
GF GTX 460 - zepsuta grafa?
Witam
Z nienacka (bez uderzenia w komputer, zbytniego przeciążenia ) mój ekran zaczął wyglądać jak na załączonym obrazku.
Pomyślałem, że to kwestia grafiki, wyciągnąłem ją z kompa, wyczyściłem, nawet przepiąłem do innego gniazda na płycie głównej - nie pomogło.
ad Reinstall systemu --> takie "błędy odświeżania" pokazuje już na startowym ekranie biosa
ad Płyta/Monitor --> w DOSowym odpalaniu (kiedy mnie pyta o np. boot z CD) wszystko wygląda ładnie na czarnym ekranie, pod Windowsem nawet na czarnym ekranie krzaczy.
Przy starcie systemu wyskakuje komunikat z prośbą o instalację/aktualizację sterowników. Po wykonaniu tego kroku robię reset kompa i sytuacja wraca do punktu wyjścia - nic się nie poprawia.
Czy może jeszcze o czymś nie pomyślałem?
Czy jeśli to faktycznie popsuta karta, to da się ją jeszcze 'zregenerować' czy już jest kompletnie do śmieci?
Jestem wdzięczny za wszystkie pomysły.