Jaka klasyczna przegadana gra rpg
Szukam jakiejś dobrej gry rpg, która bazuje nieco na klasycznych grach tego typu. Grałam we wszystkie Baldury, Torment, Icewind dale i bardzo mi sie podobaly.
Ostatnio przeszłam Pillars of Eternity, ta już mniej mi sie podobała ( niestety ale cała historia przynudza i nie ma takiego klimatu).
Co byście polecili? Oczywiśćie w grę wchodzą również gry nieizometryczne ( takie jak Wiedźmin czy Dragon age, które równiez mi się podobały).
Polecam "Vampire The Masquerade Bloodlines", a z izometryków "Arcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi". Jak przegadana to: Torment: Tides of Numenera.
Czy przez „klasyczne tego typu" masz na myśli tylko fantasy i to na bazie D&D (jak Baldursy i inne)?
Poleciłbym Świątynię Pierwotnego Zła (ToEE), Knights of the Chalice, obie części Neverwinter Night z dodatkami, Knights of the Old Republic 1 i 2.
Nie, po prostu lubię gry z bogatą fabułą :) A nie typowe strategie, czy hack and slash, w których fabuły w sumie nie ma zbyt wiele.
Również pod kątem nauki języka angielskiego, bo grę chcę przejść w całości po angielsku.
obie części Neverwinter Night z dodatkami
Jak ma być dobra fabuła i dialogi to ja chyba tylko drugą, pierwsza od tym względem jednak trochę kuleje.
No kuleje, mówiąc o pierwszej części miałem jedynie na myśli dodatki do niej.
Podobnie z drugą częścią - tu Maska Zdrajcy wyróżnia się mocno na plus.
Wymieniłem NWN bo skoro taki Dragon Age się załapał to czemu nie NWN?
Divinity: Original Sin 2, nie jest to aż tak klasyczny RPG jak np. Baldur, ale moim zdaniem, to pozycją obowiązkowa dla każdego fana gier RPG.
Dragon Age: Origins? Też było mocno przegadane.
Niekoniecznie "przegadane", ale na pewno klimatyczne z niezłymi historyjkami lub innymi ciekawymi elementami:
Balrum
Tyranny
Lords of Xulima
AntharioN
Drakensang: The River of Time
The Dark Eye: Demonicon
The Quest
trylogia The Banner Saga
Aeon of Sands: The Trail
w Siege of Avalon jest bardzo dużo tekstu
Dzięki za porady :) Kupiłam sobie Divinity Original sin 2. Dzisiaj zaczynam grę :)
Pamiętam ,ze swego czasu bardzo podobało mi się Siege of Avalon, grałam w to dobre kilkanaście lat temu. Gra z ciekawym twistem.
Z pozycji, których na liście nie ma dorzuciłbym Tyranny, gra mechanicznie podobna do Pilarsów, ale dla mnie o niebo ciekawsza. W Pllarsach końcówkę już przyspieszeniem i przeleciałem na obniżonym poziomie trudności bo mnie nudziła, w Tyranny naprawdę wsiąkłem.
No i powtórzę tytuł, który się tutaj pojawił, ale jak nie grałeś to jest jednym z tych obowiązkowych dla fanów RPG, Arcanum (tylko koniecznie z unofficial patchem i z walką w trybie turowym). Jest to jeden z najlepszych, najoryginalniejszych RPG jakie kiedykolwiek powstały.