Gry, które sprawiają, że czujesz się absolutnie sam (i to jest super).
Death Stranding, Subnautica, Shadow of the Colossus. Filozofia egzystencjalna mówi, że rodzi się i umiera w samotności. Czasem gry celowo odcinają nas od innych postaci, zostawiając sam na sam z wielkim światem. Wolicie taką immersyjną samotność i przestrzeń do rozmyślań, czy gra bez tętniącego życiem miasta z NPC szybko Was nudzi?
Jedyna gra, w której czułem totalną pustkę i samotność to SOMA. Pod tym względem, jakakolwiek inna gra nie zbliżyła sie do jej poziomu.
Via Tenor
W sumie to jest super kiedy wreszcie czujesz się absolutnie samotny w Obcy: Izolacja, bo ksenomorf sobie poszedł i nie słychać go ani na czujniku ruchu, ani w wentylacji...
Lubie. Od czasu do czasu.
Zwlaszcza gdy jest to polaczone z eksploracja wymarlego swiata i powolnym odkrywaniem jego przeszlosci i tajemnic.
Dodatkowe punkty za oniryczny, surrealistyczny klimacik.
Lajtowa gierka, ktora moge polecic:
https://www.youtube.com/watch?v=a0evJUp7-aw