Jak się przełamać do izometrycznych klasychnych rpgów
Witam jako że mam już swoje lata bo 20 lat to nigdy nie udało mi się wciągnąć w te retro rpgi jak pierwsze fallouty, wrota baldura, diablo czy planescape i zawsze po około 20 minutach usuwałem z dysku.
Macie jakieś rady co i jak żeby w końcu ukończyć te perełki ?
Może spróbuj czegoś w stylu retro RPG ale w bardziej nowoczesnym wydaniu? Pillars Of Eternity, Tyranny, Divinity: Original Sin itp.
Spróbuj Age of Decadence. Bardzo łatwa gra dla początkujących.
jedyna rada jaka mi przychodzi do głowy to nie robic niczego na siłe, skoro Ci takie gry nie podchodzą, to chyba juz musisz sie z tym pogodzić, ewentualnie spiknij sobie kumpli i grajcie na lanie, ja tak z kumplami przeszlismy wiele klasycznych gier, gralismy w trzy osoby, począwszy od wrót baldura, po icewind dale aż po diablo, gorzej juz np z planescape - imo najlepszy klasyczny rpg ale juz bez mozliwosci grania po sieci
Obie części Wrót Baldura w wersji Enhanced Edition mają Tryb Opowieści, gdzie postacie nie giną.
Podobnie Planescape Torment.
Pierwszy Fallout jest dość prosty i bardzo krótki, broń palna + Retoryka, może też otwieranie zamków i powinieneś dać radę.
Też kiedyś nie lubiłem izometryków ale się przekonałem, nie ma nic lepszego niż poganiać wirtualne postacie kursorem :]
Przełamywanie? Toż to przygoda, poznawanie nowych miejsc i postaci.
No i szabrowanie wszystkiego.
Spróbuj pograć chociaż ze 2 godziny, bo przez 20 minut to chyba kreator postaci zobaczyłeś.
Jak się nie wciągniesz to widocznie nie dla ciebie, nie ma sensu się męczyć z czymś co nie sprawia przyjemności.
Tak naprawdę te gry, które wymieniłeś są bardzo różne gameplayowo.
Pytanie zasadnicze - co cię w nich odpychało? Bo jeśli po prostu nie lubisz czytać, to sobie daruj - zagranie tylko po to, żeby odhaczyć grę z listy, nie ma najmniejszego sensu - zwłaszcza, że jest tyle alternatyw. Jeśli to poziom trudności bądź mechanika, to tak jak ktoś wyżej napisał - wiele nowych wydań, ma tryb fabularny.
To bardzo sensowny komentarz, ponieważ jeżeli:
1) nie lubisz czytać, to te gry nie są dla ciebie
2) nie interesuje cię fabuła a tylko gameplay - no cóż te gry raczej nie są dla ciebie, choć są wyjątki skoncentrowane bardziej na walce niż fabule jak ICWD, zwłaszcza polecam dwójkę, czy DoS, gdzie w pierwszej części fabuła niby jest, ale największą zaletą gry jest genialny system turowej walki
3) jeżeli odrzuca cię kreator postaci i planowanie, to bierz albo gotowe postaci albo gotowce z neta i graj na wspomnianych niskich poziomach trudności/trybie opowieści
4) jak cię odrzuca oprawa wizualna, to cóż, ciężko ci będzie się przełamać, ale możesz spróbować czegoś nowszego. Polecam zwłaszcza Tyranny, jest obecnie w bundlu w rozsądnej cenie. Pillarsy radze zostawić na później, późniejsza gra Obsydianu jest bardziej kompaktowa przez co lepsza na początek
5) nie lubisz czytać, historii i taktyczne gameplay cię nie interesuje, w takim wypadku RPG to nie gatunek dla ciebie :P
Wątpię żeby ktokolwiek mógł Cię przekonać do tego, skoro jak samemu siadasz i próbujesz grać to odstawiasz zaraz. Jeżeli tego typu gry nie sprawiają Ci przyjemności i frajdy to lepiej sobie odpuść i skup się na innych tytułach, które pozwolą Ci czerpać radość z tego że w nie grasz