Błąd w Skyrim
Witam. Ostatnio zakupiłem Skyrim i mam taki problem. Gdy wchodzę do Samotni strażnicy zaczynają mnie atakować, choć nie mam pojęcia za co. W innych miastach nic mi nie robią.
Proszę o pomocną odpowiedź.
Okradłeś lub zabiłeś mieszkańca Samotni (albo nawet nie samej samotni, mogłeś to zrobić po prostu w okolicach tegoż miasta ale na ziemiach należących do samotni) no i w tym mieście jest kara wyznaczona za Twoją głowę. Wejdź do miasta z bronią i jak strażnicy Cię zaatakują to ją schowaj, powinnien (jeśli nagroda nie jest zbyt wysoka) pojawić się dialog w którym strażnik mówi że masz na sumieniu zbrodnie przeciwko bla bla bla i masz albo zapłacić, albo się poddać i iść do więzienia albo walczyć. Te ostatnie odradzam bo całe miasto się na nas zleci i rozpocznie się walka w nieskończoność bo w każdym mieście jest ktoś kogo zabić nie można i ciągle się on respi.
Dobra, wczytałem jakiegoś starszego save (nie stety straciłem jedną misje poboczną) i już mnie nie atakują.