Witam .
Mam pytanie odnośnie wodoszczelności telefonu z tytułu. Narazie parę razy myłem go pod bieżącą wodą oraz puszczam na nim muzykę pod prysznicem w trakcie kąpieli ( leży na półce wewnątrz kabiny ) . Czy w taki sposób może dojść do uszkodzenia urządzenia ? Czy ktoś w ten sposób ? ;D
Wiesz, niby jest wodoodporny, ale raczej ja bym nie radzil ryzykowac, zwlaszcza czesto tego robic. Wole traktowac te wodoodpornosc jako takie zabezpieczenie, ze gdyby do kontaktu z woda doszlo, to nic sie nie stanie anizeli naduzywac jej celowo i co chwila myc pod biezaca woda. Gdy ktoras z dodatkowych uszczelek nie wytrzyma, producent nie przyjmie tego na gwarancje.
Telefony są wodoodporne, a nie wodoszczelne.
Wodoodporność bazuje na membranach które nie przepuszczają wody póki nie przekroczy danego ciśnienia, a woda z kranu ma znacznie większe ciśnienie niż to jakie jest wywierane kiedy zanurza się telefon w płytkiej wodzie.
Jak jesteś ostrożny i nigdy nie lejesz wodą w okolicach żadnego portu powinno być ok, ale właśnie - powinno.
Analogiczna sytuacja z prysznicem, dużo chlapania, dużo pary, nic się nie powinno stać, ale na pewno nie jest to dla telefonu dobre.
Jak musisz mieć muzykę pod prysznicem to kupiłbym sobie jakiś głośnik typu Muvo 1C (też wodoodporny, gra od telefonu znacznie lepiej, kosztuje mniej niż porządna obudowa do S10), jak coś pójdzie nie tak będziesz w plecy 5 dyszek, a nie 3 kafle.
Podłącz jeszcze ten telefon pod prąd jak się myjesz i wszystkie twoje zmartwienia przestana mieć znaczenie.
Mi setki razy wpadł S9+ do wody, a nawet nagrałem filmiki pod wodą (w wannie, ale to bez znaczenia :P) Jedyne co, to po wyjęciu pojawia się informacja, by nie podłączac ladowarki. A jak podlaczasz mimo to, to telefon pika. Nawet jak podłączysz mając zero procent baterii, to pojawi sie monit ostrzegajacy kiedy tylko na wyświetlaczu cokolwiek sie pojawi. Chyba w formie kropelki, ale nie pamiętam juz teraz.
Ja nie polecam jedynie slonej wody i wciskania przycisków. Wsadzilem w Chorwacji do wody telefon na 7 minut i kręciłem rybki, do tego nacosnalem parę razy przycisk fizyczny i później mi padł wyświetlacz. Naprawili ale straciłem wszystko z telefonu i bałem się że zapłacę za naprawę. Woda słodka to bez obaw. Byleby nie naciskać przycisków ...
Zdziwiło mnie to że mi padł bo na Cyprze wiele razy mi wpadł do morza i nic nie było, chociaż na Cyprze mniejsze zasolenie wody i to może przez to
Dziękuję za odpowiedzi , te bardziej durnowate i złośliwe ignoruje :))