Aparat fotograficzny
Chciałbym kupić w prezencie aparat dla mojej Luby. Wstyd się przyznać, ale nigdy żadnego nie miałem, nigdy się tym nie interesowałem, więc kompletnie nie mam pojęcia nawet na jakie parametry patrzeć.
Jest jakaś szansa na zakup przystępnej cyfrówki do 600-700 zł ? Mile widziane "kobiece" kolory.
Widzę, że w tym jednym sklepie niezła promocja na ten aparat, połowa ceny. Dzięki za propozycje.
Może coś jeszcze z tańszych propozycji ?
Ogółem na forum istnieje wątek fotograficzny, tam warto pytać by pytanie nie pozostało niezauważone :)
Zazwyczaj kobietom nie zależy na możliwościach ani jakości lecz przede wszystkim na wyglądzie i automatyce. Prawda jest też taka że jeżeli Twoja dziewczyna nie jest wyjątkiem myślącym o zdjęciach poważnie -to każdy tani, ładny aparat się sprawdzi i warto brać.. po prostu najładniejszy w danej cenie. Dobrze sprawiają się tanie Panasonicy np. Ewentualnie Canony serii Ixus.
Najtańszy naprawdę bardzo dobry i kobiecy to ten podany wyżej. Z tańszych a dobrych - Canon SX120/130 (400-600zł) - Ale one nie dostępne w wersji "kobiecej".
W cenie 600-700 zł już naprawdę fajne kompakty można dostać. Osobiście mam sentyment do Canonów (IXUS albo PowerShot - większość modeli jest dostępne w kilku kolorach, w tym także bywają i różowe ;) No i są bardzo zgrabne :)
Dzisiaj muszę podjąć decyzję. Pozostały mi te dwa aparaty do wyboru:
http://allegro.pl/canon-powershot-sx210-is-pl-menu-nowy-purpurowy-i1794711674.html
http://allegro.pl/aparat-nikon-coolpix-s3100-6-kolorow-super-cena-i1778389548.html
Do drugiego dorzucam jeszcze depilator Braun-a, bo nie wiem czy warto płacić za pierwszy te 700 zł, czy lepiej wybrać drugą opcję i dwie rzeczy kupić.
Skłaniam się ku pierwszej pozycji jak na razie, ale czy między tymi aparatami jest spora różnica jeśli chodzi o parametry ?
Dzięki za zainteresowanie.
Kupowanie depilatora swojej dziewczynie nie jest najlepszym pomysłem. W najlepszym wypadku się sfocha, w najgorszym Cię zabije.
Kupowanie depilatora swojej dziewczynie nie jest najlepszym pomysłem. W najlepszym wypadku się sfocha, w najgorszym Cię zabije.
Wyjasnisz dlaczego?
[10] Bo może sobie pomyśleć, że uważasz iż jej nogi przypominają nogi sarny i to bynajmniej nie z powodu gracji.
Zależy od kobiety.
Troche dziwny tok rozumowania, no ale nie wnikam w stosunki miedzy partnerami :P Wspolczuje natomiast przy kupnie czegokolwiek... Perfum nie bo pomysli ze smierdzi, cos do makijazu nie bo pomysli ze jest brzydka, ciuch jeszcze gorzej bo jak nie trafisz z rozmiarem to ukreci leb.
Dlatego babie jak coś z zaskoczenia to tylko kwiaty i biżuteria, a prezenty typu kosmetyki czy ciuchy to tylko wtedy, kiedy sobie sama kupi z twoją aprobatą ;D
Perfumy jeszcze ujda, bo to dosc standardowy prezent. Do makijazu juz wieksze ryzyko, zwlaszcza ze ciezko trafic. Ciuch to absolutne samobojstwo niezaleznie czy trafisz za duzy czy, o zgrozo, za maly. Biuteria jest za to w miare bezpieczna, jesli wiesz co lubi. Wszelkie sprzety kuchenne absolutnie wykluczone.
Juanhijuan --> różnica miedzy tymi aparatami jest bardzo duża. Różnica cenowa w ogóle nie odzwierciedla różnicy poziomów. Jeden jest poważnym sprzętem a drugi to zwykła i do tego dosyć kiepska zabawka. Prawda jednak jest taka że dziewczyna na 99% różnicy nawet nie zauważy... A jeżeli zauważy (kasa w błoto wtedy), to sam powinieneś na tyle ją znać by to przewidzieć :)
Depilator jej się spalił parę miesięcy temu i ciągle powtarza, że męczy ją używanie maszynki, ale od miesięcy nie może się zebrać do kupna. W takim wypadku biorę Canon-a, aparat przyda nam się na podróże, więc lepiej mieć coś dobrego i dorzucę depilator, ale w tej kwestii to już w ogóle się nie znam.