
Aż wątek założyłam, może ktoś coś wie :) Tak tylko tutaj też mówie - nigdy nic nie wiadomo :)
AAAAA, zabierzcie te gre ode mnie, zabiera mi czas!:/

Ishi - dałbym sobie głowę uciąć, że u kogoś na forum widziałem ten awatar :P
Hmm , U say..... --->
Fajna ta nowa kanapa - zmieszczą się wszyscy , chociaż jeśli Flajbaj przyprowadzi do DDW Pikusia , to długo jej w takim stanie nie pooglądamy. ;(
Skyrim , skyrim skyrim.... - blah , blah , blah.....
Wszyscy tylko w kółko i w kółko o nim , a to nieprzyjemnie tak się przysłuchiwać temu , przynajmniej do czasu, kiedy się ową grę zdobędzie ;)
Obejrzałem właśnie HIMYM... Biedny Barney :(
spoiler start
Robin to suka!
spoiler stop
Znowu śniegu nasypało troszkę ;/
Jecku a u Ciebie jak sytuacja pogodowa? Zdaje się mieszkasz najbliżej mnie ze wszystkich tutaj obecnych :P
Szklaneczka na drogach, aż kolega z pracy wykręcił bączka :)
Ale śniegu, na szczęście, brak :P
Choć i byśmy chcieli i tego najbardziej na świecie Cody , to i tak niestety jest przyszłość nieunikniona.... ( chyba że robimy zrzutę na Karaiby : D )
Prawdopodobnie zaraz posprzątam pokój - chyba tak zdaję sobie sprawę , że można się u mnie doszukać zalążków OCD...... A teraz umyć ręce !
Kocham kuchnię w mojej nowej pracy, dawno tak doje**ego ekspresu do kawy nie widzialem:) *pociaga lyk z filizanki*
File -> Inteligo? Kumpel mi się chwalił parę miesięcy temu, że kupili Im nowy ekspres za kilka tysięcy ;)
..(pociąga łyk herbaty i łyk kawy) .."osiołkowi w żłobach dano, w jednym owies, w drugim siano" ;( ..a i tak zbudzić się nie można ..hmm, śnieg ?! ''puchowy śnieeegu tren, dzwonią sanek janczaryyy.."
..jeszcze nima śniegu i dobrze ..nie mam jeszcze niedźwiedzicy w saniach na nogi ..i sań nie mam ;(
..(pokazuje Pikusiowi nową kanapę) ..skórka Pikuś, skóóórka ..a jak ładnie pachnie, jak kosteczka
Orlando jakoś tak dziwnie kwili: ..ishi,ishi,ishi ..po japońsku pewnie się uczy
Jeckyl- Impaq:)
btw pierwsza randomowa walka ze smokiem zrobiona, jak sie koncentrowal na mnie to zdychalem w 3 sekundy jak sie wzial za konia to zwyczajnie nafaszerowalem go strzalami, cos tu jest nie tak...
Komp działa dzięki Orlando \o/
Siec łapie co prawda dziś niemrawo, ale to wina sieci. Zreszta już niedługo tu będę :)
A wy ciągle w Skyrim gracie? Jeszcze tylko ok. 20h i zabawa się wam skończy :D
Zakładając, że gracie non stop, to ukończyłeś pewnie większość misji pobocznych i połowę wątku głównego Flyby :P
ja tutaj nie mam o czym pisac bo Skyrima nie mam.... :(
moge tylko powiedziec ze bycie "singlem" nie jest zle :D
..nic z tego kefireku, skoro w Falloucie NV mam ponad 1000 godzin gry (i jeszcze pogram nie raz) to w wypadku Skyrima sprawa przedstawia sie jeszcze lepiej - nie patrzyłem na "licznik" ale grając "systemem" obliviońskim" - to z wątku głównego nie zrobiłem nawet trzeciego zadania (klasztor). Zrobiłem natomiast całą masę questów "okolicznościowych" występujących w okolicy pierwszego miasta z gry. Nawet ta najbliższa okolica pełno ma jeszcze miejsc gdzie nie zajrzałem a i w samym mieście to i owo mam jeszcze do załatwienia. Ogromny teren do grania wciąż przede mną z ogromną ilością questów. Same lokacje (niektóre) są złożone (mają dwa, trzy poziomy) nieraz pełne zagadek, ukrytych przejść i przeciwników. Gra jest tak skonstruowana że (zwłaszcza jak się nie tyka wątku głównego) w miarę poziomów szybko rośnie poziom trudności. "Łatwi" bandyci dają do wiwatu, przy czym nie są głupi - w Oblivionie likwidowałem ich pojedynczo, "z przyczajki", wywabianiem, i.t.p. Tutaj potrafią atakować grupą, także z tyłu i w miarę gry, dostarczają coraz więcej zabawy. To samo z smokami, mam ich z pięć na rozkładzie - ostatni to był jakiś "krwawy smok" twardy jak mamut czy cyklop. ;)
..umiem założyć cebrzyk na głowę, Valem, ale przyznam że jedyną gildią do jakiej nie należałem w Oblivionie, była Gildia Złodziei. Pewnie w Skyrimie będzie podobnie ;)
Ja teraz gram zupełnie odwrotnie do mojego stylu - miast prawego woja w ciężkiej zbroi kieruję poczynaniami zimnej, podłej elfki wysokiego rodu, władającą śmiertelnie niebezpieczną magią zniszczenia.
I bardzo mi się ta odmiana podoba... :)
EDIT: A w ogóle to mechanika tej gry jest perfekcyjna, co w połączeniu obszerną zawartością (lokacje, questy - obstawiam, że 200h to czas potrzebny na zobaczenie może połowy atrakcji, sądząc po tym, co do tej pory widziałem) i niesamowitym klimatem sprawia, że jest to gra doskonała, możliwe, że najlepsza gra RPG w jaką grałem kiedykolwiek, a z tą opinią poczekam, aż będę miał co najmniej 100h na liczniku... :)
skoro w Falloucie NV mam ponad 1000 godzin gry
Załóż profil na społeczności steam i się przekonamy. ;-)
..Fallout NV ma licznik, Orlando ..nawet nie chcę podawać prawdziwego stanu (grubo ponad tysiąc godzin) bo bym wyszedł na falloutowego oszołoma ;(
..nie chce mi się zakładać profilu, Orlando ..zwróć uwagę na "pretensje" sinbada ..póki co nie mają one uzasadnienia bo mnie tam po prostu nie ma ..a jak ktoś chce z mną pogadać a jest na liście tak jak Ty to w każdej chwili może..
Załóż profil na społeczności steam i się przekonamy. ;-)
Thumbs up, chcę sobie achievementy porównać! :)
PS: Jak wam się podoba spolszczenie? Bo ja jestem zachwycony, chasła reklamowe o "powrocie złotej ery polonizacji gier" wcale nie były przesadzone, czuję się trochę, jak przy polskiej wersji Baldura... :)
..achievementy Plaski w Falloucie NV dawno mi "stanęły" bo mam mody. W Skyrimie mam dopiero 9.
Spolszczenie Skyrima rzeczywiście w porządku jest ;)
..i dla mnie Plaski jest to, póki co, najlepszy cRPG w jaki grałem. Tyle że apetyt i przesyt, "rosną w miarę jedzenia", na razie w pełni opiniować nie mogę.
Co sinbad i pretensje? Ja go zaraz do pionu ustawie, ot co. Ale oczywiście zrobisz jak chcesz, ale możesz ustawić tenże profil do wyświetlania tylko dla znajomych, a nam przecież ufasz, prawda? ;-) Ja póki co dopiero wyszedłem z więzienia Imperium, oddałem amulet i mam teraz jechać do syna bękarta Imperatora na moim opancerzonym kuniu. Podoba mi się, bo czuje świat, pomimo tego, że za śliczne to nie jest.
Jeden jest kuń coś warty w Oblivionie (oprócz jednorożca ;)) Orlando ..To kuń którego dostaniesz jak popracujesz dla Mrocznego Bractwa.
..acha, nie śpiesz się z głównym wątkiem jeżeli chcesz poużywać świata i Gildii - potem Wrota Otchłani zaczynają psuć krajobraz ;)
Ja tam lubiłem Oblivionowe wrota i przygody za nimi czekające (i gear dla mojego regardzkiego wojownika :D), chociaż najpiękniejsze były elfickie ruiny... :)
Kocham Patricka Jane'a. Nic na to nie poradze :(
Valem, ja mam na to sposob :) Ingnoruje to, co pisza, czego nie rozumiem lub w czym nie uczestnicze i pisze swoje - zupelnie z czapy - i jakos leci :)
*wraca do zachwycania sie Jane'em*
pizza jest dobra
http://www.youtube.com/watch?v=ozqfOzqMvlQ
A może zapomnijmy już o tych Elder Scroll'sach na chwileczkę chociaż , hm ? Niezwiązani z tematem czują się niechciani jak paczka szczeniaczków....
Valem, życie też jest grą .. weź jakąś powieść (najlepiej obyczajową) otwórz na chybił trafił palcem i przeczytaj stronę pod palcem ..w ten sposób dowiesz się co Cię jutro spotka
Valem, Ishi, nie. Nie. Nie. Zle robicie.
Patrzecie na mnie!
*kladzie sie na kanapie i ignoruje wszystkich*
*co chwile zerka czy ignorowanie cos daje*
*zmeczony idzie sie polozyc i ma nadzieje ze jutro bedzie lepiej*
http://kwejk.pl/obrazek/670258/skyrim.html
Ukończyłem dziś Mroczne Bractwo, jedno słowo- MIODNIE!
dziękuję, idę polować dalej.
Skyrim jest słaby :)
*Stara się unikać kamieni rzucanych przez zdenerwowanych fanów*
*mówi dopijając piątą herbatę*
I co Valem ? Dziś już lepiej ? I co ? Lepiej , hm , nie wiem , może ? Tak ? Jakby ?
kefirek - tak , to on..... On obraża nasz skarb..... Skarb jest najcenniejszy.... Muszę bronić skarbu..... Zdusić go , stłamsić , nie dać mu..... Skaaaarrrbb......
Nie, nie możemy zapomnieć o Elder Scrollsach:P
PS. co za marny weekend, nigdzie nie poszedlem, na zadnej imprezie nie bylem, tylko pileczka dzisiejsza ratuje w jakikolwiek sposob sytuacje:/
Jak mowa o piłeczkach, to propsuję te dwie z pierwszego posta. :>
Cos jest nie tak z ta niedziela dzisiejsza. Jakas taka dziwna. Moze to ta pogoda?
skoro w Falloucie NV mam ponad 1000 godzin gry
Załóż profil na społeczności steam i się przekonamy. ;-)
Ja mam tę samą wersję gry co Flybi i wiem ile ma godzin w New Vegas... O_O
powiem wam że nie chcecie wiedzieć ile...
Flyby załatw sobie Meeko, do spółki z Lidką dają radę odciągać uwagę od naszej postaci wystarczająco długo aby wszystkich wykończyć magią/łukiem (ew sami zdążą zarąbać/spalić/zagryźć wrogów).
No ale ja w Lidkę inwestuję, chodzi w pełnym ebonicie i ma deadryczny topór dwuręczny (z błyskawicami), jak uzbieram smoki, to zrobię jej smoczy set płytowy (sobie jeszcze tylko hełm muszę dorobić a reszta już na Lidkę pójdzie).
P.S. Pikuś!! Pikuś!! Gdzie jesteś?? Śniadanko ci przynieśli i to podwójną porcję...
..śpij koteczku, śpij
i o myszkach śnij
dorwiesz myszki za ogonki
zrobisz z nich świąteczne dzwonki
bim bom, bim bom bim
a na razie śpim
..Pikusiuuu, masz koteczki na futrzane kapcieeee
Meeko zamiast Pikusia ? Jakoś nikt mi go nie zaproponował ;( Popytam o niego ale zdaje się że już jest za późno ..a Lydia i u mnie ma dobrze ;)
"powiem wam że nie chcecie wiedzieć ile.." (godzin w Falloucie NV) ..no, właśnie ;( ..po co ludzi straszyć ;(
..ciekawe czy w Skyrim jest zegar grania, jeszcze go nie obadałem pod tym względem
Ishi
dzisiaj jest lepszy dzien bo mecz gra Juventus (jesli to komus cos mowi :P)
..aach, jakie to były zamierzchłe czasy gdy piłka nożna i boks zastępowały mi gry ..czasem wspominam to z łezką w oku (a czasem z ulgą że to poza mną ;))
Pikus kotka nie ruszy. Wie, co by go spotkało *wyciąga rozszywacz*
Mądry piesek :)
Nie ma mnie kilka (tygo)dni a tu sie tyle czesci narobilo... i do tego tyle dinoza... znaczy sie starych użytkowników wróciło... :)
Dostałem podwyżke :D i przedłużenie umowy :3
wiem... współczuje mu, biedny rak... [*] trafic na kogos takiego jak ja... :(
Taka mała ciekawostka Cody, jeśli kociaczek posiada 3 różne kolory sierści, to można być pewnym że jest to kotka :) Nie jestem pewien, czy to mit, czy prawda, gdzieś tak po prostu słyszałem... W każdym bądź razie z moim kotem się sprawdza :D
Stitch, nie chciałem Ci przeszkadzać w grze ..jak ładuje się (magią) kostury, łuki i takie tam? ..jeszcze tego nie wyczaiłem ..już 95 godzin grałem? ..rety ;) gdzieś schowali ten zegar, w Falloucie był na wierzchu ;(
..guzik prawda - miałem taką "kolorowo-mieszaną" parkę ..on i ona, trudno było odróżnić ..zawsze miałem wielokolorowe, które niekiedy ludzie nazywają "szylkretami", nie wiem dlaczego
Nawet sobie przypomniałem imię tego kota - pysk miał złośliwy i najwięcej koloru żółtego na nim, więc zwał się Joszimura ;)
Flyby -> Przedmioty ładujesz kamieniami duszy - naciskasz "R" (może też być tak, że Stitch ma rację i jest to "T" ;) przy przedmiocie, który chcesz naładować i wybierasz kamień duszy, którego chcesz użyć.
Zegarek jest na miejscu (jak zawsze w steamie).
A wszystko ładuje się kamieniami dusz (też naładowanymi), najeżdżasz na przedmiot który trzeba zatankować, wciskasz "T" i wybierasz za ile tankujesz (którym kamieniem ładujesz) :P
Przecież podobnie było w Oblivionie ;( ..widać że Fallout mnie zamulił ..dzięki Stitch
Na wakacjach w Sovngardzie ...
R odpowiada za daj/wyrzuć
T naładuj
Przy pojedynkach ze smokami i chórkami " Dovakhin, Dovakhin ..." odlatuje ... EPICKIE
Kefirek, ciekawe :) W sumie w zyciu mialam do czynienia z 3 kocimi osobnikami tojkolorowymi i rzeczywiscie wszystkie to byly samiczki :)
*szukanie pracy ciag dalszy*
Dzis do napisania kilka listów motywacyjnych. Wszystko byłoby w porzadku, gdyby nie dzieciak, ale pewnie napisze jak on pójdzie spac (czli nici z drzemki :(
.. "T" to także czekanie ;) czasem warto poczekać dla widoku (oświetlenie) ..Po gospodach urocze na ogól kobietki (oprócz elfów co mi urodą Morrowind przypominają) grające na bębenkach, fletach i violach ..mam już te instrumenty w domu, że też Lydii nie można namówić do koncertowania ;) ..Uparta jak pokojówka ;(
Co będzie Cody, jak rozbawiony dzieciak sen odłoży na kiedy indziej ?
Snu nie należy odkładać.. Bo jak już zaśniemy później niż trzeba to prawdopodobieństwa wstania później niż trzeba wzrasta..
A wtedy można zaspać na jedyne zajęcia w tygodniu..
Jeszcze nie wiem, Flyby, ale myslałam o tym, żeby go zamknąc na balkonie.
Dzownili dzis do mnie, mam dwie rozmowy kwalifikacyjne. Trzyjamcie kciuki - zwłaszcza w srode :)
Arxel, takie rzeczy jak odkadanie snu to tylko dzieci robią. Ja tego nie rozumiem, nigdy bym z własnej woli sie wstala o 7.
Zamknąć na balkonie? Wrzasku narobi na całe miasto.. Nie mniej, być może dorośnie do wieku Arxela a wtedy będzie i na wykładach spał (jak na nie zdąży)
Moze są w internecie jakies sposoby żeby uśpić na chwile. Powinnam poszukac ;)
Niestety nie doczekam aż będzie na studiach, ba, nie doczekam jego 2 urodzin.
Kciuki trzymane?
Do pisania na klawiaturze potrzebujesz tylko lewego kciuka, prawego możesz połamać.. ;p
Jeck, spokojnie, spokojnie, na razie nie łam :D
Teraz mnie czeka zawiadomienie właścicieli, że mam rozmowy i że potrzebuje jutro i w środę pare godzin wolnego.
Cześć, Orlando :)
Zapomniałam Cię wczoraj zapytać - zdjęcia kotka, które wrzucałes - to Twoje kocisko? :)
Telefon wykonany. Wlaściciel nie był zbyt zadowolony. Cóż. Ja też nie jestem zadowolona z tego, że mnie zwalniają, a jestem ciekawa jak oni sobie wyobrażają, że będe szukać pracy pracując o 7:30 do 17:30? Ile firm ich zdaniem pracuje do 19? Albo przed 7? Niech sobie strzelają fochy, inforują mnie o zwolnienia na niecałe dwa tygodnie przed końcem miesiąca, więc niech mi dadzą możliwość szukania nowej pracy.
Oczywiście, specjalnie zrobiłem fotke.
Napisy, napisy, napisy, robić, robić, robić.
A ja czekam na internet... Do środy powinienem mieć 6 Mb/s za dnia i 12Mb/s w nocy, za starą cenę + Router za 1zł :P
*Trzyma kciuki za Cody*
Mi sie udało zapalac na net z Aster 10 w dzien i 20 w nocy :) Bardzo sensowny jest :)
Dzieki, kefirek. W srode ok 9:30 prosze trzymac najbardziej :)
..obiecanki cacanki a kefirkowi radość ..właśnie jak zwykle reklamowałem swoją neostradę ..przed chwilą zamiast 6 MB miałem niecały 1MB ..uroczy a jakże mi znany termin "przeciążone linie" ..mam nadzieję kefirku że u Ciebie co najwyżej słup telefoniczny się wywróci a "przeciążonych linii" nie będzie ;)
Słupy mogą się walić, a linie przeciążać! Wszak mam internet radiowy! Między mną a nadajnikiem (jakieś 3km) jest tylko Pole, pole, łyse pole... więc nawet podczas śnieżyc, internet hula aż miło :) Mam już go 2 lata i wysiadł może 3 razy (co było wcześniej zapowiedziane przez uroczą panią konsultantkę i trwało może z 30min) :)
..przygody z radiowym netem, kefirku, to ja już mam dawno, dawno za sobą. Był on taki stabilny jak pogoda, często w ogóle go nie było i pozostały po nim anteny i kabelki oraz wspomnienia wielu przygód, co mnie jeszcze wtedy bawiły ;)
Jak tak sobie przypomnę swój radiowy internet to stwierdzam, że był o niebo lepszy niż ten od TP. Obecny reklamuję już od ponad pół roku i dalej nic się nie dzieje ;/ Mam w teorii 2mb a w praktyce może z jakieś 0,5 mb. O dziwo idzie na tym grać ale o oglądaniu filmików czy ściąganiu mogę jak na razie pomarzyć. Jak sobie tylko o tym pomyślę to ciężkie słowa przychodzą mi na język więc się już lepiej zamknę w tym temacie.
Bieżący transfer 114/9,66 i co z tego, forum i tak się muli. Cały GOL zresztą chodzi jak krew z nosa, podobno to przez zmiany, zmiany, zmiany...
6Mb od T(re)P(ów), czyli niecałe 1 MB/s chodzi bardzo stabilnie...
A teraz zaciąga mi klienta SW TOR (zostało mi "już" tylko 12 GB do ściągnięcia) ;]
P.S. I ciągnie z praktycznie pełną prędkością
Zdarza się że ciągnie ponad 12MB/s, od czasu do czasu trzeba do nich dzwonić bo powoli zawsze degradują łącze, ale i tak jest nieźle.
..cóż, odnoszę wrażenie że TP jest instytucją która przestała nawet nad sobą panować ..Po złożeniu reklamacji poprosiłem uprzejmą panią aby nie uszczęśliwiano mnie automatyczną ankietą na temat ich obsługi ( to taka norma) ..Pani powiedziała że oczywiście, nie ma sprawy - i wiecie co - ten pieprzony automat dzwonił do mnie dwa razy pod rząd ;) Dlatego zupełnie nie wierzę w w obietnice TP że moje trudności z neostradą będą załatwione do końca grudnia. To będzie się ciągnęło dalej - dopóki nie znajdę alternatywnego źródła netu ;(
Flyby zawsze możesz kupić net od Ruskich na pchlim targu, myślę że tak po 2 wiaderka na miesiąc wystarczy ]:=>
już tylko 5,60 GB...