Creepypasta
Znacie jakieś creepypasty ? Najlepiej jakieś o grach jak to
Kiedy gra „Pokemon” została pierwszy raz wypuszczona do obiegu w Japoni, tysiące dzieciaków rzuciło się do sklepów aby nabyć swoją wymarzoną grę. Z tym wydarzeniem wiąże się jednak dziwne i niepokojące zjawisko. U dzieci w wieku od 7 do 12 lat, występowały częstsze krwawienia z nosa, drażliwość, bezsenność i oczywiście uzależnienie od wymienionej wyżej gry. Dzieciaki spędzały nad nią kilkanaście godzin dziennie, kiedy rodzice ograniczali im dostęp do niej reagowały histerycznym płaczem i wymiotami.
Około 70% przypadków skończyło się samobójstwem.
Co zaskakujące prawie w każdym przypadku, pomimo tego że wewnętrzy zegar który mierzy ilość czasu jaką użytkownik spędził na graniu osiągał już swój limit, to gra nie posuneła się nawet o krok z miasta „Lavender Town”.
Bliższa analiza gry wykazała że w soundtracku „Lavender Town” znajduje się niewykrywalny dla ludzkiego ucha dźwięk. W ciągu kilku tygodni od wypuszczenia pierwszej wersji na rynek wszystkie egzemplarze po cichu znikneły ze sklepów, zastąpiono je nową wersją ze zremasterowaną wersją „Lavender Town”. Oczywiście wszystko zostało przeprowadzone po cichu i bez zbędnego rozgłosu – jednak oczywiście jest kilka wersji które jakoś przedostały się do ogółu.
Najpopularniejsza mówi o trzech brakujących tonach w nowszym wydaniu gry, tak jak o tym że brakuje w niej unikalnego binauralnego tonu. Niestety wersja ta jest niepotwierdzona z powodu wielkiej trudności z dostępem do pierwszej wersji gry. W jedynych istniejących do dzisiaj egzemplarzach, takie funkcje jak „wewnętrzy zegar” czy „zapisywanie stanu gry” przestały działać, również w wielu przypadkach gra może się zawiesić podczas pierwszej lepszej walki.
Sprawa nabrała rozgłosu w 1997 roku, gdy na stronie http://cornus.lensig.../index538a.html, zaczeły pojawiać się szczegóły dotyczące tej sprawy. Teraz jak sami widzicie strona nie działa i nie wiadomo czy kiedykolwiek znowu zacznie funkcjonować.
Na załączenie link do oryginalnego soundtracku
http://www.youtube.com/watch?v=m14Hj4L64ts&feature=player_embedded
O kuźwa, niby jestem o kilka lat starszy, ale nie mam zamiaru tego słuchać. Jeszcze sobie coś zrobię :O
[3] Uwierz mi, lepiej tego nie słuchać wrażenie jakby cię ktoś czymś w łeb uderzył
A najdziwniejsze jest to że gdy słucham nowszej wersji tego soundtracku to głowa przestaje mnie boleć ...
[1] Przesłuchałem i nic. A sama historia jest bez cienia jakichkolwiek dowodów. Daj jakiś link do artykułu o samobójstwie chociaż jednego dzieciaka któremu zabrano pokemony.
[6] Powiedz ile masz lat ? Poza tym to w własnie w tej historii jest fajne że nie wiadomo czy to prawda
W sumie to nie wiem czy to od zabrania pokemonów czy od tej muzyki
Creepy...
Serio boję się przesłuchać tego kawałka, mimo, że jestem już poza okresem wiekowym wyznaczonym przez artykuł. Informujcie na bierząco.