dysk systemowy padł
ot nagle, bootował notmalnie, nagle reset i prosi juz tylko o cd rom albo inne bootowalne urzadzenie.
widać go w bios
widać go pod innym systemem, jak również czyta foldery
windows7 repair nie zadzialal
nie bardzo mialerm czas siasc na dluzej, jakis soft?
to dysk systemowy, prjekty mam gdzie indziej a maile trzymam w chmurze, placzu nie bedzie jak bede musial go przemielic formatem, wolallbym jednak oszczedzic czas, niby bedzie impuls zeby ssd kupic ale juz jestem troche zmeczony zabawami z kompem, wo
e kiedy dziala i nie zawraca dupy fochami.
Płyta z systemem --> opcja naprawy (żeby pojawił się wiersz poleceń) --> fixmbr --> fixboot
Ja sobie ustawiłem na wypadek takich problemów konsolę odzyskiwania w wyborze systemu...
Bo znajdź teraz płytę systemową...
Taa Ghost i bulic ponad 200zl jak mozna miec cos darmowego i lepszego - Clonezilla.
chmura najlepsza, koszt s3 amazonowego to grosze, do tego mail na imap, a na duze dane wrazliwe mirror raid.
ale konsole odzyskiwania czy jak sie to tam zwie zainstaluje, inna rzecz, ze programow nie mam za wiele i wszystkie pudelka z programami mieszcza mi sie na polce.
dzieki za rady, a trzymanie w ghoscie terabajtowej partycji to troche porazka ;)
A po co tworzyc terabajtowa partycje na system ? Poza tym backupy maja mozliwosc tworzenia paczek archiwizowanych, ktore znacznie mniej zajmuja.
U siebie tworze backup clonzilla dla systemu, do reszty uzywam chmury tworzonej na NAS Qnap TS-112.
@Narmo: mi clonzilla nigdy nie sprawiala zadnych problemow, mimo ze uzywalem jej na wielu roznych komputerach. Nie zgodze sie z twierdzeniem, ze ghost jest lepszy, jego mozliwosci koncza sie na utworzeniu/przywroceniu kopii samej partycji. Clonzilla potrafi znacznie wiecej, mozna tworzyc obraz poprzez PXE, klonowac caly dysk, zarzadzac nia zdalnie, no i jest za free.
cruiser --> Niestety muszę się niezgodzić. Ghost jest lepszy od Clenezilli. Wielokrotnie miałem sytuacje, gdzie Clonezilla sobie nie radziła, a Ghost zrobił obraz bez zająknięcia. Jednak do większości domowych zastosowań faktycznie szkoda marnować kasę na Ghosta.
nie robie partycji na dyskach w kompie stacjonarnym, nigdy nie robilem, majac 4 dyski plus naped optyczny, mapowane dyski sieciowe i jeszcze czesto przenosne dyski na usb.pen drivy dostalbym do glowy, nie rozumiem zreszta idei dzielenia na partycje skoro do komputera mozna podpiac spokojnie 6 dyskow w najgorszym przypadku.
prosciej uzyc substa