Jaka jest wasza ulubiona profesja?
Generalnie każdy gracz na pewno kiedyś grał w grę MMO.
Drugą decyzją po najtrudniejszym wyborze i wymyślaniu nie użytego Nicka, który chciałoby się by był Epicki jest wybór profesji.
Głównie w grach MMORPG wyróżnia się 4 klasy:
-Rycerz
-Mag (Tutaj mamy często możliwość rozwijania Ofensywnego oraz Defensywnego (czary lecznicze lub Buffujące), taki support w drużynie).
-Tank
-Łucznik (Tutaj ew. łotrzyk, choć ta klasa ma czasem możliwość rozwoju na dwa sposoby)
Oczywiście każda z klas ma jakąś tam dodatkową nazwę np: po osiągnięciu 10 czy 20 poziomu wbijamy Walecznego Rycerza albo Elemental Maga, ale jednak na początku trzeba podjąć decyzję czy walimy z Axa czy różdżki ;)
U mnie jest to przeważnie Łucznik.
W pewien sposób cenię sobie walkę dystansową. Jest możliwość trzymania z dala od potwora/przeciwnika i zawsze można wyskoczyć z Tankiem i stworzyć niezłe Party. Często poszukiwany na Bossy i Rajdy. Częstość wybierania tej klasy przez ludzi jest zależna od gry. W niektórych był mocno poszukiwany bo był głównym fizycznym dmg dealerem zaraz po magu (który był magicznym dmg dealerem i zadawał przeważnie większą ilość obrażeń z powodu braku magicznej odporności Bossa).
Czasem wybierałem Maga, gdy nie było dostępnego Łucznika, ale jednak szybko mi się nudził ( Neverwinter Online)
Brakuje mi tej finezji :)
Różnie nazywana postać Ranger, Archer, Łotrzyk (który bije z łuku), Ninja (...) no i największy fail... Paladyn(no comment)
Nigdy za to nie przepadałem za grą Rycerzem. Szybko mi się nudził :D
Co prawda na PvP zawsze przegrywałem z Rycerzem, albo Tankiem, który miał 10k hp, a ja tylko marne 2k i mnie miał na 4 hity, a ja mu nawet połowy nie zabrałem :)
A kim wy gracie?
Myślę, że ten wątek nie ma sensu ze względu, iż wypisywanie w kółko tego samego to spam :P
Jak lubię jakąś grę to gram wszystkim czym się da by dobrze ją poznać. Jednak nie można przesadzać, skupianie się na wielu charach może zająć naprawdę dużo czasu i tak naprawdę nie poznać żądnej z nich - to zależy od człowieka, gdyż sa tacy co ogarniają każdą klasę na full. Pierwszym moim wyborem był zawsze mag ale z czasem się to zmieniło. Później hunter, następnie rogue - moja ulubiona postać ze względu na szybkość. A są chwile,że mam chęć tylko na wariora bez konieczności skradania czy kiteowania przeciwnika. Większość pewnie ma podobne doświadczenia.
Wszystko zależy od samej gry i tego jak w niej dana klasa rzeczywiście wygląda. W jednej łotrzyk to coś zupełnie innego niż w innej.
Ja osobiście próbuję wiele postaci, chociaż przyznam że zawsze najmniej chętnie wybierałem maga. W Gothicki i tym podobne najczęściej bawiłem się złodziejami i łucznikami, chociaż zwykły warrior z zasady sprawdza się w nich najlepiej. Przy mmo to już różnie. Z początku magowie, później klasy rogue i im podobne, a obecnie raczej sięgam po tanków :)
Mówiłem ogólnie ;)
W moim życiu zagrałem w parę gier MMORPG
Z oczywistych World of Warcraft, Diablo
Potem różne tytuły mniej i bardziej znane:
-Silkroad Online
-Aion
-Cabal Online
-Rift
-C9
-Lineage 2
-Lord of the Rings Online
-Tibia
-Metin
-Tales of Pirates
Poza tym system RPG jest też grach w single player ;)
Aktualnie grywam w Path of Exile i muszę powiedzieć, że naprawdę dobrze mi się gra :D
Zapomniałeś o ważnej klasie healerze - lekarzu.
Mag to raczej do tego się nie kwalifikuje.
Ja grywam przeważnie wszelkiego rodzaju łotrami/łowcami - czyli średnie (skórzane) zbroje, łuki, sztylety, skradanie się i tego typu.
Jak oni mi się nudzą to Tank.
Oczywiście zdarza mi się pograć innymi klasami, ale to rzadko.
A ja nie cierpię tych klas, bo najbardziej lubię mieć wszystko po trochu, chce być 'średnim' zbalansowanym wojem, ale też czymś rzucić, uleczyć czy podpalić
O ile wątek (pomysł) jest jak najbardziej w porządku to wykonanie jest tragiczne -.-'
Reality - czy ty jesteś pijany? Czy tylko udajesz?
Co to u licha jest za kategoria "Rycerz"?
Wymień mi JEDNĄ grę gdzie Rycerz nie jest tankiem bo ja nie ogarniam już.
Gdyby rycerz nie był tankiem, to tankiem by musiał by zostać czy ja wiem?
Coś bardziej opancerzonego niż rycerz :D
Pancernik?
Po drugie - grałeś w tyle gier a nie ogarniasz "świętej trójcy"?
Jakim cudem pominąłeś całkowicie healboty?
Tzn naszych przydupasów ; err -przyjaciół, healerów ;D
Bo to nie są "defensywni magowie"
Tak więc główne klasy w MMO to są:
tank
dps (tu masz zarówno łuczników jak i większość magów)
heal (prieści w zdecydowanej większości MMO biegają w chainach albo i plate'ach więc to nie są "defensywni magowie")
+ewentualnie support (a i to nie wszędzie. W FF14 nie ma takiej kategorii wcale)
btw grałeś w Rifta a tam np są właśnie te 4 kategorie na Dungeon Finderze
kim ja gram:
Prawdę mówiąc to nie lubię "czystych" klas (jak Huth) i gram głównie klasami hybrydowymi
Jest tylko jedna grupa której nie lubię bardziej i nigdy nią nie gram: healbot
Natomiast granie czystym dps'em uważam za śmiech na sali
To zdanie z OP Często poszukiwany na Bossy i Rajdy. Częstość wybierania tej klasy przez ludzi jest zależna od gry to bujda na resorach - dps'ów jest ZAWSZE masa, i nigdy się ich nie szuka bo jest ich na pęczki. jak się szuka to tanka albo heala - w rezultacie gdy grasz jedną z tych klas to masz "instant" party.
Znowu - w takim FF14 dps czeka w Duty Finder na party do 2 godzin! Heal -ma insta party, tank może czekać do 10 minut(bo brakuje healerów)
Osobiście grywam albo klasą ranged na pety czyli zwykle to będzie Ranger (huntard ;D) ewentualnie jakiś summoner (ale nigdy nie Necro bo nie znoszę umarlaków)
albo klasą survival, side tankiem. w sumie nie mam też nic przeciwko graniu lekkim bufferem.
paladyn jak najbardziej może być
Dla przykładu:
W FF14 gram Marauderem/Warriorem(dps/side tank z lekkim heal leach'em) w Lotro Captainem(side tank/pety/buffy) i Wardenem (dps/side tank + rozwinięte samo leczenie + lekki ranged)
Wybacz :)
Pewnie to przez ten poranek niedzielny, wiadomo jak to z nimi jest, mogłem później założyć.
Fakt, tank to też rycerz tyle, że rozbudowywany w statystykach defensywnie.
<---- Pancernik xD
Właśnie przy tworzeniu listy mi coś nie pasowało z tym supportem i na odczepnego go walnąłem jako maga ( nie wiem co mnie podkusiło, ale no nic, stało się )
Problemem np: w Aionie był brak wystarczającej ilości DPSów. Bo np: Cleric był potrzebny, ale to tylko jeden, a taki się zawsze znalazł. Jeszcze fajnym rozwiązaniem było to, że Cleric mógł być rozwijany również pod dmg (kwestia innego eq).
Zawsze wojownik z nastawieniem na zręczność, czyli łuki ,skradanie się
W Diablo - zawsze Barbarian oraz w mniejszym stopniu Palladyn. Natomiast WoW oferuje dla mnie zdecydowanie najfajniejszą profesję, która najbardziej przypadła mi do gustu tj. Shaman, grając jako Enhancement Shaman - walka wręcz (dwie bronie w obu łapskach) oraz w mniejszym stopniu czary - healowanie i ofensywne no i do tego dochodzą jeszcze totemy. Dla mnie profesja wręcz idealna.
Paladyn. Nawracanie mieczem na religię. To jest to. Ściąć poganina.