Historia spalonej ręki
Hej, spaliło mi się pół dłoni, teraz próbuje wymyślić kilka fajnych historii na to jak mogło do tego dość. Pomóżcie coś wymyślić, może być coś zabawnego, ciekawego, a najlepiej epickiego.
Powiedz pracodawcy, że tak byłeś zarobiony, że aż praca paliła ci się w rękach.
Wsadź telefon do mikrofali , zrób fotki i złóż pozew o odszkodowanie że wybuchł ci w łapie ,