Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Imponująca skala inwestycji w Epic Store. Deweloperzy dostają miliony

23.04.2019 08:58
1
14
Le Loi
4
Pretorianin

Jeśli weźmiemy pod uwagę newsa jakoby Metro: Exodus sprzedało się "2.5 lepiej niż Last Light w dniu premiery" to więcej dostali oni pieniędzy od Epica niżli sami na grze zarobili na tymże sklepie właśnie.
Nie wiem, na prawdę nie wiem, chyba nie tak powinien działać sklep...

23.04.2019 12:45
Butryk89
19
12
odpowiedz
3 odpowiedzi
Butryk89
101
Konsul

Kiedy nie masz przyjaciół, ale masz kasę i możesz ich sobie kupić... czasowo. :)

23.04.2019 12:37
18
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
DUNCAN_83
133
Generał

Kazdy gada o rzucaniu rekawicy Valve, o smierci Steama, o tym jak Epic przejmuje swym sklepikiem rynek... serio??? SERIO???

Odpalcie Epic Store (chocby w przegladarce) i popatrzcie, tereaz popatrzcie na Steama i z powrotem na ES. Przeciez ten pogromca ma kilka gier na krzyz - cala biblioteke mozna powolutku przescrolowac w 30 sekund i radze to zrobic aby zobaczyc czym chca konkurowac. Prawie same gry niezalezne, kilka sredniakow i kilka gier ubi. Tak zamierzaja pokonac Steama World of Goo, Super Meat Boy'em i Axiom Verge. Potem wytocza ciezke dziala w postaci Watch Dogs 2, Vampyra i Far Cry Primal, a konajacego juz steama dobije METRO bo to chyba jedyna gra ktora moglaby zmusic kogokolwiek do czegokolwiek. A duza czesc tej przeogromnej listy to gry, ktore jeszcze nie wyszly ale juz wiadomo, ze ludzie porzuca Steama, Origina i Uplaya i beda chwalic Epica - ot taki Phoenix Point, ktory pozamiata.

Tak na serio to lubie wszystkie wymienione gry, Epic dostanie Borderlandsy ale gdzie reszta? Gdzie sa gry, sie pytam? Jasne Steam tez zaczynal skromnie ale sam sklep byl nowoscia - teraz normalnie sprzedaje sie gry cyfrowo a Epic nie ma gier Duzych wydawcow, gdzie sa AAA z 2019 i 2018 roku? gdzie sa te dobrze sprzedajace sie multiplatformy, gdzie jest Call of Duty? Monster Hunter, RE2, Assassyny i GTA???

Na razie ES to bieda sklep pod wzgledem zawartosci, funkcjonalnosci i ofert... a wszedzie gadaja jakby nadchodzil PCtowy mesjasz, ktory uleczy rynek... indykami, brakiem promocji i aspiracjami do tronu...

[EDIT] Wychodzi teraz MK11 i mozna go kupic wszedzie, nawet na Switchu - a na Epicu nic, no niezle walcza z tym monopolem Steama. Tym bardziej, ze MK dziala na Unrealu... LOL

post wyedytowany przez DUNCAN_83 2019-04-23 14:00:55
23.04.2019 10:20
gnoll
11
8
odpowiedz
7 odpowiedzi
gnoll
124
Simple Man

Imponująca skala inwestycji

Jeżeli pod słowem inwestycja rozumiemy zwyczajne przekupstwo...

23.04.2019 08:58
1
14
Le Loi
4
Pretorianin

Jeśli weźmiemy pod uwagę newsa jakoby Metro: Exodus sprzedało się "2.5 lepiej niż Last Light w dniu premiery" to więcej dostali oni pieniędzy od Epica niżli sami na grze zarobili na tymże sklepie właśnie.
Nie wiem, na prawdę nie wiem, chyba nie tak powinien działać sklep...

23.04.2019 09:11
2
2
odpowiedz
Moooras
59
Pretorianin

Kto bogatemu zabroni. Na Fortnajcie koszą taką kasę, że mogą ją całą zmarnotrawić, a jutro będzie kolejny gruby zastrzyk.

23.04.2019 09:11
3
odpowiedz
6 odpowiedzi
ameon
3
Chorąży

@Le Loi sam fakt, że nie podają konkretnych liczb już coś mówi o ewentualnej sprzedaży. Gracze też swoje dorzucili wrzaskiem i jeśli faktycznie tak to będzie wyglądać to dopną swego i tyle. Jak na moje jednak zdecydowanie zbyt wcześnie by rozliczać platformę. Poczekajmy rok, dwa, zwłaszcza jak tytuły czasowo ekskluzywne zaczną być dostępne na innych platformach (niestety w większości to tylko steam), a sam EGS się trochę rozwinie. Rynek pokaże czy strategia miała sens.

post wyedytowany przez ameon 2019-04-23 09:12:12
23.04.2019 09:51
3.1
tankshtela
12
Centurion

Ogólnie się zgadzam. Osobiście nie mam nic przeciwko Epicowi. Pamiętam jak przez lata steam pełnił role "tego złego" monopolisty. Po prostu epic store jest ubogi w opcje. Nie podoba mi się też do końca ich podejście w kierunku graczy. Fajnie ,że mają lepsze podejście do deweloperów (bo steam to lichwa). Dobrze ,że nie zanosi się by był to śmietnik pokroju steama ale jakoś nie widzę super promocji czy okazyjnych cen dala graczy. Ciekawe mnie czy jakby znieśli czasowe exlusiwy a dali niższe ceny (ponosząc za to częściowe koszty) efekt nie byłby lepszy. Na pewno pijar na plus. A tak odnoszę wrażenie ,że ich podejście to trochę zagrywka przyszłego monopolisty. "Jak chcą pograć to i tak kupią bo co mogą zrobić innego i kij im w oko"

23.04.2019 10:45
Mówca Umarłych
3.2
11
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

tankshtela: (...) (bo steam to lichwa).
Sprawdziłeś w słowniku znaczenie słowa "lichwa"? To zrób to teraz, proszę.

Dobrze ,że nie zanosi się by był to śmietnik pokroju steama (...)
Rzekomy śmietnik Steam nie wynika z polityki Valve, a z upodobań i potrzeb konsumentów. Innym czynnikiem jest sama specyfika świata PC - tworzyć, publikować i sprzedawać może tu każdy co jest kompletnym przeciwieństwem świata konsolowego nadzorowanego przez właścicieli danej platformy. Steam niczego nowego w tej materii nie wprowadził. Tak było, jest i prawdopodobnie pozostanie (oby).

"Jak chcą pograć to i tak kupią bo co mogą zrobić innego i kij im w oko"
Świadomi konsumenci? Mogą wiele: nie kupić danego produktu, zająć się inną grą albo kompletnie odmienną aktywnością.
Nie dziwię się też takim zwrotom. Gracze, niezależnie od wieku, tak właśnie się zachowują - jak banda rozwydrzonych, roszczeniowych, uzależnionych od konsumpcji, bachorów. Żadnego pomysłu na siebie i swoje życie, a jak przychodzi do manifestacji swoich poglądów to kończy się to na żalach w internecie, w rzeczywistości i tak większość zrobi tak jak zakładają to "panowie w krawatach".

PS. Wracając do rzekomego śmietnika na Steam. Dziwnym trafem nigdy nie miałem z tym problemu i nie miałem okazji się w takowym babrać. Może po prostu cenię swój czas i nie konsumuję byle czego.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-23 11:00:51
23.04.2019 13:49
topyrz
3.3
topyrz
67
pogodnik duchnik

Mówca Umarłych, hiperbola i mocne skróty myślowe są często dzisiejszymi czasy stosowane, więc dlaczego się dziwisz i odsyłasz do słownika? Przejaskrawienie zostało użyte intencjonalne, żeby podkreślić wzburzenie. Nie jesteśmy na forum tematycznym dla prawników albo technicznym, gdzie różnica między kablem a przewodem jest istotna.

Śmietnik nie wynika z upodobań konsumentów, tylko z pazerności Steam. Wiele z tych gier to klony, które nie sprzedają się albo wcale, albo z przypadku. Inne to twory, które trudno nazwać grami. Jeszcze inne to tzw. szczucie cycem. Jeżeli coś się nie sprzedaje, to jest wyraźny wskaźnik, gdzie ma klient taką politykę. Zaś te bieda-gierki zakopują bardziej wartościowe pozycje. Nota bene Valve za samo pokazanie na wystawie już kasę zbiera.

Świadomi klienci albo komentujący to około 10% w optymistycznych scenariuszach według zasady Pareto 20%.

23.04.2019 14:08
Maddred
3.4
1
Maddred
77
Tau Volantis

Mówca Umarłych, hiperbola i mocne skróty myślowe są często dzisiejszymi czasy stosowane, więc dlaczego się dziwisz i odsyłasz do słownika?

Bo to zastosowanie słowa lichwa kompletnie nie pasuje do omawianego zagadnienia i kontekstu wypowiedzi? Poza tym świadczy o nie znajomości znaczenia omawianego słowa przez komentującego. Nie ma to jak niewiedzę usprawiedliwiać hiperbolami i skrótami myślowymi, lub tekstami o forach specjalistycznych LOL. Szanujmy się trochę :/

23.04.2019 15:02
3.5
arachno
21
Chorąży

Słowo lichwa jak najbardziej pasuje w tej sytuacji. Steam stosował nieetyczne działania, z których czerpał niewyobrażalne zyski niewspółmierne do świadczonych usług, a usługobiorcy niejako byli zmuszeni przez rynek do korzystania z tych usług. Wypisz wymaluj definicja lichwy lecz przeniesiona na rynek gier komputerowych. Można też użyć stwierdzenia rozbój w biały dzień, mimo że do żadnego rozboju nie doszło.

23.04.2019 16:41
Maddred
😂
3.6
2
Maddred
77
Tau Volantis

Aha... no dobra. To skoro tak, to może ktoś mi wytłumaczy w jaki sposób Steam udziela tychże nieetycznych pożyczek i na skutek pozyskiwania dłużników oraz zawyżonych odsetek i innych opłat, nieuczciwie się wzbogaca.
Poproszę o jakieś konkretne dowody na tenże nieuczciwy proceder. Mo że wtedy osobiście zgłoszę złamanie art. 304 Kodeksu karnego.

post wyedytowany przez Maddred 2019-04-23 16:43:20
23.04.2019 09:21
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Niebieskiej żaby kły
25
Generał

Przecież to jest kupowanie głosów wyborc... deweloperów, żeby nie chcieli wydawać gier na innych platformach. Zupełnie jak z 500+, krowa+, świnia+, wiejska kadencja+. Toż to jak kupowanie głosów wyborców, żeby jak najdłużej utrzymać się przy korycie, a nie działania mające na celu realną poprawę sytuacji. Które to działania same w sobie powinny przyciągać ludzi, a nie rozdawnictwo, uczące braku szacunku do pracy.

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2019-04-23 09:23:13
23.04.2019 10:44
Matysiak G
4.1
4
Matysiak G
130
bozon Higgsa

Nie, bo Epic wydaje swoje pieniądze. No i w przeciwieństwie do decyzji rządu, z nim nie muszę mieć nic wspólnego, jeśli sobie tego nie życzę.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-04-23 10:45:46
23.04.2019 23:55
4.2
Niebieskiej żaby kły
25
Generał

Tak, to dalej pozostaje w aspekcie kupowania głosów, nie wiem, czemu przeczysz. Z resztą twojej wypowiedzi jak najbardziej się zgadzam.

23.04.2019 09:28
|13|
😉
5
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
|13|
26
walas85

Imponująca skala inwestycji w Epic Store. Deweloperzy dostają miliony

Nie jest to czymś zaskakującym, skoro deweloper z dnia na dzień zmienia platformę dystrybucji cyfrowej, nawet kiedy w swoich początkowych zapewnieniach i reklamach promuję obecność gry na innej/ych platformach niż Epic.

Epic Games Store to platforma dla deweloperów, gracz tu się nie liczy i nigdy nie będzie się liczył.

23.04.2019 11:04
rvn0000
5.1
3
rvn0000
100
Konsul

Epic Games Store to platforma dla deweloperów, gracz tu się nie liczy i nigdy nie będzie się liczył.

Nawet sami to przyznali. Osobiście nigdy tam nie zostawię ani złotówki.

23.04.2019 14:10
topyrz
5.2
topyrz
67
pogodnik duchnik

Z drugiej strony, czy to źle? Będzie można zobaczyć jak szanują graczy twórcy, gdyż to oni decydują o komentarzach, moderacji, wreszcie o cenie. Czyli platforma jest liberalna i nic nie narzuca. Jak sobie dev będzie PR prowadził, jego jest to sprawa.

PS
A Ty znowu z tym boldem szalejesz. :/

@rvn0000
Nawet sami to przyznali. Osobiście nigdy tam nie zostawię ani złotówki.

Nie mów hop. Nigdy nie wiadomo gdzie EGS będzie za parę lat. A jak wygryzie parówę i będzie u nich po prostu lepiej i taniej, też nie kupisz nic u nich, bo dzisiaj tak powiedziałeś?

post wyedytowany przez topyrz 2019-04-23 14:12:11
23.04.2019 14:54
Mówca Umarłych
5.3
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

topyrz skoro do tej pory twórcy i wydawcy próbowali forsować różne brzydkie zagrywki i nie przyniosło to im zbyt dużej ujmy, ani niczego nie nauczyło konsumentów, to dlaczego miałoby być inaczej w przypadku EGS?

Będzie można zobaczyć jak szanują graczy twórcy, (...)
Niejednokrotnie już twórcy i wydawcy pokazali co o graczach myślą i nowa platforma zakupowa nie jest potrzebna aby się tego dowiedzieć. Ci co byli względnie uczciwi wobec swoich odbiorców raczej dalej tacy pozostaną, a ci drudzy raczej się nie poprawią. EGS niczego tu nie zmieni. Jedynie konsumenci mogliby ale tego nie zrobią, tak samo jak i do tej pory niewiele zrobili.

(...) gdyż to oni decydują o komentarzach, moderacji, (...)
A różnić się będzie czymkolwiek od tego co działo się do tej pory na ich własnych forach albo ich kontach społecznościowych poświęconych grom?
Zabronią komentarzy i recenzji w ogóle to nie będzie żadnych, pozwolą na nie - będą mogli usuwać te niekorzystne.
Oczywiście nie wszyscy tak postępują i będą postępować, tak samo jak nie wszystkie krytyczne komentarze i recenzje konsumentów są warte uwagi i co niektóre nadają się tylko do wywalenia.

(...) wreszcie o cenie.
To na pewno i raczej nie będzie chodziło o jak najniższą ;-P

Czyli platforma jest liberalna i nic nie narzuca.
Póki co nie jest liberalna, a jaka będzie to się okaże.
Poza tym liberalizm nie powinien być kierunkowy (jednostronny). Skoro jedni są objęci wolnością (twórcy gier) to dlaczego drudzy nie mieliby (konsumenci)?

Jak sobie dev będzie PR prowadził, jego jest to sprawa.
Robią to i bez EGS.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-23 15:16:18
23.04.2019 09:32
6
odpowiedz
lyx
66
Pretorianin

Jest jakiś konkretny powód dla którego cały czas mylony jest deweloper i wydawca (najczęściej są to 2 odrębne podmioty) ? Devsi maja płacone co miesiąc, a nie po 3-5 latach pracy w formie % od sprzedanej gry. To porównanie słupków Steam vs Epic Store to najczęściej informacja o tym o ile więcej zarobi wydawca, a nie developer czy też klient (zaoszczędzi).

23.04.2019 09:41
7
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Jaarvs
8
Pretorianin

A gdyby tak te pieniądze zainwestować w funkcjonalność sklepu, że nie odbiegać od konkurencji? Hmm...
A no tak, przecież lepiej wykupić wszystko jak leci.

post wyedytowany przez Jaarvs 2019-04-23 09:41:45
23.04.2019 14:01
7.1
kriskow11
1
Konsul

Podejrzewam to tez , za rok wszystko wyjdzie

23.04.2019 09:47
DanuelX
8
2
odpowiedz
DanuelX
81
Kopalny

Imponujące to by było, gdyby całą tę kasę wydali na tworzenie nowych świetnych gier. A to, że jeden korpo-kot zapłaci milion baxów drugiemu korpo kotowi to jest nudne i nieciekawe.

23.04.2019 09:49
9
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Szproto
15
Chorąży

Dopóki Fortnite będzie żyć, będzie żyć i Epic Store. Możemy sobie psioczyć i nie kupować na tej durnowatej platformie, ale ich i tak to nie obchodzi, bo rozdają kasę na lewo i prawo. Boże wspomóż Apexa by zgarnął jeszcze więcej Fortnitowców

23.04.2019 15:48
😁
23.04.2019 10:14
10
odpowiedz
Rogue Observer
8
Legionista

Chm, ogólnie 50 milionów dolarów inwestycji w gry, nie zdziwiłbym się gdyby okazało się że Epic pierze brudne pieniądze poprzez EGS. Ponieważ ładowanie pieniędzy w tytuły które nie wiadomo czy będą dobre nie jest rozsądne zwłaszcza jeżeli sklep na którym te gry mają być sprzedawane ledwo co albo wcale nie będzie rentowny. Coś tu z epic i EGS mocno śmierdzi....

23.04.2019 10:20
gnoll
11
8
odpowiedz
7 odpowiedzi
gnoll
124
Simple Man

Imponująca skala inwestycji

Jeżeli pod słowem inwestycja rozumiemy zwyczajne przekupstwo...

23.04.2019 10:40
11.1
realsolo
158
Generał

@gnoll
wroc do podstawowki i naucz sie znaczenia slowa "przekupstwo"

jezus..

23.04.2019 10:52
PROsiak83
11.2
PROsiak83
2
Pretorianin

zwyczajne przekupstwo...
Transakcja biznesowa między prywatnymi firmami to zwyczajne przekupstwo? A ja myślałem że nie żyjemy już w ZSSR/III Rzeszy.

23.04.2019 11:12
gnoll
11.3
11
gnoll
124
Simple Man

Nie no jasne, dawanie wydawcy góry forsy na 2 tygodnie przed premierą byle nie wydali gry na Steamie to - jakby to ładnie ująć - jednorazowe przekierowanie środków finansowych w celu uelastycznienia kwestii platformy wydawniczej gry. To wcale nie sypnięcie komuś kasy w mordę żeby odszedł od konkurencji, i zaczął pracować dla ciebie.

23.04.2019 13:12
Maddred
😁
11.4
3
Maddred
77
Tau Volantis

A ja myślałem że nie żyjemy już w ZSSR/III Rzeszy.

To nie sen, to prawda kochasiu. Żyjemy i obserwujemy właśnie początki (a może to kontynuacja?) kolejnej rzeszy czy nowego kraju rad.

23.04.2019 13:59
topyrz
11.6
topyrz
67
pogodnik duchnik

To dlaczego nie pójść dalej i zamiast EGS zacząć winić twórców? Przecież to oni podjęli ostateczną decyzję. Metro wyjdzie na Steam, co ludzie zrobią? Oczywiście kupią. I komu na złość zrobią?
Ta sama sprawa jak podnosi się larum przez graczy przy każdej informacji o Epic, ale o innych formach ekskluzywności sza. Normalnie podwójne standardy.

Te transakcje, wbrew krótkowzroczności co poniektórych mogą mieć pozytywny wpływ na branżę.

post wyedytowany przez topyrz 2019-04-23 14:00:44
23.04.2019 14:07
Mówca Umarłych
11.7
5
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

topyrz: Te transakcje, wbrew krótkowzroczności co poniektórych mogą mieć pozytywny wpływ na branżę.
Nooo... ta krótkowzroczność, przecież podcieranie się sloganem "w dobrych intencjach" podczas robienie złych rzeczy jest nooo... dobre :-)

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-23 14:16:42
23.04.2019 16:41
lukan246
11.8
1
lukan246
5
Centurion

topyrz Kolejny, który przejmuje się branżą. Czy ci wielcy przejmują się graczami? jasne, że nie i nie rozumiem dlaczego My gracze nie trzymamy się razem, bo nie dostajemy NIC co by było warte kłótni między Nami w sprawie Epica. To co oni robią to wbrew wolności wyboru.

realsolo Zastanówmy się. Wykupuje wszelkie nowe gry jak wychodzą czasowo na swoją platformę dla dobra TYLKO SWOJEGO, aby przyciągnąć graczy nie dając im wyboru, gdzie faktycznie chcą mieć grę... Nie tylko przekupstwo firm, ale lekki szantaż na graczach.

23.04.2019 10:41
Cukiermen
😈
12
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Cukiermen
6
Centurion

Dla mnie jako starego i zapiekłego w swoich poglądach gracza najlepszym sposobem dystrybucji były pudełkowe wydania gier, ale nie takie jak teraz, że masz pudełko a w środku klucz do Steama czy innego EGS. Na płycie dostawałeś grę która była twoja a nie jak przy dystrybucji cyfrowej, tylko "wypożyczona". Wiadomo, każdy chce zarobić jak najwięcej, nie mniej, to były stare dobre czasy. " kiedyś to było"

post wyedytowany przez Admina 2019-04-23 15:03:42
23.04.2019 10:59
ViQney
12.1
ViQney
13
Chorąży

Na GOGu masz gry, które są twoje i nie wymagają launchera do instalacji i grania.

23.04.2019 10:59
PROsiak83
12.2
PROsiak83
2
Pretorianin

Dlatego ja te wszystkie sklepy oferujące dystrybucję cyfrową nazywam wypożyczalniami gier. Bo co to za własność, której nie mogę komuś oddać czy sprzedać na rynku wtórnym? Ano żadna. Dzierżawimy produkt za taką samą cenę, jak w przypadku zakupu na własność.

23.04.2019 11:02
12.3
Deathbringer1
64
Centurion

Ale z drugiej strony dzięki takiemu STEAM masz np remastery za free (Bioshocki, Skyrim, Borderlands), zdarza się że w ogóle ratują działanie gier - wyłączenie live czy gamespy czy ogólnie dziwne zabezpieczenia (starfoce FTW). Pamiętam jak musiałem ściągać cracka do Fallouta 3 bo coś securomowi się moja płyta nie podobała... Gdyby nie czasowa wyłączność to nic bym nie miał do EGS a takto omijam to co tam publikują...

23.04.2019 12:00
12.4
Persecuted
86
Senator

@ViQney

Nie, gry na GoGu nie są twoje, tylko wypożyczone, jak na wszystkich innych platformach cyfrowych. Różnica jest w braku konieczności instalacji lunchera (GoG Galaxy) i braku DRM. Od strony prawnej natomiast, licencje udzielane przez GoG w niczym nie odbiegają od tych konkurencyjnych.

23.04.2019 12:02
😁
12.5
inceltears
5
Centurion

Dzięki steam? Że niby Valve bohatersko wykupuje takie np. Borderlands tylko po to, aby je za darmo udostępnić? O chwała lordowi Gabenow! A ja naiwnie myślałem że to znienawidzony przez stulejarzy z gry-online pan ciemności Randy Pitchford (za komplementowanie Epic Store) po prostu osobom, które już kupiły otworzył darmowy dostęp. Ale nie, przecież osoba chwaląca EGS nie może dać nic za darmo, to nierealne. A te plugawe zabezpieczenia to też za pewne lord Gaben odpędził niczym dementorów swoim patronusem.

Serio, aby naginać rzeczywistość, aby bronić Steama? To są fakty:

Zalety Steama:
Nie cenzoruje nagości
Duża dostępność kluczy ze śmieciowych źródeł = wolny rynek, wolne ceny;
Wyprzedaże
Dużo gier, w tym wiele darmowych
Przeszedł już tyle wycieków danych i kradzieży, że został połatany i jest bezpieczny; EGS dopiero to czeka

Zalety EGS:
UE4 za darmo dla każdego
Małe marże dla developerów
Brak śmieci społecznościowych
Daje za free gry indie dobrej jakości

Za EGS przemawiają konkretne cyfry i argumenty, dlatego najprawdopodobniej zepchnie steama do roli bazaru z grami indie.

23.04.2019 12:09
gnoll
12.6
5
gnoll
124
Simple Man

Brak śmieci społecznościowych

No tak, bo jak tobie się nie podoba to znaczy że to śmieć. Dla każdego

Daje za free gry indie dobrej jakości

Na początku. Teraz daje gry indie które można kupić na Steam za 2 zł. Poza tym Steam też są bardzo często rozdawane darmowe gry, też indie i nawet AAA.

23.04.2019 13:59
Maddred
12.7
1
Maddred
77
Tau Volantis

Małe marże dla developerów

Jako klienta, kompletnie mnie ten argument nie obchodzi. Ważna jest dla mnie odpowiednia cena końcowa, a z tym jest tak, że nasz wspaniały pretendent do tronu cenami za bardzo konkurować nie chce.
Bardziej obchodzi mnie też to, że według tego co mówili, nie będzie cyklicznych wyprzedaży. I to jest fakt, który przemawia dobitnie przeciw EGS.
Społecznościowe rzeczy też niby mają być. Jak będą to się zobaczy, na razie ich nie ma - i to kolejny fakt.
Z zabezpieczeniami danych i konta też nie za ciekawie u nich wygląda i to kolejny fakt. Co prawda nico kontrowersyjny, bo różnie z tym wszystkim tak naprawdę bywa wszędzie, no ale jest i zaliczyć się powinno.

W związku z tym, wolę kupić (bezpośrednio lub pośrednio) w sklepie sprawdzonym, co jak co ale bezpieczniejszym, oferującym więcej "społecznościowych śmieci" (bo to zawsze wartość dodana), które to wspomniane "śmieci" oferują np. szybki zwrot zakupu (o ile spełnia się warunki ofc), forum, workshop z modami, listę znajomych ułatwiającą komunikację i ewentualne wspólne granie, dzielenie konta z kim tam się chce, stramowanie i wiele innych. Jedni korzystają inni nie, to ich sprawa, ale dobrze że są bo zawsze jakaś korzyść z tego jest.
Jak będę zmuszany do kupna gry w czymś czemu nie ufam, to po prostu jej nie kupię i zajmę się kompletnie czymś innym. Cytując po raz kolejny klasyka "Z głodu jeszcze nikt się nie zesrał"

23.04.2019 15:19
Mówca Umarłych
12.8
2
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

inceltears: UE4 za darmo dla każdego
To chyba coś się zmieniło skoro darmowość UE4 uzależniona jest od korzystania z EGS. Wcześniej (bo było to możliwe już od kilku lat) mógł robić to każdy do pewnego pułapu przychodów z danego tytułu.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-23 15:28:31
23.04.2019 11:03
Cziczaki
13
odpowiedz
Cziczaki
131
Renifer

Klient kupuje gry a nie sklep. Więc dobrze że Epic walczy na rynku.

23.04.2019 11:40
teodric
😂
14
odpowiedz
1 odpowiedź
teodric
15
Zbuntowany Android

Beztesta zaciera rączki?

23.04.2019 12:08
SpecShadow
14.1
1
SpecShadow
68
Silence of the LAMs

po tym jak porzucili swoją platformę na rzecz Steama i wydadzą tam RAGE2 czy F76?

23.04.2019 11:44
Rebirth
15
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Rebirth
2
Legionista

Osobiście uważam za słuszne rzucenie rękawicy platformie Valve, ale Epic games zdaje się być mocno zdesperowane. Zamiast dopracować swój sklep pod kątem możliwości i uczynić go atrakcyjnym dla graczy, którzy to kupując w nim przyczynią się do jego rozwoju wolą chamsko przywłaszczać sobie gry różnych developerów. Gracze powinni chcieć korzystać z Epic Games Store, a nie musieć.

post wyedytowany przez Rebirth 2019-04-23 11:45:22
23.04.2019 12:06
15.1
Persecuted
86
Senator

Wszystkie początkujące platformy cyfrowe przed EGS to przerabiały. Uśmiechanie się do graczy, przeceny i rozdawanie gier za darmo działa... ale na krótką metę (bo gracze korzystają i idą). Dużo lepsze efekty przynosi przymus, tj. stawianie gracza przed wyborem: chcesz zagrać w grę X? No to tylko u nas, bo inne platformy tego nie mają. Tak robiły Uplay i Origin, a przed nimi także Steam i za każdym razem przyniosło to wymierne efekty. Włodarze Epica mają widać łeb na karku, bo doskonale zdają sobie sprawę z tego mechanizmu i ich działania wyglądają na solidnie przemyślane pod tym kątem.

post wyedytowany przez Persecuted 2019-04-23 12:08:36
23.04.2019 12:22
16
odpowiedz
Gibsonn
69
Generał

Ale oczywiscie ze sie da NIE KUPOWAC gier na Epicu. Ja zaoszczedzilem na ich agresywnej polityce kupe kasy, nic tam nie kupilem dlaczego? Bo nie zgadzam sie z ich przejmowaniem rynku bo rodzi sie nam rak wiekszy od Steama. Epic juz teraz ma bardzo wysokie ceny a jak przejmie wszystkie wieksze produkcje sam zacznie ustalac ceny na jeszcze wyzsze, dlaczego? bo moze. Tylko szkoda ze jak ja, mysli moze tylko z szesc osob.

post wyedytowany przez Gibsonn 2019-04-23 12:25:30
23.04.2019 12:23
kęsik
👎
17
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
kęsik
91
Legend

Tytuł newsa wprowadza w błąd. W większości przypadków to wydawca dostaje grube miliony, deweloperzy mogą z tego nie zobaczyć złamanego grosza.

23.04.2019 12:36
17.1
Gibsonn
69
Generał

No producenci gry zglaszaja sie do Epica lub Epic do nich i dogaduja sie, ze dostana kase jak producent nie wyda gry na steamie, taki jest deal. Rak ma wiele imion, wydawca, deweloper, wszyscy licza tylko kase...bo robia to dla gracza.

23.04.2019 12:41
17.2
Persecuted
86
Senator

To zależy. Czasem wydawca jest faktycznym producentem i właścicielem gry (tak jak Deep Silver i Metro), bo to on posiada prawa do marki, decyduje o powstawaniu kolejnych odsłon, wykłada kasę na stworzenie gry i podejmuje wszystkie decyzje biznesowe i marketingowe. Wtedy to faktycznie, developerzy są tylko etatowymi pracownikami, którzy dostają pensje, ewentualnie jakiś bonus po udanej premierze. Są też jednak i sytuacje odwrotne, gdzie wydawca jest... po prostu wydawcą, a więc podmiotem odpowiedzialnym za wprowadzenie gry na rynek, za co dostaje umówione wynagrodzenie. Cała reszta (w tym zysk), należy wtedy do developera. No i są wreszcie takie sytuacje, gdzie developer w ogóle nie korzysta z pomocy wydawcy, a więc 100% tego co płynie z EGS, trafia do jego kieszeni.

post wyedytowany przez Persecuted 2019-04-23 12:42:58
23.04.2019 14:06
topyrz
17.3
topyrz
67
pogodnik duchnik

I pisz tu człowieku za każdym razem twórca, wydawca albo inwestor. To jest skrót myślowy, a nie próba mataczenia.

23.04.2019 12:37
18
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
DUNCAN_83
133
Generał

Kazdy gada o rzucaniu rekawicy Valve, o smierci Steama, o tym jak Epic przejmuje swym sklepikiem rynek... serio??? SERIO???

Odpalcie Epic Store (chocby w przegladarce) i popatrzcie, tereaz popatrzcie na Steama i z powrotem na ES. Przeciez ten pogromca ma kilka gier na krzyz - cala biblioteke mozna powolutku przescrolowac w 30 sekund i radze to zrobic aby zobaczyc czym chca konkurowac. Prawie same gry niezalezne, kilka sredniakow i kilka gier ubi. Tak zamierzaja pokonac Steama World of Goo, Super Meat Boy'em i Axiom Verge. Potem wytocza ciezke dziala w postaci Watch Dogs 2, Vampyra i Far Cry Primal, a konajacego juz steama dobije METRO bo to chyba jedyna gra ktora moglaby zmusic kogokolwiek do czegokolwiek. A duza czesc tej przeogromnej listy to gry, ktore jeszcze nie wyszly ale juz wiadomo, ze ludzie porzuca Steama, Origina i Uplaya i beda chwalic Epica - ot taki Phoenix Point, ktory pozamiata.

Tak na serio to lubie wszystkie wymienione gry, Epic dostanie Borderlandsy ale gdzie reszta? Gdzie sa gry, sie pytam? Jasne Steam tez zaczynal skromnie ale sam sklep byl nowoscia - teraz normalnie sprzedaje sie gry cyfrowo a Epic nie ma gier Duzych wydawcow, gdzie sa AAA z 2019 i 2018 roku? gdzie sa te dobrze sprzedajace sie multiplatformy, gdzie jest Call of Duty? Monster Hunter, RE2, Assassyny i GTA???

Na razie ES to bieda sklep pod wzgledem zawartosci, funkcjonalnosci i ofert... a wszedzie gadaja jakby nadchodzil PCtowy mesjasz, ktory uleczy rynek... indykami, brakiem promocji i aspiracjami do tronu...

[EDIT] Wychodzi teraz MK11 i mozna go kupic wszedzie, nawet na Switchu - a na Epicu nic, no niezle walcza z tym monopolem Steama. Tym bardziej, ze MK dziala na Unrealu... LOL

post wyedytowany przez DUNCAN_83 2019-04-23 14:00:55
23.04.2019 19:26
Sok_Pomidorowy
18.1
Sok_Pomidorowy
0
Pretorianin

MK11 co to za gra zwykła bijatyka. Tylko dla wybranej garstki osób. Sam bym nawet za darmo w to nie zagrał bo nie lubię takiego kiczu. To jak gra FIFA niczym się te gry nie różnią z roku na rok tylko postaci się zmieniają. Cały czas te same mapy w obu grach. Nuuuuda. Na ten rok na PC to tylko Metro się pokazało godnego miana EPIC. Reszta gier to szmelc i bardzo dobrze że Epic nie idzie w ślady Steam gdzie mamy mnóstwo gier za 1 dolara na dzień grania. Steam to wysypisko śmieci wszystko tam znajdziesz, a EPIC niech będzie epicki same konkretne gry, a nie słabe produkcje.

24.04.2019 14:59
szyszok
18.2
szyszok
1
Legionista

Kazdy gada o rzucaniu rekawicy Valve
Twórcy Epica opowiadali takie głupoty, więc nie dziwię się, że gracze to wyśmiewają. Epic nie jest bezpośrednią konkurencją i myślę, że nigdy nią nie będzie. Zwyczajnie starają się wypełnić lukę na rynku.
Obecnie jeśli jakieś studio chce wydać grę na Steam to musi się liczyć z 30% marżą i niewiele mają alternatyw by płacić mniej. Jeśli to duże studio to można pokusić się o wydanie swojego sklepiku (patrz Originy itp.) ale to i drogie i ryzykowne. I tą lukę wypełnia Epic dając możliwość wydania u nich gry.
Oczywiście są sklepy pokroju GOGa (mój ulubiony sklepik, bardzo mu kibicuję), które pewnie mają mniejszą marże i walczą ze Steam bezpośrednio jednak ich ostatnie wyniki finansowe nie napawają optymizmem więc nie wiem czy to jest opłacalne.
Gdzie sa gry, sie pytam?
W tym jest problem. Myślę, że Epic się po prostu spóźnił. Kto miał uciec od Steama to już to zrobił: EA, ostatni COD na Battlnecie, Ubisoft niby się skusił na Epica ale myślę, że prędzej czy później ograniczą się tylko do Uplay. W pudełku Wiedźmina 3 i GTA V próżno szukać klucza na Steam. Każdy chce ugrać jak najwięcej dla siebie.
Na razie ES to bieda sklep pod wzgledem zawartosci, funkcjonalnosci i ofert
W pełni się zgadzam, najgorszy sklep jaki widziałem. Nie ogarniam jak można niby mieć tyle kasy ale oszczędzać na tak podstawowej rzeczy.

23.04.2019 12:45
Butryk89
19
12
odpowiedz
3 odpowiedzi
Butryk89
101
Konsul

Kiedy nie masz przyjaciół, ale masz kasę i możesz ich sobie kupić... czasowo. :)

23.04.2019 12:59
Maddred
👍
19.1
3
Maddred
77
Tau Volantis

Nie wiem dlaczego ale twój awatar pasuje do komentarza XD plus za to ;)

23.04.2019 13:53
szyszok
😃
19.2
szyszok
1
Legionista

Jakby trzymać się tego porównania to jakim przegrywem byłoby EA. Kupują w końcu (np. przy wykupieniu takiego DICE) nieokreśloną liczbę przyjaciół na nieokreślony czas ;)

23.04.2019 19:18
Sok_Pomidorowy
19.3
Sok_Pomidorowy
0
Pretorianin

Tak jak z kochanką sama nie wejdzie do łóżka ale jak sypniesz kasą to i koleżankę przyprowadzi :)

23.04.2019 12:46
prekor
20
odpowiedz
3 odpowiedzi
prekor
76
Konsul

Właśnie dzięki takim wypożyczalnią jak Steam i inne sklepy cyfrowe przestałem grać na PC. Dobrze ,że na konsolach jest zachowana równowaga między cyfrą i pudelkami. Praktycznie zabicie pudelek na PC jest nie korzystne dla klienta.

23.04.2019 13:48
Mówca Umarłych
20.1
2
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

Spokojnie, spokojnie. Konsole też to czeka prędzej czy później :-)

23.04.2019 14:03
topyrz
20.2
2
topyrz
67
pogodnik duchnik

Cyfra to przyszłość. Następny będzie streaming. Będzie walka cyfry ze strumieniowaniem, jak pudełek z cyfrą. Co mądrzejsi gotują graczy powoli, tak żeby się nie spostrzegli np. Sony. Co mniej rozgarnięci próbowali rewolucji (patrz MS i ich zapowiedzi przy Xbox One).

23.04.2019 15:11
prekor
20.3
prekor
76
Konsul

O końcu prawdziwych pudelek na konsolach słychać przynajmniej od dekady. Zbyt dużo dużych sklepów ma interes ,aby pozwolić na zabicie rynku pudełkowego. Do końca obecnej i w przyszłej generacji cyfra i pudelka będą się wzajemnie suplementować.
topyrz
Cyfra to będzie przyszłością jeśli wejdzie na rynek wyłącznie streamig. Tak długo jak będą istnieć tradycyjne konsole to również będą istniały nośniki..

post wyedytowany przez prekor 2019-04-23 15:38:39
23.04.2019 14:14
21
odpowiedz
kriskow11
1
Konsul

Czekam na rozwój sytuacji , narazie to inwestuje w gry na wyłączność , a rozwój sklepu to tajemnica a nie wiadomo co tam jeszcze planują

23.04.2019 14:29
szyszok
22
odpowiedz
szyszok
1
Legionista

1. Teoria powstania sklepiku Epica + czasowa wyłączność nie taka zła?
2. Teorie spiskowe

1. Ja mam taką teorię, że Epic na początku miał być czymś podobnym do Origina: kupiliby sobie parę studiów na własność i tyle. Jednak czym ktoś jest bogatszy to i bardziej pazerny i pomyśleli: Po co kupować studia na własność? Taniej jest kupić samą grę. Potem kolejny koleś z excela dodał, że nie trzeba wyłączności wiecznej, bo wystarczy czasowa - zaraz po premierze zarabia się najwięcej (tak mi się wydaje). I tak powstał ten oto potworek. Wyłączność czasowa jest jednak lepsza dla konsumentów niż wieczna, no nie?

2. Zastanawiam się czy Epic może po np. premierze takiego Borderlands 3 na Steam zaatakować go lepszymi cenami. Tylko, że ktoś na innym forum mówił, że to producent ustala ceny a nie sklep, więc pewnie tak nie będzie :( (ale jakby taki Border3 wyszedł za 149zł a na Epicu za 49zł? To by było "epickie" :D, ale pewnie prawdziwego parowca by to tylko bardziej zdenerwowało niż przekonało. )

23.04.2019 14:56
ajax34
23
odpowiedz
ajax34
52
Porucznik

Dzięki słowom ,,epic'' oraz ,,games'' serwis Gry-online w 2019 roku uzyskał do tej pory 100 milionów złotych przychodu. Źródło Forbes.

post wyedytowany przez ajax34 2019-04-23 14:57:00
23.04.2019 15:01
24
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
Gh_H4h
32
Pretorianin

Nie lepiej przeznaczyć tych pieniędzy na tworzenie własnych produkcji lub finansowanie gier ekskluzywnych?

post wyedytowany przez Gh_H4h 2019-04-23 15:02:44
23.04.2019 15:21
24.1
Persecuted
86
Senator

A bo to każdy sklepikarz musi być wytwórcą tego, co sprzedaje?

23.04.2019 15:22
Mówca Umarłych
24.2
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

Nie, ponieważ w przypadku finansowania od początku jakiejś produkcji nie jesteś pewien jej końcowego efektu oraz tego czy w ogóle uda się ją stworzyć. Wykładając kasę na już gotowy produkt to wszystko odpada. Możesz go sprawdzić i być pewnym za co płacisz :-)

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-23 15:24:46
23.04.2019 18:32
24.3
Gh_H4h
32
Pretorianin

Jeżeli nie dostrzegasz różnicy pomiędzy zwykłym sklepikarzem, a właścicielem platformy dystrybuującej gry komputerowe, na których jednak gry ekskluzywne są główną siłą napędową takiej platformy to dalsza dyskusja nie ma sensu.

23.04.2019 20:53
szyszok
24.4
szyszok
1
Legionista

Przeczytaj mój wcześniejszy post. Aby stworzyć nową produkcję trzeba kupić studio i odczekać na wyprodukowanie gry. A wykupienie wyłączności tytułu jest tańsze i szybsze. Tyle, że sprowadza to masę niezadowolonych klientów którym gra w ostatniej chwili ucieka ze Steam a były obietnice, że tam trafi. Chyba takiej reakcji Epic po prostu nie przewidział.

23.04.2019 22:37
24.5
Gh_H4h
32
Pretorianin

Wiadomo, że jest tańsze i szybsze, ale też przynosi gorsze efekty. Nie mam pojęcia jak to możliwe, że na rynku istnieje tyle przykładów na to, że tworzenie oraz finansowanie oryginalnych i ekskluzywnych produkcji to klucz do sukcesu, a pomimo tego nikt nie potrafi się za to zabrać. Epic miał wymarzony start: Fortnite pozwolił im zaistnieć na rynku, a oni zamiast pójść za ciosem odwalają taki szajs.

post wyedytowany przez Gh_H4h 2019-04-23 22:38:37
24.04.2019 01:16
24.6
Persecuted
86
Senator

@Mówca Umarłych

I właśnie dlatego Epic to robi. Tak się działa mądry biznesmen, minimalizuje ryzyko, maksymalizuje korzyść.

@Gh_H4h

To proszę wytłumacz mi, jaka to różnica. W jednym i drugim wypadku mamy przecież do czynienia z podmiotem, który sprzedaje wytwory ludzkiej pracy. Dlaczego sklepikarz może sprzedawać wytwory CUDZEJ pracy, a właściciel platformy cyfrowej musi sprzedawać wytwory WŁASNEJ pracy? Nie można zajmować się rynkiem dystrybucji cyfrowej, nie będąc jednocześnie producentem gier? Niby dlaczego?

24.04.2019 02:23
24.7
Gh_H4h
32
Pretorianin

Zamierzam być konsekwentny więc to ostatnia odpowiedź . Przeczytaj jeszcze raz komentarze pod tym wątkiem, porównaj dokładnie zwykły sklep do platform pokroju Epica, a nie powierzchownie na zasadzie „ Ten i ten sprzedaje" to, zakładając, że masz coś w głowie, sam odpowiesz sobie na swoje pytania.

post wyedytowany przez Gh_H4h 2019-04-24 02:24:58
24.04.2019 08:27
24.8
1
Persecuted
86
Senator

@Up

Rozumiem lepiej niż ci się wydaje. Po prostu nie masz żadnych argumentów i rzucasz pustymi stwierdzeniami, licząc na łatwy poklask rozemocjonowanej tłuszczy. Wystarczyło jednak przyprzeć cię do muru "niewygodnymi pytaniami" i szybko wymiękłeś, migając się od odpowiedzi jak 5 latek, zapytany o stłuczony wazon (prawdę mówiąc, nie spodziewałem się, że aż tak szybko, liczyłem, że powalczysz z logiką trochę dłużej :D).

post wyedytowany przez Persecuted 2019-04-24 08:30:08
24.04.2019 12:56
Mówca Umarłych
24.9
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

Persecuted:
@Mówca Umarłych

I właśnie dlatego Epic to robi. Tak się działa mądry biznesmen, minimalizuje ryzyko, maksymalizuje korzyść.
Ja to rozumiem z biznesowego punktu widzenia.
Jednak jako konsument nie popieram takich sytuacji, w których produkt lub usługa od początku procesu powstawania zapowiadana jest do sprzedaży w punktach X, Y, Z..., by potem, chwile przed wydaniem, przenieść ją tylko do punktu A, w dodatku na czasową wyłączność, za "łapówkę" i na złość komuś innemu, czym się nawet obie strony (EPIC i wydawca/producent danej gry) chwalą.
Rozumiem też rozczarowanie ludzi, których zrobiono zwyczajnie w balona, ponieważ wcześniej nikt ich, z tego co mi wiadomo, o takiej możliwości nie informował, a w niektórych sytuacjach nawet zapewniał, że będzie tak, a nie inaczej.
Tak wiem, produkt/usługa należą do twórcy/wydawcy i mogą z nim robić co chcą, sprzedawać gdzie chcą i za ile chcą. Ja zaś mogę tego nie akceptować i nie kupować (Do graczy: Tak moi drodzy, można żyć bez grania w daną produkcję.)

Dla mnie czasowa wyłączność to nie problem, ponieważ i tak nie kupuję gier w dniach ich premier albo robię to naprawdę bardzo rzadko (w najbliższym czasie będzie to tylko Cyberpunk od CDP Red). Jeśli kiedykolwiek przejdę na EGS to będę jednym z ostaniach.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-24 13:21:27
23.04.2019 15:30
25
odpowiedz
1 odpowiedź
Voltron
69
Pretorianin

Bo Epic na razie nie chce zarobić. Oni chcą tylko wyjść na zero ze sprzedaży gier u siebie bez zysku, bo na razie budują markę i swoją obecność na rynku.

Fortnite generuje im regularnie miliardy, więc kasę mają. Na razie grają długofalowo. Tak naprawdę zobaczymy dopiero czy ta strategia miała sens za jakieś 3 lata.

A jeżeli chodzi o moralność taktyki Epica- ja tam widzę tu tylko czysty kapitalizm. Wygrywa pieniądz i nie wiem co ludzi oburza. Nikt wydawców na siłę do Epica nie ciągnie. Dostają lepszą ofertę i tyle. Kapitalizm.

24.04.2019 00:05
25.1
2
Niebieskiej żaby kły
25
Generał

Wygrywa pieniądz i nie wiem co ludzi oburza.

Z ludzkiego punktu widzenia - niehonorowe postępowanie, łamanie danego słowa, upadek wyznawanych wartości, zaprzedanie się.

A z punktu widzenia kapitalisty kalkulatora - nic nie oburza. W końcu kalkulator nie myśli i nie czuje, jedynie służy do liczenia.

23.04.2019 16:37
masterpete
26
1
odpowiedz
1 odpowiedź
masterpete
40
Pretorianin

"ma swoich zwolenników i przeciwników, którzy przerzucają się argumentami" - To epic store ma jakieś argumenty?? Jakie?

23.04.2019 16:48
prekor
26.1
prekor
76
Konsul

Gry na wyłączność. Co prawda tylko przez rok ale zawsze mogą sobie coś na nich zarobić.

23.04.2019 17:05
A.l.e.X
😂
27
odpowiedz
5 odpowiedzi
A.l.e.X
123
Alekde

wy jesteście jacyś nieżyciowi ;) czego nie można dostać od tak, zawsze to można od tak kupić, pstryk :)

23.04.2019 18:19
27.1
Niebieskiej żaby kły
25
Generał

No, całe szczęście, nie wszystko da się kupić za pieniądze.

23.04.2019 19:38
Sok_Pomidorowy
27.2
Sok_Pomidorowy
0
Pretorianin

A czego się nie da ?

23.04.2019 19:58
Mówca Umarłych
27.3
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

Sok_Pomidorowy: A czego się nie da ?
Mnie :-P

24.04.2019 00:12
27.4
Niebieskiej żaby kły
25
Generał

Sok_Pomidorowy
Trochę to przerażające, że takie pytania padają.
Więzi rodzinnych. Zadowolenia z życia. Czyjejś przyjaźni (prawdziwej, opartej na uczuciach). Poczucia bezpieczeństwa. Mówcy Umarłych. Tego, co nie zostało wystawione na sprzedaż... Mało ci?

24.04.2019 00:44
Sok_Pomidorowy
27.5
Sok_Pomidorowy
0
Pretorianin

Trochę to przerażające, że takie pytania padają.

Więzi rodzinnych - Jak mamy wredną rodzinę to czasem warto mieć za co uciec.
Zadowolenia z życia - Mając kasę można sobie kupić szczęście wycieczki, samochody, elektronika :)
Czyjejś przyjaźni (prawdziwej, opartej na uczuciach) - Czyli miłości ? Zajedziesz lexusem luksusem to same wskoczą :)
Poczucia bezpieczeństwa. - Kupujemy inteligentny dom z panic roomem, schron atomowy, prywatną ochronę, samochód opancerzony.
Tego, co nie zostało wystawione na sprzedaż... A co nie zostało :)
Mało ci? Tak :)
Zależy ile jest tej kasy w sumie życie ma się jedno.

24.04.2019 11:27
Marder
28
odpowiedz
1 odpowiedź
Marder
191
Generał

Persecute ----- Załatwiłeś gościa szybko :) A tak na marginesie to samo można powiedzieć o Steam. Dlaczego nie robił dalej skądinąd świetnych gier jak seria HL czy L4D a zajął się dystrybucją dzieł tworzonych przez innych. Odpowiedź jest prosta. Z tego samego powodu co Epic. Lepiej zarabiać na innych niż pompować miliony w produkcję która moze okazać się finansową klapą.

post wyedytowany przez Marder 2019-04-24 11:28:39
24.04.2019 13:25
Mówca Umarłych
28.1
1
Mówca Umarłych
61
Pan Milczącego Królestwa

Marder: A tak na marginesie to samo można powiedzieć o Steam.
Steam początkowo nie miał być sklepem, tylko system dystrybucji aktualizacji do gier (przy współpracy m.in. z Microsoftem) i tym właśnie był kiedy powstała jego pierwsza wersja (jeszcze pod inną nazwa). Potem dodano zabezpieczenia antypirackie i przeciwko oszukiwaniu w grach. Na końcu zaś zaczęto bawić się w dystrybucję i sprzedaż, a jeszcze później w rozbudowę o opcje społecznościowe.
Formalnie (nie licząc wcześniejszych wersji pod inną nazwą) platforma ta jako Steam zaczęła funkcjonować od 2003 roku.

Dlaczego nie robił dalej skądinąd świetnych gier jak seria HL czy L4D a zajął się dystrybucją dzieł tworzonych przez innych.
Dalej, to znaczy kiedy?
Przypominam:
2003 - Steam
i potem:
2004 - Half-Life 2
2006 - H-L 2: Ep.1
2007 - H-L 2: Ep.2, Team Fortress 2, Portal
2008 - Left 4 Dead
2009 - Left 4 Dead 2
2011 - Portal 2
2013 - Dota 2
2018 - Artifact
+ rozwijanie powyższych gier na przestrzeni lat.

Jeśli chodzi o czasy po H-L2 i L4D2 to stworzyli Portal 2 i Dota 2, obie produkcje bardzo dobrze przyjęte, obie odniosły sukces i również zaliczane są do świetnych. A, że nie były kolejnym Half-Lifem albo Left 4 Dead? No cóż... Czasem lepiej zrobić dobrze coś innego niż próbować na siłę robić sprawdzone rzeczy.
Póki co jedyna dłuższa przerwa trafiła im się pomiędzy Dota 2, a Artifact (5 lat).

Z tego samego powodu co Epic. Lepiej zarabiać na innych niż pompować miliony w produkcję która moze okazać się finansową klapą.
Hmmm... Artifact?

O tym, że Valve było cały czas z PC, a EPIC nieraz pokazywało graczom PC-towym środkowy palec nawet nie będę się zbytnio rozpisywał. Więc z tym Valve i EPIC to nie do końca jest tak samo, mimo, iż Valve ma również swoje za uszami - ostatnio np. w temacie licencji na gry (wypożyczania).

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2019-04-24 14:21:51
25.04.2019 10:38
Marder
29
odpowiedz
Marder
191
Generał

Twoja argumentacja wogóle mnie nie przekonała. Zobacz ile w tym okresie wydali gier panowie z Matrixgames a nie mogą się nawet równać z potencjałem którym dysponuje Steam. Valve tworzenie gier zepchnął na boczny tor. Dystrybucja i zarabianie na innych to jest to co ich pochłonęło całkowicie. Czemu więc krzyczeć na Epic że chce zarabiać w ten sam sposób. A niech zarabia. Steam, Epic jeden czort.

Wiadomość Imponująca skala inwestycji w Epic Store. Deweloperzy dostają miliony