Nauczysz sie, tak samo jak piloci ucza sie latac na symulatorze. Ale szybciej nauczysz się jezdzac prawdziwym samochodem.
Krótko, tak.
ALE
Dużo zależy od tego co rozumiesz przez umiejętność jazdy samochodem, bo samo odpalenie auta, zmiany biegów i ruszenie w pożądanym kierunku, to jest pierwsza rzecz na pierwszej lekcji z instruktorem. A przecież jest jeszcze cała masa innych rzeczy, które musisz umieć, by ktoś mógł stwierdzić, że umiesz jeździć. Przepisy o ruchu drogowym, zachowanie w sytuacjach drogowych, nawet obsługa auta w podstawowym zakresie jak np. wymiana płynów czy dbanie o dobry stan pojazdu.
Inna kwestia jaki symulator masz na myśli no i jaki "kontroler"?
Tak czy inaczej, nic nie zastąpi tradycyjnego podejścia, czy to Rodzica, który Ci pokaże co i jak i będzie męczył bułę przez pierwsze Twoje jazdy, czy kurs. Najważniejsza jest praktyka i świadomość.
Podstaw jeżdżenia w prawdziwym ruchu drogowym - nie. Za to uczą radzenia sobie w ekstremalnych sytuacjach jak poślizg zimą bo możesz przewidzieć jak auto może się zachować.