokracja jest nadeta... tylko kto tych ludzi zwolni? trzeba pamietac, ze zarzadzanie pieniedzmi kosztuje, zarzadzanie pieniedzmi przez panstwo kosztuje razy X.

czemu w PL coraz wiecej urzednikow bylo? bo ktos musial funduszami europejskimi zarzadzac, bo nie bylo szans, zeby mogli to ogarnac...

ale tak zawsze bedzie, bo pieniadze w budzecie to pieniadze wszystkich a zarazem niczyje.

stad jedynie sluszna rzecz to zmniejszyc podatki (akcyza, vat, dochodowy). ZUS jest inna rzecza, bo skladka zus bardziej zalezy od tego jak pieniadze sa wydawane, musi byc jaka jest, bo urzedy nie wyrabiaja i marnotrawia. Tutaj sie nic nie da zrobic bez naprawy systemu.

dlatego trzeba samemu oszczedzac, albo pogodzic sie z faktem, ze na emeryturze bedziemy klepac biede.
lub zrobmy sobie dzieci i wychowajmy tak, zeby czuli obowiazek/chec do pomagania na starosc. To jest najlepsze zabezpieczenie emerytalne.

13.09.2013 13:46
47
odpowiedz
Ioubeth_NPC
164
Legend

Dessloch -> drogi populisto, jakby zatrudnili managera z prawdziwego zdarzenia, to trzeba by bylo mu zaplacic jak managerowi z prawdziwego zdarzenia. A wtedy bys psioczyl, ze zlodzieje rozkradaja panstwo i wyplacaja astronomiczne kwoty.

rotf przyklad warszawy ok 430 radnych gdzie np madryt ma cos kolo 70, i tak mozna wymieniac :P urzedasow jest od chu.... biora za to kase na ktora musi kazdy niepracujacy w budzetowce zaplacic :P Znam ludzi ktorzy tam ptacuja i czesc musi zapierdalac a duza czesc nie robi prawie nic imao spokojnie mozna liczbe urzednikow o 1/3 zmniejszyc bez istotnych zmian w funkcjonowaniu urzedow :P

16.09.2013 02:40
👍
48
odpowiedz
zapomnialem_stary_login
79
Konsul

Nie ma sensu płacenia podatków w naszym kraju.

16.09.2013 03:36
arabus
49
odpowiedz
arabus
63
zardzewiały

Jako przedsiębiorca, płacący naprawdę spore podatki, popieram zdanie przedmówcy - NIE MA SENSU płacenia podatków w naszym kraju. Dlaczego?
Hmmm...
Nie odpowiem Ci na to pytanie w tej chwili bo już mnie szlag tafia na samą myśl o pieniądzach, które w granicach Polski muszę oddawać!!! Popytaj innych przedsiębiorców to może ktoś bardziej cierpliwy Ci odpowie.

Pozdrawiam.

16.09.2013 05:10
Belert
😃
50
odpowiedz
Belert
182
Legend

minus jeden : nie nie musisz placic .W sumie to jak w sklepie jeden wlazi , bierze i placi a drugi wlazi bierze i nie placi .Potem mowi : naprawde musze placic ?
Coz jest umowa , skoro mieszkasz w tym g... kraju to musisz placic .Jak ci sie nie podoba to splywaj stad.Wtedy nie musisz.
Czesciej glosuj na PO to bedziesz mial coraz wiekszy bagaz kasy do splacenia .W sumie to zal mi tych ktorzy nie moga stad wyjechac :)))
800 czy 900 mln zl do splacenia .No no .

16.09.2013 08:47
51
odpowiedz
Dessloch
268
Legend

pazerna wladza sobie w dupe daje, zwiekszajac podatki

taka jest prawda. jest taka krzywa, zwie sie Laffera.

akcyza na alkohol to pokazala w ostatnich latach jak albo PO lub PIS obnizyly akcyze, co spowodowalo niemal natychmiastowy wzrost wplywow z akcyzy.

obecnie ponad 60% jest nam zabierane przez panstwo... mowa o przecietnym czlowieku, bo wiadomo ze im ktos ma wiecej kasy, tym wiecej mozliwosci na uciekniecie przed podatkami.

moj przyklad... od lat kupuje sprzet elektroniczny bez VAT. Jestem zlym obywatelem, bo nie daje panstwu zarobic i kombinuje...

ale sorry, jak mam prosty wybor, kupic laptopa za 2000 czy za 2400... to wybierze 2000. Mimo, ze ma wiekszego lub mniejszego kaca moralnego z tego powodu... jednak to daje dodatkowe 400PLN, ktore i tak wydam, a do tego wydam na cos pozyteczniejszego.

glupi VAT zwiekszony o 1%... niby bez roznicy, a jednak zawsze te kilkadziesiat zl mamy mniej w kieszeni miesiecznie...
a za kilkadziesiat PLN i tak by sie wydalo, wiec dla panstwa tez roznica malo istotna...

16.09.2013 08:53
52
odpowiedz
Asetan_NPC
177
Legend

Dessloch, ale za to jak masz pracownika to musisz mu dopłacać w poza płacowych kosztach do zusu, tu ci odpuszczą vat, a gdzie indziej ci dowalą.

16.09.2013 09:01
53
odpowiedz
Dessloch
268
Legend

nie bardzo widze do czego sie odniosles...
bo dales fakt, ale nie bardzo widze czemu "ale za to"... odnosnie ktorego pkt z mojej wypowiedzi?

a i odnosnie placenia przez pracodawce za pracownika, powoduje wzrost szarej strefy.
norma jest zatrudnianie za minimum krajowe i placenie reszty pod stolem...

jest to chyba najczestsza praktyka w malych firmach, jest to tak nagminne, ze osobiscie znam kilka osob ktorym tak jest placone...

niby spoko, bo podatek mniejszy i wiecej zostaje w kieszeni... ale z drugiej strony emerytura, mimo ze jest czyms abstrakcyjnym, bedzie minimalna...

16.09.2013 09:18
54
odpowiedz
Orantir_NPC
9
Generał

ale z drugiej strony czemu urzad ma wygladac jak blaszak z chinszczyzna?

Hmm, no nie wiem. Moze dlatego, ze mamy dziure budzetową, pierdylion urzedasow na utrzymaniu a ty dostaniesz 800 zl emerytury jak dozyjesz? No ale w koncu polska mentalnosc - postaw sie a zastaw sie. Lepiej wybudowac wielki gmach za kilkanascie milionow i krzesla za 5k kazde...no bo po co ma pani Krysia i Jadzia siedziec na zwyklym gownie za 150 zl?

16.09.2013 09:44
55
odpowiedz
Dessloch
268
Legend

a co jesli ta wlasnie inwestycja za kilkanascie milionow, dlugookresowo bedize korzystna finansowo?

1) nowe budownictwo ekonomiczniejsze
2) dbanie o pracownikow powoduje usmiech na mordzie urzedasa, a pracownik predzej bedzie zadowolony majac krzseslo za 2000PLN i ladny kibel, niz w starej ruderze i krzeslo za 400PLN.

latwo psioczyc, ze sa to pieniadze w bloto... ale jesli i tak trzeba bylo zrobic nowy gmach/wyremontowac to czemu ma to byc robione najnizszym kosztem? za jakosc sie placi

oczywiscie zapewne czesc pieniedzy jest marnotrawiona budujac taki gmach, ale poki nie masz konkretnej wiedzy, trzeba zalozyc ze mialo to sens

16.09.2013 12:46
56
odpowiedz
Zwiadowca_NPC
69
Senator

jeśli można wiedzieć to jak kupujesz te sprzęty nie płacąc watu?

16.09.2013 12:56
57
odpowiedz
Dessloch
268
Legend

nie masz znajomego ktory ma firme i sobie wlicza w koszty?

16.09.2013 13:17
📄
58
odpowiedz
Lucky_
162
Generał

"Biorąc pod uwagę stan w jakim znajduje się polski ZUS, jeden z najniższych na świecie przyrostów naturalnych, 5-cio letnie dziecko które załapało podstawy liczenia na palcach jest swiadome, że np. na emerytury nie ma co liczyć."
Nie przesadzajmy. Jakieś tam dzieci się w Polsce rodzą. Jakieś 400 tys. rocznie. Więc nie jest tak, że nic nie dostaniesz, tylko będzie to mniej niż by było jak by sie rodziło 600 tys.

"to dlaczego państwo polskie prowadzi antyrodzinną politykę? Aktualny przyrost naturalny jest na poziomie 1.3, podczas by zapewnić samo zastępowalność pokoleń wymagane jest 2.10-2.15"
Aha, czyli cała Europa prowadzi antyrodzinna politykę (oprocz krajów z duża ilościa murzynów). Macki Tuska sa dłuższe niż myślałem.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl