Dziwna rzecz :D
Cześć. Jest sprawa panowie. Wczoraj byłem na pierwszym swoim spotkaniu ministrantów. Ksiądz powiedział co i jak wszystko cacy. Ten sam ksiądz prowadzi mnie do bierzmowania. Wczoraj dodał mnie do znajomych na fb. Chcąc nie chcąc przyjąłem, bo co mi zależy. Dziś mu się zachciało ze mną poczatować. Jak go zablokować, żeby się o tym nie dowiedział?

właśnie słucham trójki i mówią o księżach, papieżu i pedofilli
powiedz mu, ze twoja dupa jest ciasna jak po praniu i nic z tego nie będzie i możesz dodać, ze wolisz ci***ki... no chyba, ze nie ;)
napisz, że lgniesz do niego bo szukasz miłości ale się obawiasz, że się zagubisz i go niechcący w to wciągniesz
Deton o dzięki! Co do czatu to nie wiem, czy też to uwzględnia, to zablokowałem czat dla niego.
Nie rozumiem tego całego zamieszania związanym z pedofilią. Ok rozumiem zawsze może się znaleźć jakiś wykolejeniec, ale tak jak w kościele tak i w każdej innej dziedzinie mogą zajść podobne sprawy. To że zdarzyły się przypadki tak i owakie nie znaczy że kościół jest od razu zły i najgorszy, że nie należy w boga wierzyć. To że księża winią nie powinno przekładać się na wiarę.
Nie będę teraz walił fragmentami biblii bo najzwyczajniej mnie się nie chce bo i tak ludzie ,,ja wiem swoje'', ateiści, i chu... wie jacy obrońcy moralności, będą się sadzić więc se odpuszczę. Tak czy siak w skrócie.
W Biblii zdarzały się nawiązania lub sytuacje gdzie zachodziła pedofilia i wyjście homoniewiadomo. Wystarczy wziąć przykład kiedy Judasz całuje Jezusa na znak zdrady. Wtedy wszyscy się od niego odwracają, zostaje garstka wierzących w jego niewinność. Inteligenci sami sobie to zinterpretują.
Żeby nie było. Jestem wierzący, do kościoła chodzę co tydzień jak nakazuje zwyczaj, ale jeśli o kazania to księży nie słucham. Po prostu mam swoje własne przekonanie i wierze i tych innych sprawach i tego się trzymam.
face shit
ale jak ARCYBISKUP wypowiada się, że tak naprawdę pedofilii winni są rodzice, oznacza, że coś w kościele nie gra.
Oczywiście, że rodzice są winni.
Po co produkują dzieci?! No przecież żeby kusić porządnych księży.
#Face Shit
Pocałunek w policzek to była akurat całkiem powszechna forma przywitania. Dziwie się, że masz problemy z interpretacją. Przydałby się jakiś przykład tych "nawiązań", o których piszesz, bo bez tego twoje zdanie nic nie znaczy (mówię o trzecim akapicie, reszta nie ma znaczenia). Ja nie przypominam sobie takowych, a wydaje mi się, że znam dosyć nieźle Stary i Nowy Testament, choć płynie we mnie komunizm.
Co do całej tej nagonki na pedofilię w kościele, bardzo spodobał mi się jeden z komentarzy na sadisticu, dobrze obrazujący skąd się ona bierze, skoro podobne przypadku zdarzają się także wśród świeckich.
Ja odpowiem na ten argument jak i na podobny "księża to tylko ludzie jak wszyscy inni". Otóż drodzy Sadole opowiedz dlaczego tak nagłaśnia się (choć nie tak bardzo jak trzeba) przypadki pedofilii wśród kleru jest prosta. Księdza od innego człowieka odróżnia to ,że ma być od przewodnikiem moralnym i wzorem cnót. On uczy ludzi jak mają żyć by byli dobrzy. To ksiądz wybierając tą drogę życia odrzuca wiele by poświęcić się dla ludzi (w teorii). Dlatego gdy osoba mająca być wzorem grzeszy czy mówiąc inaczej krzywdzi ludzi powinna być piętnowana podwójnie. Identyczna sytuacja występuje gdy policjant, który łamie słowa tej przysięgi:
"Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej"
Również powinien być podwójnie za to osądzony. To tyczy się wszystkich ludzi którzy z własnej woli występują z ogółu przyjmują na swoje barki różne zobowiązania, a gdy się im sprzeniewierzą są winni podwójnie. Takie jest moje zdanie w tym temacie.