Gra na jesienne wieczory :)
No własnie, upatrzyłem sobie 2 tytuły, w które zawsze chciałem zagrać, a jakoś nie miałem okazji: Wiedzmin i Borderlands. Wiem, ze sa to rozne gatunki gier, ale laczy je element rpg, ktory bardzo lubie. Ktora gra da mi wiecej funu i nie znudzi sie szybko?
Co prawda grałem w demo Wiedźmina ale wybierz właśnie go. Borderlands jest nudny jak cholera
jesli ma byc jedna z tych 2
to wiedzmin
nie jestem fanbojem wiedzmina, bo uwazam, ze tez troche mu brakuje, ale borderlands jest po prostu bardzo slabe
Jeśli wolisz klimaty fantasy w rodzimym słowiańskim stylu (którego trochę zabrakło w drugiej części jak dla mnie) to wybierz wiedźmina. Dla mnie jest to lepsza część niż Zabójcy królów(która nota bene też była spoko, ale czegoś jej brakło IMHO).
Jest dość mrocznie, dialogi są prześwietne, okraszone dobrym humorem. Jedynym problemem może być to, że w wiedźminie świat nie jest całkowicie otwarty i gra podzielona jest na rozdziały, co dla kogoś kto szuka mega swobody i możliwości hulania po świecie bez potrzeby posuwania fabuły na przód może okazać się wadą, bo poziomy nie są duże, ale fabuła i klimat całkowicie to rekompensują :).
Jak oczekujesz dobrej fabuły to wybierz wiedźmina bo borderlands praktycznie jej nie ma.
Jeśli wolisz zabijać masy przeciwników i zbierać tonę broni itp. to bierz borderlands.
Wiedźmin- jeden z najlepszych RPG ostatnich lat i przy okazji jedna z najlepszych polskich gier. Świetne dialogi, nie liniowa fabuła, parę ciekawych rozwiązań i zabawa na wiele godzin (chociaż gra potrafi się dłużyć, zwłaszcza w II rozdziale, ale i tak warto).
Borderlands- ciekawe połączenie hacken slesha (nie nie jestem pewien czy to tak się pisze) i strzelanki. Ciekawe świat gry, świetny klimat, tysiące (dosłownie) spluw do wypróbowania i całą masa miodnej akcji. Niestety z czasem gra potrafi znużyć i stać się bardzo monotonna (przez prawie 90% walczymy z tymi samymi wrogami w bardzo podobnych lokacjach), rozczarować mogą też postacie do wyboru (różnice między nimi są minimalne).
Polecam bardziej Wiedźmina.
Oczywiście że wiedźmin, najlepsze teksty jakie kiedykolwiek słyszałem w grze :)
– Słyszałeś coś o Salamandrze?
– Jebane gady... słyszałem, ale nie mam bladego pojęcia czego chcą!
– Płazy.
– Co, kurwa?
– Salamandry to płazy.
– Zoltan możesz mi wyjaśnić, czemu pijemy z kubków. Głowę daje, że widziałem tu gdzieś kieliszki...
– Poważne problemy, należy rozwiązywać konkretnymi metodami. Półśrodki nie dają rady.
Borderlands to chyba taka gra w stylu diabolo, nabijanie leveli i lootowanie... Wiadomo, że cos takiego wciąga na jakiś czas, ale na pewno nie pozwoli na wniknięcie w świat gry tak jak Wiedźmin. Świetny erpeg, gra się bardzo przyjemnie, gra zasysa niesłychanie :P W dwójce już tego klimatu nie ma...
Jak dla mnie Wiedźmin mocno przereklamowany, dobry, ale nie idealny.
Borderlands to świetna rozrywka, ale szybko nudzi.
Łorld of Łarcraft!
Nawet na priwejcie będzie lepszy niż jakakolwiek gra Single.
Jeżeli tylko z tych dwóch to polecam Wieśmina
Borderlands jest dobrą grą ale po paru godzinach się strasznie nudzi.
Wiedźmin jak najbardziej. Grałem z przyjemnością. Jedyne co czasami mnie denerwowało to walka.
Trzeba po prostu się do tego przyzwyczaić. Możemy uderzać mieczem tylko w odpowiednim momencie.
Nie jest to normalna sieczka jak w Gothic czy Oblivion.
PS : Zamiast Borderlands polecam Fallout 3 i Fallout New Vegas !!!
Wiedźmin zdecydowanie.
A jeżeli chcesz sobie postrzelać w RPG to seria MassEffect jest lepsza,ewentualnie Alpha Protocol(gra bardzo niedoceniona tylko dlatego bo miała za słaba grafikę jak na rok 2010)lub seria Bioshock.Albo jak napisał Ruston>>Fallout 3 i Fallout New Vegas(oj długo zagrywałem długo)