Assassin's Creed 2 - moja recenzja proszę o opinię

Forum Gry Akcji
Odpowiedz
10.03.2011 21:49
1
odpowiedz
Soulveth
16
Chorąży

Assassin's Creed 2 - moja recenzja proszę o opinię

Cześć, ostatnio eksperymentalnie spróbowałem napisać recenzje gry, wypadło akurat na asasynka gdyż ostatnio go przeszedłem w celach przypomnienia sobie historii i rozgrzania się przed Brotherhood'em. Bardzo bym prosił o opinie i komentarze, bo nie wiem czy ten tekst jest dobry czy wręcz przeciwnie. A i jeszcze mała uwaga proszę nie wytykać mi wad gramatycznych, nie to mnie najbardziej interesuje. Z góry dzięki.
Oto tekst:

Assassin’s Creed 2
Jest to kolejna porcja przygód Desmonda Miles’a i wycieczki przez wspomnienia jego przodków. Tym razem przenosimy się do Italii w okresie renesansu gdzie będziemy śledzić losy kolejnego przodka głównego bohatera, czyli Ezio Auditore de Firenze. Poznajemy go tuż przed bójką z przeciwnikami rodziny, szybko zauważymy, że Ezio jest w gorącej wodzie kąpany i nie tylko jest człowiekiem słowa ale też czynu. Nasz przodek ma szczęscie do częstego wpadania w kłopoty chociażby takie jak ucieczka nad ranem przed rozwcieczonym ojcem którego córka dzięki nam „nie wyspała się” ostatniej nocy. Tak wyglądało życie Ezio jednak ktoś uknuł spisek i życie jego jak i całej rodziny diametralnie się zmieniło. Chcąc dokonać zemsty na spiskowcach młodzieniec przydział strój asasyna i rozpoczął polowanie...
Tak w dużym uogólnieniu przedstawia się fabuła najnowszej częsci o bractwie asasynów. Lecz nie samą fabułą gra „żyje” . Jeżeli chodzi o gameplay to panowie z Ubisoftu postawili wysoką poprzeczkę, główny wątek jest bardzo ciekawy i wciągający, sprawia że z trudem odejdziecie od monitora/telewizora. Twórcy wprowadzili do wątku wiele postaci historycznych chociażby Leonarda da Vinci, który zresztą jest przyjacielem naszego podopiecznego. Wielką zaletą jest zróznicowanie misji pobocznych, studio Montreal wzięło sobie do serca uwagi graczy odnośnie monotoniczności zadań z pierwszej części i naprawdę się postarali by nie powtórzyć tego błędu. Gracze lubiący znajdźki też się nie zawiodą, jest masa rzeczy do szukania, zaczynając od znaków pozostawionych przez tajemniczy Obiekt 16 kończąc na zwykłych piórkach pochowanych po lokacjach. A własnie mówiąc o lokacjach trzeba wspomniec o przepieknie odwzorowanych miastach takich jak Wenecja, która jest , prześliczna, pełna detali i monumentalnych kościołów lub innych budynków. Wszystkie lokacje utrzymane są w stylice renesansowej. Nowością jest wprowadzenie systemu gospodarowania naszą willą, który sprowadza się jedynie do ulepszania lub dokupywania nowych budynków na jej terenie.
Czas przejść do samego bohatera, którego najłatwiej opisać w trzech punktach: 1)wspina się 2)zabija 3) ucieka. Tak jak w poprzedniej części wejść lub wspiąc się możemy na praktycznie każdy budynek, dodano pare nowych ruchów takich jak np. skok a następnie chwyt w czasie wspinaczki by dostać się na wyżej położny punkt. Dostaliśmy także możliwość pływania . Jeżeli chodzi o walkę to została dosyć urozmaicona, oprócz gadżetów dostępnych w Assassin’s Creed mamy np. pistolet lub podwójne ukryte ostrze. Sama walka opiera się na atakowaniu i kontratakach, jednak teraz możemy również rozbrajać przeciwników i walczyć ich bronią. Zabójstwa z ukrycia zostały urozmaicone poprzez wprowadzenie dwóch ukrytych ostrzy, dzięki temu możemy zlikwidować dwóch przeciwników naraz, możemy także zabijać ich z powietrza (Kiedy stoimy na krawędzi jakiegoś budynku to możemy skoczyć na przeciwnika i go zabić) lub zrzucić ich z krawędzi dachu kiedy my jesteśmy bezpośrednio pod nimi. Bardzo podobały mi się również inne sposoby na zajmowanie uwagi strażników , takie jak zatrucie lub wynajęcie prostytutek by odciągnęły ich uwagę.
Nowa odsłona Assassin’s Creed jest grą bardzo dobrą. Fabuła jest ciekawa i nie nudzi się po paru godzinach grania, sam bohater jest charakterystyczny i można go polubić. Szata graficzna to jedynie ulepszony silnik z „jedynki” lecz widząc florenckie lub wenecki budowle warto zatrzymać i pozachwycać ich pięknem. Jeżeli chodzi o walkę to twórcy w samym jej systemie wiele nie zmienili ale gadżet którymi posługuje się Ezio dają sporo frajdy i satysfakcji. Jeżeli jesteś fanem gier akcji w tych klimatach, a znudziły Cię walki z potworkami i innymi hobbitami to ta gra jest najlepszym wyborem. Polecam Peel

10.03.2011 21:50
KuboL|Bambol
2
odpowiedz
KuboL|Bambol
92
Herbaciarz

Słaba.

spoiler start

Tak na serio , nie czytałem :P

spoiler stop

Po szybkim przejrzeniu, dużo literówek. Może nie jestem jakimś ekspertem , jednak wydaje mi się ,że nie powinno się używać zwrotów - "Fabuła jest ciekawa i nie nudzi się po paru godzinach grania" . Może " Fabuła nie nuży , po spędzeniu z grą dłuższego czasu" ,lub coś takiego ;)

10.03.2011 22:04
3
odpowiedz
Gilmur
48
Generał

Asasyni to nie bractwo. Ale po co od gry wymagać faktów historycznych skoro ma dawać rozrywkę ?

Moim zdaniem za bardzo zagłębiasz się w fabułę. Nie znam sie ale jakoś to mi wadzi.

10.03.2011 22:05
4
odpowiedz
Soulveth
16
Chorąży

Hmm Glimur z całym szacunkiem ale asasyni to bractwo.

10.03.2011 22:05
5
odpowiedz
Blapho-ob_NPC
93
Legend

[3]

a co?

10.03.2011 22:06
AvengerXXX
👍
6
odpowiedz
AvengerXXX
112
Senator

Nie jestem jakimś super recenzentem ale uważam iż, trochę słaby początek, nie potrzebnie pisałeś o tym: Nasz przodek ma szczęscie do częstego wpadania w kłopoty chociażby takie jak ucieczka nad ranem przed rozwcieczonym ojcem którego córka dzięki nam „nie wyspała się” ostatniej nocy
Mogłeś napisać ogólnie, np. Życie naszego bohatera było beztroskie, lecz coś złego się stało co zmieniło je w koszmar lub coś w tym stylu. Tak poza tym to występowały drobne błędy lecz nie zwracałem na nie uwagi ze względu na to, że pisałeś chyba swoją pierwszą recenzję i miałeś prawo do popełniania błędów.
Ogólnie duży plus dla Ciebie za chęć napisania.
8/10

10.03.2011 22:07
7
odpowiedz
Gilmur
48
Generał

[4] i [5] moim zdaniem to sekta.

10.03.2011 22:09
8
odpowiedz
Blapho-ob_NPC
93
Legend

to spoko, ale w grze nie raz mówi się że Asasyni są bractwem (lol, przecież nawet nowy AC ma podtytuł Brotherhood :D), to że uważasz ich za sektę/ufo/tajnych agentów/cokolwiek nic nie zmienia

10.03.2011 22:13
9
odpowiedz
Soulveth
16
Chorąży

[7]
Już w pierwszym Assassin's Creed było bractwo asasynów

[6]
Dzięki za tak wysoką ocenę,a co do tego kawałka z ojcem i córką to chciałem podać przykład jednej z początkowych scen ale najwidoczniej coś mi nie wyszło ;)

10.03.2011 22:38
10
odpowiedz
Soulveth
16
Chorąży

Chciałbym jeszcze przeczytać wasze opinie na temat tego czy wam się podobało czy też nie

10.03.2011 22:40
fajny Książę
😃
11
odpowiedz
fajny Książę
127
Capo

Recenzja raczej kiepska. Przede wszystkim w oczy rzuca się nieumiejętność stosowania pojęć - monotoniczność, wtf? Poza tym interpunkcja, składnia i styl - musisz nad tym popracować. Aha, całość raczej przypomina opis wrażeń czy też notkę encyklopedyczną. Za mało piszesz o swoich odczuciach.

10.03.2011 22:41
AvengerXXX
😊
12
odpowiedz
AvengerXXX
112
Senator

fajny Książę--> Nasz drogi kolega napisał: A i jeszcze mała uwaga proszę nie wytykać mi wad gramatycznych, nie to mnie najbardziej interesuje

10.03.2011 22:47
fajny Książę
😊
13
odpowiedz
fajny Książę
127
Capo

No niestety, ale to ma ogromny wpływ na poziom tekstu. Bez tego ani rusz. Lepiej żeby teraz kolega popracował nad tymi zagadnieniami, a kolejne teksty będą dużo lepsze.

10.03.2011 22:48
14
odpowiedz
Soulveth
16
Chorąży

[11]

No tak użyłem złego pojęcia dzięki za zwrócenie mi na to uwagi. Jeżeli chodzi o o gramatykę i składnie to nie skupiłem się na tym, ponieważ nie o to mi chodziło, napisałem ten tekst na szybko więc nie skupiałem się na tych aspektach. Oczywiście jeżeli miałbym wrzucić ten lub jakikolwiek tekst na jakiegoś bloga to wcześniej poprawiłbym te wszystkie błędy.

A pomijając pisownię to jak wypada ten tekst (wiem wiem, że to ważny aspekt ale przymknij na to oko)

Haha właśnie sobie przypomniałem, że w dzień pisanie tego tekstu miałem na matematyce monotoniczność i może dlatego użyłem tego słowa :)

10.03.2011 23:12
15
odpowiedz
Gilmur
48
Generał

Soulveth mówisz tak jakby gra była oparta na faktach...

Bractwo to coś legalnego, zobacz jak to sie gryzie legalni zabójcy.

Assasyni to sekta religijna(nie będe sie zagłębiał w temat).Z ich usług korzystali krzyżowcy. Prawdopodobnie to Ryszard zlecił im zabójstwo Konrada z Montferratu więc, trochę dziwnie nazwać ich bractwem. Niby oba stwierdzenia (sekta lub bractwo) są poprawne. Jednak ja wole używać tego pierwszego.

Forum Forum Gry Akcji
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl