Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Najlepsze gry RPG wszech czasów – lista top 100 erpegów. Edycja 2018

początekpoprzednia123
04.01.2020 02:15
5
Arczi25
16
Centurion

Jako że nie znoszę japońskich klimatów nie ocenię Persony, być może jest dobra, natomiast z oceną Wiedźmina 3 nie mogę się zgodzić, ponieważ większość mediów, również zagranicznych oceniła tę grę na 9/10 lub więcej, a przecież nie przemawia przez nie patriotyzm. Gothic 1 to faktycznie średniak, ale Gothic 2 to już czołówka staro-szkolnych rpg.

post wyedytowany przez Arczi25 2020-01-04 02:17:34
03.01.2020 19:52
.kNOT
👍
140
odpowiedz
1 odpowiedź
.kNOT
187
Progresor

Gothic / Gothic II wysoko, czyli jest dobrze.

Brak crapa wszechczasów pt. Świątynia Pierwotnego Zła nieustannie cieszy.

I tak jak zwykle najlepsze są obiektywne komentarze profesjonalistów...

04.01.2020 11:03
Piotrek1982
140.1
Piotrek1982
0
Konsul

Świątynia Pierwotnego Zła rzeczywiście jest trochę rozczarowaniem.

Z gier Troika Games wyraźnie lepsze są Arcanum i Vampire: The Masquerade - Bloodlines.

Natomiast Świątynia Pierwotnego Zła z 2003 pod względem technicznym mocno się wyróżniła. Odjechała oprawą wizualną reszcie drużynowych gier 2d z lat 1998-2002 i bliżej jej wyglądem do remasterów BG2, PT, ID.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-04 11:04:27
03.01.2020 19:56
141
odpowiedz
1 odpowiedź
Bobber
1
Junior

Może się nie znam ale czemu nie ma diablo 2?

03.01.2020 20:20
141.1
1
zanonimizowany1292744
7
Pretorianin

Do H&S zaliczyli chyba.

03.01.2020 20:04
[Gammorin]
142
odpowiedz
1 odpowiedź
[Gammorin]
36
Centurion

Ludzie to jest ranking redakcji tylko... Czym się sugerujecie. Zbiorę 10 ludzi i wyjdzie zupełnie inny. Tak samo jak inny wyjdzie w USA czy Korei Północnej.

03.01.2020 22:38
arianrod
142.1
arianrod
17
Pretorianin

W Korei Północnej to chyba akurat najbardziej lubią survivale.
Rozgrywane w realu.

post wyedytowany przez arianrod 2020-01-03 22:39:15
03.01.2020 22:41
👎
143
odpowiedz
3 odpowiedzi
burza82
60
Pretorianin

Śmieszne zestawienie.
Brak FINAL Fantasy 8, Tacticsa czy 10ki. Bardzo niska pozyja genialnej 9ki.
Brak Chrono Cross czy o takim diamencie jak Vagrant Story już nie wspomne dlaczego powinien być.

03.01.2020 22:52
Melatonin
143.1
1
Melatonin
1
Junior

Jak każdy ranking ten też jest subiektywny. Twoja ocena konkretnych gier też jest subiektywna. Bardzo ciężko byłoby stworzyć całkowicie obiektywną listę. Opracowanie samej metodologi zajęłoby trochę czasu wówczas i tak pojawiłyby się pewnie głosy krytyki.

03.01.2020 23:07
143.2
GreedyDodger
3
Legionista

Żeby ranking był subiektywny to musiałaby go robić osoba, która nie lubi gier

04.01.2020 11:06
Piotrek1982
143.3
Piotrek1982
0
Konsul

Jak każdy ranking ten też jest subiektywny.

Ad1) Ten ranking nie tworzyła 1 osoba, a grupa.

Ad2) Można nawet samemu tworzyć rankingi subiektywne (ulubione) i obiektywne (najlepsze) nie kierując się sentymentami tylko każdy produkt rozkładać na czynniki pierwsze i zobaczyć ile wniósł do branży podczas premiery czy jak się prezentował na tle starszych najwybitniejszych pozycji czy konkurencji podczas premiery.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-04 11:09:34
03.01.2020 23:38
144
odpowiedz
Arczi25
16
Centurion

Pozytywnie zaskakuje ilość głosów oddanych w ankiecie na Dragon Age : Początek. Natomiast moje top 3 to:
1. Wiedźmin 3
2. Skyrim
3. Gothic 2

04.01.2020 00:14
145
odpowiedz
1 odpowiedź
boy3
58
Generał

Dlaczego Skyrim jest tak wysoko skoro Morrowind i Oblivion jest lepszy od Skyrim?

04.01.2020 22:44
145.1
VODKA18
6
Legionista

Bo takie były odpowiedzi ankietowanych jak w familiadzie.

04.01.2020 00:58
topyrz
146
7
odpowiedz
topyrz
75
rotfl

Lista jakby się komuś klikać nie chciało (oddzielona stronami):
100. GreedFall [nowość]
99. Dragon Age: Inkwizycja
98. The Outer Worlds [nowość]
97. Final Fantasy XV
96. Dark Souls II
95. Ni no Kuni II: Revenant Kingdom
94. Final Fantasy IX
93. The Elder Scrolls II: Daggerfall
92. The Banner Saga (trylogia)

91. Crisis Core: Final Fantasy VII
90. Kingdom Hearts III [nowość]
89. Deus Ex: Mankind Divided
88. The Bard’s Tale (1987)
87. South Park: Kijek prawdy
86. Two Worlds II
85. Persona 3
84. Might and Magic VII: For Blood and Honor
83. Kingdom Hearts
82. Jade Empire
81. Drakensang: The Dark Eye

80. Dragon’s Dogma
79. Dark Souls III
78. Darklands
77. Dragon Quest VIII: Journey of the Cursed King
76. Child of Light
75. Lands of Lore: The Throne of Chaos
74. Darkest Dungeon
73. NieR: Automata
72. Dragon Quest XI
71. Icewind Dale

70. EarthBound
69. Xenoblade Chronicles
68. Wizardry 8
67. Septerra Core: Legacy of the Creator
66. Arx Fatalis
65. The World Ends with You
64. Mario & Luigi: Bowser’s Inside Story
63. Neverwinter Nights 2
62. Realms of Arkania: Blade of Destiny
61. Drakensang: The River of Time

60. The Elder Scrolls IV: Oblivion
59. Kingdoms of Amalur: Reckoning
58. Divine Divinity
57. Golden Sun
56. Kingdom Hearts II
55. Ishar 2: Messengers of Doom
54. Star Wars: Knights of the Old Republic II
53. Neverwinter Nights
52. Ultima VII: The Black Gate
51. Quest for Glory: So You Want to Be a Hero

50. Fable
49. Bloodborne
48. Icewind Dale II
47. Ni no Kuni
46. Monster Hunter: World
45. Torment: Tides of Numenera
44. Undertale
43. Ultima Underworld: The Stygian Abyss
42. Akalabeth: World of Doom
41. Deus Ex: Human Revolution

40. Dark Souls
39. Might and Magic VI: The Mandate of Heaven
38. Final Fantasy VII
37. Demon’s Souls
36. Persona 5
35. Mount & Blade: Warband
34. Mass Effect
33. Legend of Grimrock II
32. Betrayal at Krondor
31. Divinity: Original Sin

30. Pillars of Eternity
29. Mass Effect 3
28. Deus Ex
27. System Shock 2
26. Kingdom Come: Deliverance
25. Pillars of Eternity II: Deadfire
24. Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi
23. Fallout
22. Final Fantasy VI
21. Pokemon (seria)

20. Baldur’s Gate
19. Wiedźmin

18. Vampire The Masquerade: Bloodlines
17. The Elder Scrolls III: Morrowind

16. Divinity: Original Sin II
15. Fallout: New Vegas

14. Chrono Trigger
13. Persona 4

12. Wiedźmin 2: Zabójcy królów
11. Mass Effect 2

10. Disco Elysium [nowość]
9. Star Wars: Knights of the Old Republic

8. Dragon Age: Początek
7. Planescape: Torment

6. Fallout 2
5. Gothic

4. The Elder Scrolls V: Skyrim

3. Baldur’s Gate II: Cienie Amn

2. Gothic II

1. Wiedźmin 3: Dziki Gon

04.01.2020 01:00
darkpalladinPL
147
1
odpowiedz
1 odpowiedź
darkpalladinPL
42
Pretorianin

lista zacna prócz tego żę Masseffect 2 i 3 to już nie rpgi!

Przede wszystkim brawo za drugie miejsce Dragon Age początek (origins) to świetny rpg ! a kolejne części to były gnioty !

04.01.2020 19:44
[Gammorin]
147.1
1
[Gammorin]
36
Centurion

Jak Mass Effect 2 i 3 to nie RPG to według Ciebie co ?

04.01.2020 02:44
148
odpowiedz
marcin08
53
Centurion
04.01.2020 02:56
Vroo
149
odpowiedz
Vroo
107
Konsul

1. Gothic 2 (zwłaszcza z Nocą Kruka)
2. Gothic
3. Wiedźmin 3
4. TES V: Skyrim
5. Star Wars: Knights of the Old Republic
6. Wiedźmin 2
7. Mass Effect 2
8. Dragon Age
9. Fable
10. TES III: Morrowind

04.01.2020 06:46
Dharxen
😁
150
odpowiedz
23 odpowiedzi
Dharxen
46
Senator

Widzę, że mój komentarz przy pierwszym Wiedźminie dalej jest :D

A co mi tam, też wrzucę swoją listę :)

1. Gothic
2. Gothic II Noc Kruka
3. Wiedźmin 3 Dziki Gon
4. Risen
5. Wiedźmin
6. Wiedźmin 2 Zabójcy Królów
7. Risen 3 Władcy Tytanów
8. Gothic 3
9. Mass Effect 2
10. Mass Effect

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-04 06:52:11
04.01.2020 10:54
Piotrek1982
150.1
1
Piotrek1982
0
Konsul

Widać, że lubisz pewien styl, bo te gry są bardzo podobne do siebie i w sumie wiele mają z akcji, a już mniej z rpg :)
W każdą gra się prawie identycznie. Mało elementów rpg i zbliżone mechaniki więc nie trzeba się ich nauczyć.

Większa różnorodność i rozbudowanie w elementach rpg między różnymi wybitnymi grami gatunku mielibyśmy wrzucając w konfrontację np:
Morrowind, KOTOR, Vampire: The Masquerade - Bloodlines, Fallout 2, Planescape Torment, Deus Ex,
Betrayal at Krondor, Might & Magic VI, Wizardry 8 czy jakąś część Ultima itd.
Każda inna więc trzeba się nauczyć najpierw, by ogarnąć temat :)

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-04 10:58:19
04.01.2020 19:20
Dharxen
😁
150.2
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Gothic był pierwszą grą RPG w jaka zagrałem i tak mi się spodobał, że chciałem więcej tego samego. Od tamtej pory action RPG to mój ulubiony gatunek, dlatego z gier RPG grałem praktycznie tylko w gry action RPG.

Tak, jestem tego świadomy, jednak nie mam kiedy zabrać się za resztę gier. Ostatnio gram głownie w krótsze gry, bo odpoczywam po Wiedźminie 3, w którego grałem niecałe 300 godzin i w tym momencie nie mam ochoty na tak długie gierki. Ogólne to kiedyś chciałbym w większość tych gier zagrać, tylko może być problem z czasem. Sporo z nich mam już zakupionych i teraz po prostu czekają na swoją kolej. Są to miedzy innymi: Baldur's Gate 1 i 2, Planescape Torment, Fallout 1 i 2, Vampire The Masquerade Bloodlines (pierwszą cześć też mam), Deus Ex 1, 2 i Human Revolution, Arx Fatalis, Jade Empire, Mass Effect 3 i pewnie jeszcze coś. Na dodatek są też nowsze gry, których jeszcze nie mam, a na 100% chcę w nie zagrać (Kingdom Come Deliverance, Elex, Vampyr, The Outer Worlds itd.). Jak widać zaległości mam ogromne, a to tylko jeden gatunek. Do tego dochodzą jeszcze gry z PS2, PS3 i PS4. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się w nie wszystkie zagrać xD

05.01.2020 12:16
Piotrek1982
150.3
1
Piotrek1982
0
Konsul

Mi też spodobał się Gothic 1 i 2 z miejsca. Klimat pewnie to największy plus tych gier. I grałem w te gry po 8 razy. Od ponad 10 lat zawsze na modach.

Najlepsze konfiguracje tych gier dla mnie to oczywiście:
G1 - System pack 1.6, Edycja Rozszerzona 1.4.9, Dx11, Texture pack Artemiano
G2NK - System pack 1.7, Returning 2.0 v0066R2, Dx11, spolszczenie od bractwa

Bez modów przeszedłem 3 razy Gothic 1, a 4 razy Gothic 2 tzn. raz sam G2, a trzy razy G2NK :)

G1 z ER jest o ok połowę dłuższy (dodane ok 110 questów)
G2NK z R2.0 jest ok 5 razy dłuższy (dodane ok 300 questów)

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-05 12:19:02
05.01.2020 20:17
Dharxen
150.4
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Ja gram w Gothica 1 i 2 dość regularnie od jakiś 14 lat. Jedynkę ukończyłem 8 razy, a byłoby dużo więcej, gdybym kończył wszystkie zapisy. Raz mi się zapis wysypał po odbiciu Wolnej Kopalni, raz byłem już w 5 rozdziale, ale nie mogłem przejść wątku pradawnych w Mrocznych Tajemnicach i po czasie odpuściłem itd. Dwójkę przeszedłem w sumie tylko 2 razy (raz podstawową wersję i raz z Nocą Kruka), ale gdyby kończył wszystkie zapisy, to myślę, że miałbym podobny wynik, jak w przypadku jedynki. Też miałem pecha do zapisów. Zaledwie parę miesięcy temu przez błąd pamięci wysypał mi się zapis w L'Hiverze i straciłem kolejne 17 godzin :/

Ja w Edycję Rozszerzoną jeszcze nie grałem. Z addonów do jedynki grałem tylko w Mroczne Tajmnice i Ludzi z Górniczej Doliny. Teraz czekam na Świat Skazańców 2.0 i myślę, że kolejny raz przejdę jedynkę właśnie z tym modem. W Edycję Rozszerzoną też zagram, ale nie wiem kiedy. A no i czekam jeszcze na Przebudzenie, czyli połączenie Ludzi z Górniczej Doliny z innym modem, dzięki czemu gra będzie jeszcze bardziej urozmaicona poprzez m.in. dodanie alchemii, górnictwa, tworzenia run, nowych przedmiotów, tworzenia przedmiotów, walki tarczą itd.

Z kolei z addonów do dwójki (jeśli można na go tak nazwać) grałem tylko w L'Hivera, którego nie ukończyłem i Przeznaczenie, którego również nie ukończyłem (tutaj przepadło ponad 25 godzin). Kiedyś chciałbym zagrać w resztę addonów włącznie z Returningiem, ale znowu pojawia się problem braku czasu. Generalnie wolę grać w mniejsze mody total convertion, których ukończyłem chyba z kilkanaście. Dzięki nowym historiom i światom poznaję ta grę na nowo :)

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-05 20:19:44
05.01.2020 22:55
Piotrek1982
150.5
1
Piotrek1982
0
Konsul

Pierwszy mój kontakt z Gothic 1 pamiętam bardzo dobrze. Kwiecień 2002. Pierwsza rozmowa z Diego i ten klimat z starym obozie. Żyjący świat. Każda postać miała swój cykl dnia. Do tego NPC reagowali ostro na nasze poczynania jak np: wejście na ich teren lub próbę kradzieży lub uderzenie itd. Do tego wiele postaci nie tylko miało dialogi z nami, ale też kwestie, które mówili między sobą. To tworzyło fajną otoczkę. Magiczna bariera. Kolonia karna z przestępcami. Kopalnie. W ogóle nie spodziewałem się, że gra pójdzie w kierunku pokonania jakiegoś demona, które czciła sekta :)

G1 z ER robi większe wrażenie niż z MT, bo pradawni nie pasowali, a ER nie zmienia klimatu podstawki.

L'Hiver Edition+dx11 raz przeszedłem, ale wolę o wiele bardziej Returninga ze względu na ilość dodanej fabuły, gildii, contentu, zadań itd. Pierwszą wersje Returninga przechodziłem dwa razy, ale brakowało mi grafy z L'Hiver, a w Returning 2.0 połączyli to razem więc zarówno grafa i cała reszta oraz jeszcze bardziej rozbudowali i poprawili moda w stosunku do Returning 1.0 :)
G2NK + Returning 2.0 + dx11 + spolszczenie bardziej się mi podobało od Wiedźmin 3 + dodatki.

A myślałem, że perfekcją jest już konfiguracja:
Gothic 1 + System pack 1.6, Edycja Rozszerzona 1.4.9, Dx11, Texture pack

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-05 23:00:17
06.01.2020 01:25
Dharxen
150.6
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Ja też doskonale pamiętam mój pierwszy kontakt z Gothicem. To był chyba 2006 rok, pojechaliśmy wtedy z rodzicami do ich znajomych, którzy mają syna w moim wieku, którego znałem niemal od zawsze. Kiedy wszedłem do niego do pokoju, zobaczyłem, że w coś gra i od razu się zaciekawiłem. okazało się, że był to pierwszy Gothic, którego pożyczył od znajomego (to było wydanie Saga Gothic, więc była tam też dwójka z Nocą Kruka, ale w nią zagrałem trochę później). Jako, że dopiero zaczynał w to grać, to oczywiście nie ogarniał gry. Ja zresztą też nie (mielimy wtedy po 10 lat i ogarnianie gierek czasem trwało trocha dłużej, zwłaszcza takich ze specyficznym sterowaniem, jaki jest w Gothicu), więc przez jakiś czas biegaliśmy po Górniczej Dolinie próbując okiełznać sterowanie. Zanim któryś z nas zobaczył w instrukcji, jak wyposażyć Beziego w broń, doszliśmy już do obozu na bagnie. Ci ciekawe, nie doszliśmy tam normalną drogą, tylko tą z wodospadem i potem dopłynęliśmy do obozu morzem. Przez jakiś czas myśleliśmy, że to jedyna droga do obozu. Nowy Obóz też odkryliśmy przypadkiem. Byliśmy tak ciekawi świata, że eksplorowaliśmy go bez opamiętania nie wykonując żadnych questów. Frajdę dawało nam same bieganie po nim. Tego samego dnia pożyczyłem od tego kolegi płytę z Gothicem, po czym zrobiłem kopię, która służyła mi przez ładnych parę lat. Dopiero potem kupiłem gamebooka, wersję na steamie i na GoGu. Ogólnie nigdy wcześniej, ani nigdy później nie byłem tak zafascynowany dana grą. Oczywiście są inne gry, które uwielbiam, ale takiego poziomu mojej fascynacji jak dotąd żadna z nich nie powtórzyła i chyba już nie powtórzy.

Z Edycją Rozszerzoną mam taki problem, że ma dubbingu, przez co gorzej mi się gra. Nie grałem w ER, ale grałem w Przeznaczenie, które też nie ma dubbingu, więc wiem, jak to wygląda. To jest jeden z powodów, dla którego w ER nadal nie zagrałem. Właśnie dlatego tak bardzo czekam na Świat Skazańców 2.0.

Z Returningiem też chyba poczekam. Może gdyby był mniejszy, to bym się skusił, ale jakoś nie mam ochoty grać kolejne 300 godzin w jedną grę. Na dodatek obecnie powstają dwie nowe wersje Returninga (lub oparte na Returningu), które mają poprawić jego bolączki, Głównie związane z optymalizacją, ale nie tylko. Jedna nazywa się Outfaith, a druga chyba Alternative Story. Nie wiem, czy nie poczekać na te mody. Jakby nie wyszły, to najwyżej zagram w obecną wersję. Zwłaszcza ciekawi mnie Outfaith. Domyślnie projekt te nazywał się Goetia i miał być jedynie dodatkiem do Returninga 2.0, który miał zaoferować grę po stronie Beliara, jednak projekt się rozrósł i obecnie jest to praktycznie całkowicie nowa wersja. Jeśli dodadzą możliwość gry po stronie Beliara, to będzie prawdziwa miazga :D

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-06 01:26:12
06.01.2020 11:01
Piotrek1982
150.7
Piotrek1982
0
Konsul

Ja wolałem zawsze rozszerzające mody główną opowieść+graficzne. Ale tych z nowymi historiami też trochę przeszedłem do G1 - (Czas zapłaty, Diccuric) i do G2NK (Vallaya, Piratenleben, Jaktyl, Złote wrota)

ER nie przeszkadza mi przez brak dubbingu. Lepsze to niż słaby dubbing jak w MT.

W R 1.0 oraz R2.0 mamy 3 możliwości:
-dubbing PL, a w nowych dialogach cisza
-dubbing PL, a w nowych dialogach RUS
-pełny dubbing RUS

Przy przechodzeniu R1.0 wybierałem dubbing PL G2NK, a dialogów z Returninga cisza
Przy R2.0 grałem z pełnym dubbingiem RUS i rewelacja. Oni mają równie świetny dubbing co PL, a Returning 2.0 traktują niemal jak pełnoprawny dodatek.

Returning 1.0 miał trochę bolączek, ale Returning 2.0 poprawił wszystko co mi zgrzytało. Wszystkie questy udało się mi ukończyć. Nie miałem żadnych bugów. Poza tym pamiętaj, że R2.0 to właśnie w dużej mierze olbrzymia łatka na R1.0, którą na dodatek łatali kolejne półtora roku. W sumie Returningiem modderzy zajmowali się od 2005 do połowy 2017.

To ile poprawił Returning 2.0 od pierwszej wersji robi wielkie wrażenie:

1) Tekstury najlepsze z możliwych te same lub bliźniaczo podobne jak w L'Hiver Edition. Świetnie wygląda to wraz z zwiększoną roślinnością. Ale największe wrażenie robi wygląd samego Khorinis na tych teksturach+Dx11 choć wygląd miasta jest i tak mniej zmieniony niż w modyfikacji L'Hiver Edition
2) Zwiększona ilość nowych terenów z 22 na 31.
3) Zwiększona ilość nowych questów dodanych do G2NK z ok 140 na 300. Nie patrzałem w solucje. Wykonałem każde zadanie w grze poprawnie. Znam się na graniu w rpg. G2N z R2.0 niczym trudnym w robienia zadań się nie wyróżnia na tle starszych rpg. Siedziałeś w solucji, bo jesteś przyzwyczajony do gier, które prowadzą za rączkę. W G2NK z R2.0 tak jak na czystej wersji zapisujemy często i sprawdzamy warianty, by nic nie zepsuć. Kończenie wszystkich zadań w G2NK z R2.0 jest na podobnym poziomie jak np: w Morku, BG2, Planescape Torment itp. Nie ma nic trudniej.
4) Co prawda mamy tyle samo dodanych głównych gildii jak w pierwszej wersji (Bractwo, nekromanta, mag wody oraz gildię obowiązkową Opiekunów w stylu tych trzech z NK (krąg wody, piraci, bandyci), ale zwiększono ilość dodanych gildii pobocznych z 3 do 5 czyli nie tylko zabójcy, myśliwi, kupcy, ale też bractwo asasynów i najemnik orków. Do tego mocno zwiększono ilość questów w wieku gildiach np: złodziei :)
5) Mocno poprawiony klimat, a zwłaszcza rozchodzi się mi o podziemne lokacje z szkieletami, demonami, nekromantami jak np: kopalnia na przełęczy, opuszczona kopalnia, stara kopalnia, zatopiona wieża Xardasa, obóz na bagnie starego bractwa, podziemia kopalni żelaza orków, świątynia Śniącego, miasto śmierci w Dolinie Cieni, jaskinia bólu, wieża mgieł, grobowiec paladynów z 5 rozdziału itp. Wiadomo o co chodzi.
6) Poprawiono animacje.
7) Wyeliminowano szereg bugów, bug z dźwiękiem przy strzelaniu z łuku/kuszy, sypanie się gry.
8) Gra jest bardzo kompatybilna z dx11. Nie ma zawiasu jak pierwszy Returning co ok 10 odczyt tylko można grać ile się chce, a gra nie zawiesi się. Stabilność gry bardzo duża. Modyfikacja wraz z dx11 ma w mieście Khorinis ok 45 klatek, poza miastem 80-130 klatek. Na innych mapkach znacznie więcej. Przypominam, że w G2NK lub w R1.0 w mieście Khorinis bez dx11 jest poniżej 20 klatek, a wygląd gry jest o wiele słabszy.
9) Dodano szereg umiejętności jak np: Retoryka, jubilerstwo, hutnictwo, pieczenie, walka 2 mieczami, walka z mieczem i tarczą, a gdy ktoś gra na myszce ma też nowe strzelanie z łuku/kuszy. I szereg nowych niewymienionych.
10) Dużo dodanych postaci czy potworów. Wiele bossów
11) Obniżony poz.trudności w stosunku do R1.0. Tym razem nie jest to mod tak trudnościowy jak R1.0, który potrafił dać w kość. Mamy Easy, Medium, Hard i Legendary. Ja przechodziłem na Hard ok 300 godzin i rozgrywka była płynna. Natomiast Easy i Medium były ponoć tylko do testowania moda i nie mają pełnego contentu. Dopiero bractwospolszczenia wraz z spolszczeniem napisów dali cały content dla dwóch najniższych poz.trudności, gdzie mod rozdaje masę punktów co poziom. 25PN na Easy czy 20 PN na Medium to mocna przesada :)
Ale jest prawdą, że jeśli ktoś chce zrobić speedruna i olewać wiele questów i mapek to nawet na Medium 200 godzin będzie miał trudniej niż ja na Hard 300 godzin.

R2.0 ma ok 12 pułapek w modyfikacji, ale starszy gracz obeznany z systemem G2NK i R1.0 bez problemu sobie z tym poradzi bez solucji. A ty bardziej jak zna i grał w starsze gry z lat 1985-2005 rpg i point and click, które wymagają używania szarych komórek.

Pułapki:
-z Opiekunem na początku gry trzeba się zgodzić, bo jak ktoś odpowie nie straci nie tylko 10 questów od nich, dostęp do ich bazy, ale przede wszystkim nie ukończy dodatkowego 7 rozdziału
-z gildią Nekromanty - nie wolno dołączyć do tej gildii głównej zanim nie dołączymy do gildii pobocznych złodziei i zabójców, bo będzie blokada, bo oni boją się nekromantów
-jak dostać się do gildii zabójców, odpowiednie dialogi z Gebrandtem z listem polecającym, stawienie się tego samego dnia w karczmie Orlana o północy na strachu, by wręczyć paczkę zabójcy, a po kolejnej rozmowie z Genrantem znów tego samego wieczoru trzeba przed domem sędziego być świadkiem zabójstwa, podkraść się i przyłapać na gorącym uczynku zabójcę, bo inaczej się rozejdą. Kluczowe są punkty, by tego samego dnia stawiać się w karczmie i przed domem sędziego, bo inaczej przepada cała gildia zabójców
- w gildii kupców odpowiednie dialogi z Zurisem i Onarem
- zabranie w mieście orków obowiązkowo 3 quest od szamana zanim pogada się ze strażnikiem, który pilnuje przejścia do wodza, że już mamy odpowiednią reputację. Bez tego może być problem z pokonaniem szamana orków na bagnie. Gdy pogadamy z wodzem orków to już szaman nie zleca zadań więc może przepaść kopalnia żelaza orków, Świątynia Śniącego, Dolina Cieni wielkie lokacje w tym dwie z wieloma questami
- rannego orka trzeba szybko uratować pewnym eliksirem od alchemika, bo umrze, a od niego w mieście orków dostajemy 4 questy
-szereg czynności, by dostać się na pustynie Adanosa i na samej pustyni kłopotliwe dla wielu
-dość kłopotliwe dostanie się do lasu Asasynów
-Retoryka, by dostać +1 trzeba wybrać odpowiedni dialog, a do tego tylko pojawia się nam ta ścieżka dialogowa, gdy mamy pod daną postać odpowiednią ilość Retoryki. Jedni mają wymagane 10, inni 30, inni 50, a jeszcze inni nawet 70. Z odpowiednich dialogów z ok 30 postaciami możemy zyskać 30 Retoryki. Resztę z uczenia się nowych umiejętności, czytania książek i pulpitów

Goetia ma być w 2022 lub 2023 i doda nową wielką wyspę, ale przez ten mod będziesz musiał i tak przejść 2 razy Returning 2.0 po stronie dobra i zła. Przy wyborze na początku 3 rozdziału Beliara i dołączenia do Poszukiwaczy wiele przepadnie questów z normalnej rozgrywki po stronie dobra. A w R2.0 tych questów jest zbyt wielki wysyp.
1 rozdział - 50 godzin
2 rozdział - 60 godzin
3 rozdział - 120 godzin (tu skupiłem się, by wszystko co się da zrobić)
4-7 rozdział - ok 70 godzin

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-06 11:06:09
06.01.2020 22:38
Dharxen
150.8
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Ja wolę mieć dubbing, nawet jak jest słabej jakości. Głucha cisza wybija mnie z immersji. W mroczne Tajemnice grałem z dubbingiem i jak na tamte czasy był w porządku. Grałem w to jakieś 9-10 lat temu, a w tym czasie bardzo dużo się zmieniło w moddingu Gothica. Z kolei w Ludzi z Góórniczej Doliny grałem z połączonym polskim i rosyjskim dubbingiem i w ogóle nie przeszkadzało mi to, ze postacie mówiły rożnymi głosami. Jakbym zaczynał grać w Returninga 2.0, to na 100% ponownie wybrałbym połączenie polskiego i rosyjskiego dubbingu.

Fakt, liczba zmian w R 2.0 jest imponująca. Dlatego między innymi nigdy nie zagrałem w pierwszą wersję. Kiedyś już nawet ją zainstalowałem, ale jak pojawiły się pierwsze wiadomości o R 2.0, to zrezygnowałem z gry i zdecydowałem się poczekać.

No właśnie ta Goetia to jest teraz Outfaith. Początkowo miał to być tylko dodatek, ale jak to zwykle bywa u Rosjan projekt się rozrósł i zdecydowali się na wydanie Outfaith jako nową wersję Returninga 2.0 z dodatkową zawartością, która miała być w Goetii. Powstaje też Alternative Story, który jest chyba takim odłamem podobnym do Kronik Myrtany, który oddzielił się od Dziejów Khorinis i jest oddzielną modyfikacją. No a przynajmniej tak słyszałem, więc mogę się mylić.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-06 22:42:05
07.01.2020 15:45
Piotrek1982
150.9
Piotrek1982
0
Konsul

Ja w G1 grałem 3 razy w czystą wersję, potem 3 razy z Mrocznymi tajemnicami, a ostatnie 2 razy to już z Edycją Rozszerzoną, dx11, texture pack i system pack 1.6.

Pierwsze dwa razy z MT w 2007 roku bez dubbingu i lepiej wspominam tego moda z tamtych wersji 1,01 i 1,03 niż trzeci raz na wersji 2,02 z dubbingiem PL.

System pack i dx11 do G1 i G2NK to też świetne mody.
W pakiecie R2.0 są nawet od razu w instalatorze :)

System pack 1.6 do G1 i System pack 1.7 do G2NK sprawiają, że:
-wyeliminowano bugi zostawione w podstawowych wersjach
-na każdej rozdziałce mamy tak duże dialogi jak kiedyś w 800x600 więc nie ma zmniejszenia czcionki co wyższa rozdzielczość
-wsparcie dla nowych systemów, dodanie panoramicznych rozdzielczości oraz kompatybilność z dx11

Dx11 znów poprawia mocno:
-wygląd wody (wygląd stawu już na początku G1 robi duże wrażenie)
-wygląd cieni
-wygląd oświetlenia
-mocno zwiększa zasięgi widzenia
-mocno poprawia wydajność ilość klatek

Gothic 2 natomiast przechodziłem raz czyste G2, potem 3 razy G2NK, następnie dwa razy G2NK + Returning Rebalance 2.1 raz bez dx11, a potem wraz z dx11. Miałem wtedy dubbing PL z dialogów G2NK, ciszę z dialogów Returninga.
A ostatnie 2 razy to już w super grafice, bo L'Hiver Edition+dx11 w 2017 roku oraz Returning 2.0+dx11 w 2018.
Przy R2.0 wybrałem w całej grze rosyjski dubbing i nie żałuje. Jestem zdumiony, że dubbing rosyjski i polski jest o wiele lepszy niż niemiecki i angielski w G2NK, bo sprawdzałem.
Rosjanie zdubbingowali Returning 2.0 profesjonalnie i mają tych aktorów co w G2NK. Widać, że ambitnie zadziałali jak zapowiadane Dzieje Khorinis/Kroniki Myrthany prequele G1/G2NK

W Returning 2.0 co ciekawe animacje bohaterów dodano. Gestykulacje świetne wypadają i kiwanie się bohatera :)
Wiele nowych mechanik w tym modzie i nowych możliwości jest skopiowane z L'Hiver, ale nie wszystkie.
Wiele rzeczy też chyba skopiowano z Morrowinda np:
-bardzo wiele gildii w grze
-retoryka do przekonywania innych
-inteligencja wpływająca na moc czarów
-mocno rozbudowany system złodziejstwa i magii. Wpływ ubrań na sukces w kradzieży, jeszcze bardziej uczulone postacie niezależne na naszą próbę kradzieży. Ilość czarów robi ogromne wrażenie. Zwłaszcza, że szkoła nekromantów to całkowita nowość i umiejętność sekta omen czyli używanie czarów kosztem życia, gdy braknie many
A u wojowników liczy się wytrzymałość, bo jest taki pasek w modzie. Wytrzymałość spada od walki mieczem oraz biegania, bo możemy biegać cały czas jak w G3
Wielką nowością w R2.0 jest nowy system teleportów. Mega wygodne. W samym Khorinis ok 15 punktów możemy uaktywnić z portalami. Na dodatek możemy się teleportować bezpośrednio też do innych krain w dane miejsca np: do górniczej doliny lub Jarnendaru bądź na odwrót z tych terenów na tereny Khorinis w różne punkty. Niezwykle fajne to jest i pomocne.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-07 15:48:39
07.01.2020 22:44
Dharxen
150.10
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Z Dx11 oczywiście też grałem. Jak tylko zobaczyłem pierwsze filmiki i screenshopty z połączenia DX11+L'Hiver, to od razu chciałem w to zagrać. Do jedynki powstaje obecnie podobny mod do L'Hivera i również bardzo na niego czekam. Nazywa się Gothic Reloaded mod. Mała ciekawostka, texturepack od Artemiano do jedynki zawiera w większości lub w całości tekstury właśnie z tego moda.

Jeśli chodzi o systempacka, to ja od wielu lat korzystam z wersji 1.1 i jak dotąd nie miałem z nią żadnych problemow. Jeśli jakieś się nie pojawią, to nie widzę potrzeby przejścia na nowszą wersję. Zrobię to tylko w momencie, kiedy pojawi się jakaś bardzo doża nowość lub po prostu kupie laptopa. Możliwość grania na dedykowanej karcie graficznej pojawiła się dopiero w nowszych wersjach.

Grałem w parę rosyjskich modów i muszę przyznać, że ich dubbing brzmi świetnie. Podobno mają tam specjalną grupę, która od lat się tym zajmuje. U nas taka grupa jest dopiero od niedawna (mówię tu oczywiście o Bractwie Spolszczenia, które dopiero od jakiegoś czasu wydaje mody z polskim dubbingiem) i mam nadzieję, że się rozwinie i będzie prężnie działać jeszcze przez wiele lat. Jest jeszcze parę modow, którym przydałby się polski dubbing :)

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-07 22:44:53
08.01.2020 00:50
Piotrek1982
150.11
Piotrek1982
0
Konsul

U siebie zauważyłem, że jak grałem w G1 z System pack 1.1, ER, dx11, Texture pack to w miejscu blisko plaży gra miała zawias 1Fps i nie szło obrócić postaci. Wiem, że to od dx11, ale gdy przestawiłem się na system pack 1.6 nie ma tego buga stąd uczulenie, by używać SP 1.6 do G1.

Do Edycji Rozszerzonej były 3 próby zrobienia dubbingu, ale zawsze kończyło się fiaskiem. Zresztą nawet tak silna ekipa od Mrocznych tajemnic długo męczyła się ze zrobieniem dubbingu.

Słyszałem, że bractwo chciało też zrobić w przyszłości dubbing PL do R2.0, ale powątpiewam skoro samo tłumaczenie napisów to tytaniczna praca jak za free.

W Dzieje Khorinis oraz Kroniki Myrthany ma być profesjonalny dubbing PL oraz jakieś nowe animacje nieznane nawet w L'Hiver Edition i R2.0 (otwieranie skrzyń)

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-08 00:54:48
08.01.2020 01:44
Dharxen
150.12
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Ja w ER nie grałem, więc nie mam jak tego porównać. Póki co wersja 1.1 działa w porządku.

Coś o tym słyszałem. Chyba nawet były jakieś próbki dostępne na YT. Jakiś czas temu na forum Bractwa Spolszczenia ktoś niby zadeklarował się, że chce stworzyć dubbing do ER, ale jak twórca moda ich się o to spytał, to mu nie odpowiedzieli. W sumie to teraz nie wiadomo, czy ktoś coś z tym zrobi, czy nie. Może kiedyś samo Bractwo się za to zabierze, ale wydaje mi się, że do tego czasu musi wyjść ostateczna wersja moda. Na to na razie się nie zanosi, bo twórca co jakiś czas wraca do ER i wydaje jakieś nowe wersje. Ostatnio nawet powiedział, że szykuje następną. Nie wiadomo, czy skupi się wyłącznie na balansie i naprawieniu błędów, czy doda też jakieś nowe misje.

No coś kojarzę, że mówili o tym dubbingu do R 2.0.. Moim zdaniem to też raczej jest nierealne. Nie dość, że strasznie dużo czasu im to zajmie, to na dodatek większość graczy zainteresowana R 2.0 już w niego zagrała i nie wiadomo, czy chcieliby do tego moda wrócić. Dodatkowo dochodzą jeszcze inne projekty takie jak Świat Skazańców 2.0, czy gigantyczny Enderal do Skyrima. Tam też robią dubbing. Gdyby nie robili dubbingu, to najprawdopodobniej obie modyfikacje już dawno by wyszły.

Tak, wiem o tym. Zresztą to nie jedyne nowości. Do Kronik i Dziejów tworzony jest nawet oddzielny soundtrack.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-08 01:45:00
08.01.2020 11:12
Piotrek1982
150.13
Piotrek1982
0
Konsul

Wydaje się mi jednak, że takie mody jak ER do G1 czy R2.0 do G2NK cieszą się znacznie większą popularnością od modów z innymi historiami i mają znacznie dłuższą żywotność na lata przez to ile dodają contentu i rozszerzają mocno podstawki co jest kluczową kwestią. Ilość całkowita pobrań ER z wszystkich miejsc robi duże wrażenie, bo jest w okolicach MT, które dużo szybciej wyszło. Returning to już w ogóle fenomen pod tym względem. W samej Rosji wersje pierwszą i drugą grało ponad 0,5 mln osób. W Polsce pierwszą wersję ok 100 tys., ale R2.0 do dziś mniej, bo długo nie było spolszczenia - istnieje od maja 2018 oraz mało która strona dała wstawkę R2.0. Na GOL do dziś jest tylko R1.0.

ER miał wiele wersji. Dopiero 1.4.6 była kompatybilna z dx11.
Ja przechodziłem 1.4.8 oraz 1.4.91. Na 1.4.91 były wycięte bodaj 2 questy w stosunku doi 1.4.8. Tą wersję 1.4.91 grałem w styczniu 2018.
Sądziłem, że już nowszych wersji nie będzie. Zaskoczyłeś mnie, że twórca moda chce wypuścić nowszą wersję.

Kroniki Myrthany i Dzieje Khorinis na 100% mają być kompatybilne z dx11. Nie wiadomo tylko czy będzie on od razu w instalatorze. Natomiast twórcy zaprzeczyli, że użyją w tych modach tekstur z L'Hiver i R2.0.
Ostatnio podali, że Kroniki Myrthany planują wydać na początku IV kwartału tego roku, ale bardziej nastawiałbym się na koniec roku lub początek przyszłego, bo zbyt wiele mają do zrobienia jeszcze. Poza tym przy premierowej wersji na 100% będą bugi jak w każdym modzie. Wątpię, by tego uniknęli.
Ponoć mod ma mieć więcej questow niż G2NK (180) czyli coś w okolicach 200. Duża liczba.
Ale Returning 2.0 z 300 questami dodatkowymi nie do pobicia co było do przewidzenia. Pytanie czy będą także rozbudowane i dłuższe questy kryminalne jakie pojawiły się też w R2.0. Takie najbardziej lubię.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-08 11:17:46
08.01.2020 22:17
Dharxen
150.14
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Mody rozszerzające podstawkę są najpopularniejsze chyba w każdej grze. Większość ludzi woli rozszerzyć/poprawić to, co lubią, niż grać w coś, czego nie znają. Ja też w pierwszej kolejności byłem zainteresowany wyłącznie Mrocznymi Tajemnicami, które były moim pierwszym modem, w jakiego zagrałem. Może się to wydawać dziwne, ale jak grałem wtedy w MT, to traktowałem je jako odpowiednik Nocy kruka. Dopiero później zainteresowałem się innymi modami.

W ogóle nie wiem, czy wiesz, ale najnowsza wersja ER nazywa się Banda Quentina 0,93, ale dla wielu było to mylące (większość pewnie myślała, że to oddzielny mod z dużymi zmianami względem ER, ja przez jakiś czas też tak myślałem), więc autor w najnowszej wersji zdecydował się na powrót do starej nazwy.

Kroniki i Dzieje raczej na 100% nie będą miały wbudowanego DX11, żeby uniknąć niepotrzebnych problemow podczas instalacji. Podobna sprawa pewnie ma się z wolnym celowaniem i innymi dodatkami mocno ingerującymi w gameplay oraz działanie gry.

W tym filmiku albo w poprzednim, który wyszedł kilka dni wcześniej ekipa Kronik poinformowała, że podobno questy mają być bardzo rozbudowane. Może zrobią coś na wzór niektórych questów z Wiedźmina 3.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-08 22:19:08
09.01.2020 11:08
Piotrek1982
150.15
Piotrek1982
0
Konsul

Na GOL ER nadal jest w wersji 1.4.91

Z tym Returning Rebalance 2.1 pisząc, że w Polsce grało w niego tylko 100 tys. zaniżyłem liczby mocno. Na samym GOL jest 117 tys.pobrań, a większość pobierało pewnie z modders i innych stron :)
Może liczba wynosić nawet 300 tys. pobrań z wszystkich źródeł w Polsce.
Ale i tak dużo mniej pobierało Returning 2.0. Sądzę, że do dziś poniżej 100 tys. w Polsce. Ciężko w ogóle znaleźć tą ostateczną wersję 0066R2 z połowy 2017, a to chyba jedyna kompatybilna z spolszczeniem

W Dzieje Khorinis/Kroniki Myrthany ma być wolne celowanie z łuku/kuszy. W Returning 2.0 też to jest, gdy zdecydujesz się grać na myszce. Wtedy strzela się z łuku podobnie jak w G3. Ja grałem na samej klawiaturze, ale musiałem zmienić, by wykonać jedno zadanie na farmie Onara ze strzelaniem do tarcz. Automatycznie na klawie zawsze się pudłowało.
W R2.0 z G3 skopiowali nie tylko strzelanie z łuku i kuszy, ale też np:
-walka 2 broniami na raz, której uczymy się w lesie Asasynów świetnym wątku w tym modzie
-walka bronią jednoręczną+tarcza (było już w L'Hiver)
-pasek wytrzymałości, który spada przez bieganie
Jak widzisz nawet z G3 można kopiować więc nie taki zły jak mówi się :)

Zapomniałem napisać o najlepszych modach jakie używam do G3:
-Community patch 1.75 wyeliminował wszystkie bugi, poprawił wydajność, dodali kilka opcji graficznych
-Quest pack 4 dodał wiele questów, broni, zbroi znanych z G1 i G2, listów i walk z piratami
-Content mod 3.1 głównie dodaje wiele rzeczy, by zbliżyć klimat G3 na bardziej podobny do G1/G2, dodanie do gry także orków z wyglądem z poprzednich części, zmiana wyglądu zwierząt i potworów na podobne do tych z G1/G2, ale z teksturami G3, jesienna aura czyli bardziej stonowane barwy, możliwość zwiększenie zasięgów gry o ok połowę od max z G3, a także przydatna opcja, gdzie po załączeniu gra wykorzystuje 4gb ram zamiast 2gb ram. Obowiązkowe, gdy zwiększymy o połowę zasięgi
-Konsekwencje 2.2 zwiększono progi reputacji. Jest też trudniej w kwestii, gdy dokonamy jakiegoś wyboru kogo poprzemy, bo szybciej zyskamy wrogów, których nie poparliśmy

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-09 11:13:13
09.01.2020 11:19
Piotrek1982
150.16
Piotrek1982
0
Konsul

Zapomniałem też dodać, że Community patch 1.75 dodał do gry świetną opcję balans alternatywny, gdzie z nim wrogowie blokują tarczami jak w G3 Zmierzch bogów więc jest znacznie ciekawiej, bo w G3 bez modów/patchy wchodziliśmy w nich jak w masło. Teraz na Hard z alternatywnym balansem nie jest tak łatwe zdobycie miasta czy wygranie na arenach.

A najtrudniejsza rzecz na HARD z alternatywnym balansem to wygranie na arenie Mora Soul. Ciężcy są też nieumarli kapłanowie, którzy atakują ogniem lub zamrażaniem, a zwłaszcza w miejscach, gdzie jest ich 2 lub 3. A podejść do nich nie ma po co, bo w ekspresowym tempie uderzają wręcz kosturem i nie ma szans się z nimi w ten sposób mierzyć.

Najtrudniejsze miejsce na pewnej małej wysepce, gdzie dodali w Quest pack 4 zbroję łowcy smoków z największą odpornością na ogień w grze. Jest tam 3 nieumarłych szamanów, a nie ma specjalnie, gdzie się ukryć :)

W Returning 2.0 nieumarli szamani są też wśród najsilniejszych bossów w całym modzie. Jest ich dwóch w wieży nad Khorinis na nowym terenie i na pustyni Adanosa. Oboje mają 50 tys. HP i silne ataki ofensywne :)
Silne bossy to też smok ożywieniec, smok z Doliny cienia, kilku bossów z najtrudniejszej krainy w modzie po 2 walce z Krukiem na pustyni Adanosa, demony na bagnie, kopalni żelaza orków czy kilku innych. Oczywiście też Śniący z 7 rozdziału, który powraca i trzeba go pokonać w normalny sposób.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-09 11:23:36
09.01.2020 16:22
Dharxen
150.17
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Na theModders autor ER napisał, że Banda Quentina 0,93 to najnowsza wersja. Tam też napisał właśnie, że tworzy następną. Nie oczekuj jakiegoś dużego researchu na GOLu. Oni nawet nie nadążają ze zwykłymi newsami, a co dopiero mówić o modach. Zresztą nawet ostatnio dali newsa o Kronikach Myrtany, który był spóźniony o tydzień xD

Mam nadzieję, że to wolne celowanie w Kronikach i Dziejach będzie opcjonalne, bo ja nie, to lipa. Od zawsze gram na samej klawiaturze i nie ma opcji, żeby udało mi się nagle po ok. 14 latach przyzwyczaić do grania z myszką.

Grałem w Gothica 3 właśnie na najnowszym community patchu i alternatywnym balansie, ale nie wgrywałem reszty modów. Jakoś tak się złożyło, że podobnie jak w jedynkę i dwójkę zaczynałem go wielokrotnie, a skończyłem jak dotąd tylko raz. Właśnie dlatego nie wgrywałem reszty modów, bo chciałem zagrać najpierw w czystą wersję. Grałem oczywiście na normalu jak w większość gier (nie licząc skradanek i gier FPS), a i tak było dość trudno. Kiedyś jak grałem na starszych zapisach bez alternatywnego balansu, to było dużo prościej.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-09 16:22:23
09.01.2020 22:11
Piotrek1982
150.18
Piotrek1982
0
Konsul

Moja przygoda z Gothic 3 była dłuższa.

1 raz przeszedłem na wersji 1,09 w listopadzie 2006 roku i była wtedy bardzo mocno zabugowana, fatalna wydajność. A najgorsze we wszystkim, że byłem mocno rozczarowany całą resztą, bo różniła się we wszystkim od G1 i G2NK, które tak polubiłem.

2 raz przechodziłem na Community patch 1,73 w 2009 roku i już nie było błędów, a stabilność ok

3 raz w 2017 roku wraz z wszystkimi wymienionymi modami.

Risen 1 jest bliższy duchowo z pierwszymi dwoma grami PB.

Ja gram na Hard tylko w gry rpg, horrory, serie Tomb raider/Uncharted oraz swoje ulubione gry różnych gatunków, a tak to też Normal, bo po co sztucznie przedłużać rozgrywkę.

Modders rzeczywiście jest bardziej na bieżąco niż GOL w kwestii modów. Będę musiał tam zajrzeć i sprawdzić ER/Banda Quentina.

Oby GOL wreszcie dodał do bazy też Returning 2.0 w najnowszej wersji + spolszczenie, bo wielu, by to pomogło, którzy sami są zbyt leniwi, by poszukać.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-09 22:12:40
09.01.2020 23:19
Dharxen
150.19
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Ja ogólnie to grałem dość dużo w trojkę. Wiele razy po kilkanaście/kilkadziesiąt godzin na danym zapisie. Po prostu tylko raz udało mi się go ukończyć. Podobnie jak z G2. Grałem w niego mnóstwo razy, a skończyłem tylko 2.

Pierwszy raz w G3 zagrałem gdzieś w 2008 lub 2009 roku jeszcze na startym kompie i miałem jakieś 6-10 FPS, ale tak bardzo chciałem w to grać, że grałem nawet pomimo tak ogromnych lagów Na tym kompie nie udało mi się go ukończyć. Potem był służbowy lapek ojczyma (dużo lepszy od mojego starego peceta), na którym w pewnym momencie nawet odbiłem ten piec w Nordmarze, więc trochę w niego tam pograłem, ale skończyć gry się nie udało z powodu ograniczonego czasu, bo lapek musiał wrócić do pracy. Jeśli dobrze pamiętam, to na tym lapku miałem jeszcze przynajmniej jeden zapis. Potem grałem na lapku młodszego brata i zrobiłem tam też dość sporo, ale ponownie gry nie ukończyłem. Udało mi się dopiero na moim obecnym PC.

O tak, Risen to moja trzecia ulubiona gra PB. Tak właśnie powinien wyglądać Gothic 3.

Na theModders przede wszystkim zawsze wypowiadają się twórcy modów, więc jest to informacja z pierwszej ręki. Jak chcesz by maksymalnie na bieżąco ze wszystkimi modami do Gothica, to zaglądaj też na Bractwo Spolszczenia.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-09 23:20:24
10.01.2020 00:16
Piotrek1982
150.20
Piotrek1982
0
Konsul

Pamiętam, że modders odwiedzałem cały 2014 i 2015 rok, by czytać o zapowiedziach Returning 2.0. Premiera była pod koniec grudnia 2015. A ostateczna wersja w połowie 2017 więc przez półtora roku łatali tą wersję, ale też dodawali różne rzeczy. Nawet questy.

Dzięki modders też zainteresowałem się Edycją Rozszerzoną.

Bractwo spolszczenia dopiero odwiedzałem, gdy ogłosili, że pracują nad spolszczeniem i później przez 2 miesiące grania w maju i czerwcu 2018 byłem na tamtym forum dotyczącym Returning 2.0, by pomagać innym robić questy, bo wielu miało widziałem olbrzymie problemy jakby nie potrafili wręcz grać w G2NK. Pisali, że znają dobrze Returning Rebalance 2.1, a pytali się nie tylko o questy R 2.0, ale też questy, które były już w pierwszej wersji. Śmieszne.

W roku 2007 przechodziłem najwięcej modów. Pierwszy raz Mroczne tajemnice. A także Dicurric, Jaktyl, Piratenleben, Valaya. W okolicach 2016 Czas zapłaty i Złote wrota.
Wiem, że jest wiele innych modów z różnymi historiami, ale jakoś tak wyszło, że w inne nie zagrałem.
Są tacy na forum, że chyba wszystkie mody przewałkowali.

Z zapisami przy G1/G2NK bardzo uważam. Zapisuje na przemian na 15 slotach.
W R 2.0 dodatkowa kopia zapisów na początku każdego rozdziału w pewne miejsce na dysku, by mieć w razie czego.
Ale generalnie mam uczulenie na zapisy, by uważać w rpg, bo są długie. Lubię mieć zapis kiedy chce jak w Gothic 1 i 2, Morku, Tomb Raider 1-4, Thief 1 i 2, System shock 2, deus Ex 1 i starych klasykach. Jest to bardzo wygodne. Autosave i checkpoint nie lubię.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-10 00:21:26
11.01.2020 03:06
Dharxen
150.21
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Wiesz co, dużo ludzi jest do pewnych rozwiązań bardzo przyzwyczajonych i kiedy ktoś coś zmieni często maja problemy. Dobrym przykładem jest też Przeznaczenie, które opiera się na Global Modzie. Twórcy Przeznaczenia zmienili nie tylko questy z podstawki (np. jak zgłosisz ludzi współpracujących z gildią złodziei, to będziesz miał do niej bardzo utrudniony dostęp lub nawet uniemożliwiony), ale także questy z Global Moda. Jedna drobna zmiana i od razu jest problem.

Ja kiedyś swoją wiedzę o modach czerpałem jedynie ze stron typu Gothic Site, czy Gothic Up. Dopiero po kliku latach dzięki facebookowi trafiłem na fora Bractwa Gothica, czy Bractwa Spolszczenia. Na theModders wchodziłem wcześniej, ale tylko jako osoba czytająca forum i rożne wiadomości. Zresztą do dzisiaj mam tam bardzo mało postów.

Największą fazę na mody miałem też ok. 2016 i 2017 roku. W ogóle wtedy był to bardzo gorący okres dla sceny moddingowej w Polsce. Z jednej Drużyny Spolszczenia powstały 3 oddzielne teamy, Najpierw z odłamu DS utworzyło się Recovery Team (które działało pod szyldem Bractwa Gothica), a potem z odłamu Recovery Team (czyli w zasadzie Bractwa Gothica) postało Bractwo Spolszczenia, które założył były szef Recovery Team (Bractwa Gothica). Tak to mniej więcej wyglądało. Ogółem mogłem coś pomieszać, ale mniej więcej się zgadza.

Ja zapisuje Gothica średnio na 4 slotach, ale czasami nawet to nie pomaga. W zasadzie to tylko raz takie działanie uratowało mi zapis, podczas gdy w reszcie przypadków na nic się to nie zdało. Dobrze, że w nowszych grach takie problemy praktycznie nie istnieją.

Jeśli autozapis nie ingeruje w normalny zapis, to nie ma z nim żadnego problemu. Natomiast jeśli gram w jakąś grę, która ma praktycznie same checkpointy (np. Uncharted), to w ogóle nie mam potrzeby zapisywania gry.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-11 03:06:47
11.01.2020 11:30
Piotrek1982
150.22
Piotrek1982
0
Konsul

Ja checkpointów i autosavow nie trawie w tych grach, gdzie nie ma możliwości zapisu samemu. Takie gry powodują, że powtarzamy dłuższe segmenty, gdzie zapisując samemu miałbym zapis przed samą chwilą zgonu, bo ja zapisuje bardzo często.

Na podstawie tych modów w jakie ja zagrałem mogę tylko stwierdzić, że najwięcej pułapek z możliwą stratą sporego contentu/dużej ilości questów mamy w R2.0.
Ale to są tylko te pułapki, które wymieniłem powyżej.

Poza tym one wiele się nie różnią od trudności pewnych questów z Morrowind, BG2 i Planescape Torment.

W Morrowind można popsuć nawet questa w głównej fabule tzn. jest taki moment, że jesteśmy w gildii magów wysokich elfów i oni mają tam uwięzionych zmutowanych niewolników w jakiś podziemiach. I nie wolno walczyć z nimi i nikogo uderzyć, bo już nie pociągniesz dalej fabuły głównej.
Jeśli ktoś o tym nie wie i zapisy robiłby na jednym slocie oraz zrobiłby zapis po uderzeniu kogoś tam to już wątku głównego nie przejdzie :)
Wątek główny w Morrowindzie jest znacznie ciekawszy niż w Oblivionie i Skyrim, gdzie totalnie olali to, a bardziej przyłożyli się do wątków z gildii pobocznych. Zwłaszcza w Oblivionie.

Ja nigdy nie straciłem postępów w Gothicach czy TES-ach, ale znam ludzi, którym posypał się Skyrim na modach lub G2NK + Returning Rebalance 2.1,. bo wpisali kod, a w pierwszej wersji Returninga był haczyk, że jak użyjesz kodu choć raz mod się zacznie co raz bardziej sypać :)

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-11 11:34:07
12.01.2020 01:48
Dharxen
150.23
Dharxen
46
Senator

Piotrek1982
Ja tam nie mam problemow checkpointami. To zależy od gry, ale w większości są one dobrze poustawiane. Jedynie czasem irytowały mnie checkpointy w serii Jak&Daxter, czy Ratchet&Clank na PS2, gdzie rzeczywiście czasem były one ustawione za daleko. Jednak zdecydowanie częściej ich ustawienie jest dobre. NP. w serii Uncharted, czy The Last of Us zapis gry jest praktycznie co chwilę. Wyjątkiem są tylko momenty walki z przeciwnikami, ale nawet tam czasami są checkpointy.

A to ciekawe z tym Morrowindem. Nie naprawił tego żaden patch? Rozumiem, że można celowo uniemożliwić graczom ukończenie questa pobocznego, ale w przypadku questów z głównej linii fabularnej nie powinno tego być.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-01-12 01:49:08
04.01.2020 08:24
kamiljan
151
1
odpowiedz
kamiljan
15
Pretorianin

Ciekawe jakie jest pierwsze miejsce...

04.01.2020 09:32
KucharKM
😂
152
odpowiedz
4 odpowiedzi
KucharKM
30
Kasrkin

Dobra, jak zobaczyłem Gothic II na drugim miejscu, to już wiedziałem że nie muszę przeglądać reszty. Widziałem wiele bezsensownych rankingów, ale ten w którym Gothic jest przed Baldur's Gate 2, Pillars of Eternity albo TES: Morrowind to śmiech na sali.

post wyedytowany przez KucharKM 2020-01-04 09:33:20
04.01.2020 10:56
Piotrek1982
152.1
Piotrek1982
0
Konsul

A czemu gloryfikować PoE skoro jest bezpieczną kopią BG2, PT, NN2 MoB i pojawiła się wiele lat po nich.
PT 1999, BG2 2000, NN2 MoB 2007, a PoE 2015.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-04 10:57:10
06.01.2020 08:54
KucharKM
152.2
KucharKM
30
Kasrkin

Bo jest świetnym RPGiem z ciekawą i wciągającą historią, pomysłem na świat, dobrą mechaniką walki, zadaniami i (niestety nie wszystkimi) postaciami? To, że jest wzorowana na klasykach to nie jest żaden zarzut, powiew świeżości w latach zdominowanych przez mało rozbudowane gry akcji. Z resztą BG2 też wymieniłem, ale widzę że Zapomniałem o Neverwinter Nights 2.

06.01.2020 11:22
Piotrek1982
152.3
Piotrek1982
0
Konsul

Moim zdaniem zbyt wiele kopiuje od 3 wymienionych:
-styl budowania fabuły
-samą tematykę fabuły poruszającą sprawy metafizyki, wymiarów, wizji, snów, dusz, śmiertelności
-styl dialogów
-projekt lokacji
-styl wykonywania questów
-klimat

Mechanika różni się od D&D. Uniwersum też nowe.

Aczkolwiek mi podobało się jak najbardziej PoE 1 i PoE 2, a zwłaszcza PoE 1, które jest tak podobne do PT, BG2, NN2 MoB, a dodatek White March w stylu ID.

MI bardziej rozchodzi się o to, że bardziej się docenia rzeczy przełomowe niż kopiowanie. PoE 1 wyszło zbyt późno i jest bezpiecznym naśladownikiem dla fanów gier z uniwersum Zapomniane krainy.
Divinity:Original Sin bardziej się wyróżnia czymś nowym choć tam dopiero dwójka doszlifowała wiele rzeczy. I mimo, że fabuła i dialogi tam są przeciętne to właśnie oryginalnością, pomysłami świeżymi i grywalnością gra zainteresowała fanów rpg. Czyli coś świeżego jak swego czasu Might & Magic, Ultima, Wizardry, Eye of the Beholder, System Shock, TES, Fallout, Baldur's Gate, Deus Ex 1, KOTOR, Vampire: The Masquerade - Bloodlines.
Bycie oryginalnym jest trudne. Bo wszystko już było.
Właściwie prawie wszystkie rpg wywodzą się od trzech:
Might & Magic, Ultima, Wizardry, które startowały w latach 80'

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-06 11:26:56
22.03.2020 14:51
152.4
Iriasviel
2
Junior

A co złego w tym, że Gothic jest przed BG2, PoE i TES?
Osobiście nawet wśród moich dinozaurowych znajomych znam może tylko kilku, którzy za dawnych lat lubili grać w klasyczne RPG. Gothic zawsze był przyjemniejszą grą, a co za tym idzie - popularniejszą.

04.01.2020 10:02
martekrpg
😈
153
1
odpowiedz
28 odpowiedzi
martekrpg
57
Pretorianin

Wiedźmin 3 to open world action-adventure z elementami RPG. Zapraszam do dyskusji.

04.01.2020 10:10
Newfolder
153.1
Newfolder
30
Pretorianin

Nie ma o czym dyskutować. Masz rację.

04.01.2020 11:15
153.2
Jerry_D
8
Pretorianin

To zależy czy za definicję RPG uznasz mechanikę, czy możliwość wcielenia się w postać i odgrywania jej roli (na co wskazuje sama nazwa gatunku). Pod tym pierwszym względem Wiedźmin kuleje, ale pod drugim kwitnie.

04.01.2020 11:52
Newfolder
📄
153.3
Newfolder
30
Pretorianin

Pojęcie "odgrywania roli" mocno się zmieniło jak widać skoro dla Ciebie ten aspekt kwitnie. W tej grze zawsze się jest wiedźminem Geraltem, nie widzę tutaj odgrywania postaci poza takim symbolicznym "pomogę mu" albo "mam wyjebane". Ale nadal jest to wybór z cyklu co zrobiłby w tej sytuacji Geralt, a nie co ja bym zrobił (moja postać). Tak więc spektrum zachowań jest tu mocno ograniczone bo postać jest już defacto odegrana - jest to Geralt z Rivii, a nie mój wymyślony bohater.

04.01.2020 13:22
Blackthorn
📄
153.4
1
Blackthorn
122
Senator

Newfolder - Czyli idąc twoim tokiem myślenia to Gothic nie jest cRPG, ani też Planescape Torment, Fallouty (Wszystkie), Final Fantasy (wszystkie singleplayerowe), Disco Elysium czy ogólnie wszystkie gry cRPG... Chyba nie wiesz co to właściwie jest RPG? Przecież RPG to wcielanie się w roli w fikcyjne postacie i nie ma tutaj różnicy czy jest to postać wykreowana przez gracza czy nie. Jeszcze dochodzi rozegranie gry według zaplanowanego scenariusza i osiągnięcie umownie określonych lub indywidualnych celów, przy zachowaniu wybranego zestawu reguł, zwanego mechaniką gry.

post wyedytowany przez Blackthorn 2020-01-04 13:23:14
04.01.2020 13:22
153.5
Jerry_D
8
Pretorianin

Newfolder

A czy ja gdzieś twierdzę, że w Wiedźminie mogę odgrywać swoją postać? W tej grze wcielam się w Geralta i to jego odgrywam. Jeśli chcę grać postać, którą sobie wymyśliłem, to odpalę, kiepskiego pod względem fabuły, ale dającego większą wolność, kim chciałbym być, Skyrima, gdzie wcielę się w moją khajitkę złodziejkę/zabójczynię, wspomagającą skradanie zaklęciem niewidzialności i czasem zmieniającą się w wilkołaka. Jeśli chodzi o czyste tworzenie i odgrywanie własnej postaci to ośmielę się twierdzić, że cRPG jeszcze przez wiele lat nie będą w stanie konkurować z tradycyjną sesją z dobrym mistrzem gry. Nie ważne, jaki stopień swobody zaoferują twórcy, wciąż będziemy ograniczeni tym, co przewidział twórca i na co pozwala silnik gry.

Zresztą możliwe, że mamy po prostu różne definicje "odgrywania roli". Dla ciebie to kwestia pytania "co ja bym zrobił (moja postać)". Dla mnie pytanie brzmi "co zrobiłby półelfi łotrzyk (postać, w którą się wcielam)". Wolę takie podejście, bo gdybym miał zadawać sobie pytanie "co ja bym zrobił w takiej sytuacji", to nie mam złudzeń, co do swojego bohaterstwa czy szans przeżycia w świecie fantasy i odpowiedź musiałaby brzmieć "rzuciłbym się do ucieczki na widok pierwszej, napotkanej grupy goblinów i prawdopodobnie zginął w ciągu kilku godzin". Podejście "co zrobiłaby moja postać" ma jeszcze taki plus, że pozwala wcielić się w osobę, którą nigdy nie byłbym w rzeczywistości. Przykładowo, w realu jestem w miarę uczciwym człowiekiem, ale na sesjach skłaniam się do odgrywania złodziei, szpiegów i innych postaci, które wolą działać po cichu i niezgodnie z prawem, albo przynajmniej stąpać po granicy prawa (choć przyznaję, że nigdy nie potrafię grać postaci naprawdę złej i częściej wychodzi mi ktoś prosto z definicji charakteru chaotyczny dobry w DnD, osobnik pogardzający regułami i prawami, ale w gruncie rzeczy dość przyzwoity gość). Gdybym decydując, co zrobić, kierował się tylko pytaniem "co ja bym zrobił w tej sytuacji", nie mógłbym być tym moim półelfim łotrzykiem czy khajitką zabójczynią.

Być może powinienem uściślić, że Wiedźmin 3 kwitnie pod względem odgrywania postaci Geralta z Rivii (traktując możliwość wyboru w tej grze w rodzaju "pomogę mu", jako bycie mimo wszystko przyzwoitym człowiekiem, nieważne, co ignoranci sądzą o wiedźminach i "mam wyjebane", jako zachowanie wiedźmińskiej neutralności) i dodać "jak na grę wideo", ale wciąż podtrzymuję to stwierdzenie.

04.01.2020 13:41
Newfolder
153.6
Newfolder
30
Pretorianin

Blackthorn - Fallout oczywiście, że jest RPGiem bo tworzę własnego bohatera sam dobieram mu atrybuty, umiejętności, perki. Wiedźmin jest wykreowany niejako z góry, nie mogę mu nadać własnego charakteru czy zmienić klasy postaci. W Falloutach moje decyzje kreują tego bohatera. Wiadomo, że to jest grą komputerowa, a nie gra wyobraźni więc nie da się mieć w 100% własnego bohatera. Jeżeli definicja RPG jest taka ogólna jak ta, która zacytowałeś to chyba już wszystko można zaliczyć do RPG łącznie z GTA czy grami wyścigowymi, w których odgrywa się postać kierowcy. Ja tylko zwracam uprzejmie uwagę, że wiedźmin jest bardzo ubogi jeśli chodzi o roleplejowanie, a że komuś się ta gra podoba to jest całkiem inna sprawa i nic mi do tego.
Jerry_D
Nie chodziło mi o to co ja bym w tej sytuacji zrobił tylko o to na ile można wpływać na charakter bohatera. W wiedźminie w związku z tym, że jest to postać o ustalonym usposobieniu i profesji jest to po prostu bardzo symboliczny rodzaj roleplejowania.

post wyedytowany przez Newfolder 2020-01-04 13:45:21
04.01.2020 13:56
Blackthorn
153.7
Blackthorn
122
Senator

Fallout oczywiście, że jest RPGiem bo tworzę własnego bohatera sam dobieram mu atrybuty, umiejętności, perki. Wiedźmin jest wykreowany niejako z góry, nie mogę mu nadać własnego charakteru czy zmienić klasy postaci. W Falloutach moje decyzje kreują tego bohatera. Wiadomo, że to jest grą komputerowa, a nie gra wyobraźni więc nie da się mieć w 100% własnego bohatera. Jeżeli definicja RPG jest taka ogólna jak ta, która zacytowałeś to chyba już wszystko można zaliczyć do RPG łącznie z GTA czy grami wyścigowymi, w których odgrywa się postać kierowcy. Ja tylko zwracam uprzejmie uwagę, że wiedźmin jest bardzo ubogi jeśli chodzi o roleplejowanie, a że komuś się ta gra podoba to jest całkiem inna sprawa i nic mi do tego.
Jak niby GTA ma się do gatunku RPG? Mniejsza o to.
Tworzenie postaci nie jest cechą gatunkową RPG, bo ZAWSZE, ale to ZAWSZE jesteś czymś ograniczony. Zwłaszcza jeżeli mówimy o grach cRPG, które są pozbawione Mistrza Gry (Disco Elysium fajnie go symuluje, ale to wciąż co innego). GTA ogólnie ma naleciałości z cRPG (i wielu innych gatunków), ale gra nie posiada zasad tworzenia postaci (a wbijanie poziomów i "kupowanie" nowych umiejętności wliczają się do tego) co jest sztywnym elementem gier RPG.
Według zasad RPG to Wiedźmin 3 (lub w sumie cała trylogia) jest bardziej grą cRPG od klasycznych odpowiedników - Baldur's Gate, Might and magic, Final Fantasy (seria), jak znaczna większość gier z tego rankingu.
Możesz sobie samemu interpretować gatunek cRPG, ale nie oczekuj, że będziesz miał w tym rację...

04.01.2020 14:10
Newfolder
153.8
Newfolder
30
Pretorianin

Według zasad RPG to Wiedźmin 3 (lub w sumie cała trylogia) jest bardziej grą cRPG od klasycznych odpowiedników - Jeśli Wiedźmin3 jest bardziej cRPG od Baldur's Gate to ja nie wiem co to jest cRPG i chyba nie chcę wiedzieć :D. Dziękuję za wyjaśnienie.

post wyedytowany przez Newfolder 2020-01-04 14:11:19
04.01.2020 14:12
Blackthorn
153.9
Blackthorn
122
Senator

Jeśli Wiedźmin3 jest bardziej cRPG od Baldur's Gate to ja nie wiem co to jest cRPG i chyba nie chcę wiedzieć :D. Dziękuję za wyjaśnienie.
Miałem oczywiście na myśli 1 część Baldur's gate'a, który jest bardzo liniową grą. Nawet dialogów tam za wiele nie ma. No i czytanie ze zrozumieniem się kłania. Tak przy okazji. :)

post wyedytowany przez Blackthorn 2020-01-04 14:41:38
04.01.2020 14:57
153.10
Jerry_D
8
Pretorianin

Newfolder
"Nie chodziło mi o to co ja bym w tej sytuacji zrobił tylko o to na ile można wpływać na charakter bohatera."
"jest to postać o ustalonym usposobieniu i profesji"
No z tym mogę się zgodzić. Z tym, że to wynik decyzji, którą twórcy podjęli już na początku serii, żeby w głównej roli obsadzić dobrze zdefiniowanego w książkach Geralta.

W sumie, nawet gdyby pozwolili graczowi wcielić się we własnego wiedźmina, z którejś szkoły, o których Sapkowski tylko wspomina, to wciąż gracz mógłby mieć kłopot z kreacją własnego bohatera, bo sama profesja wiedźmina jest na tyle dobrze zdefiniowana, że ciężko sobie wyobrazić wiedźmina będącego magiem, odzianego w ciężką płytówkę czy szyjącego z łuku. Nie sądzę, żeby nawet osadzenie akcji w świecie wiedźmina i danie graczowi pełnej swobody wyboru, kim chce być, całkowicie rozwiązało sprawę, bo i tak większość graczy chciałaby się wcielić właśnie we wiedźmina i cała masa pracy przy przygotowaniu ścieżek dla innych bohaterów poszłaby w większości na marne, więc to rozwiązanie w perspektywy twórców raczej odpada.

04.01.2020 15:23
Newfolder
👎
153.11
Newfolder
30
Pretorianin

Blackthorn Miałem oczywiście na myśli 1 część Baldur's gate'a, który jest bardzo liniową grą. Nawet dialogów tam za wiele nie ma. No i czytanie ze zrozumieniem się kłania. Tak przy okazji. :)
Jeżeli w Twojej opini jak najbardziej liniowy Wiedźmin 3 jest bardziej CRPG od liniowego Baldur's Gate 1 to ja nie chcę tego rozumieć. Możesz sobie samemu interpretować gatunek cRPG i pojęcie liniowości w grach ale nie oczekuj, że będziesz miał w tym rację................
Nie mam problemu z tym, że komuś się ta gra podoba, ale wmawianie sobie, że to jest lepszy RPG niż inne to zwykłe zakłamywanie rzeczywistości. Fajnie ktoś podsumował Wiedźmina na tym blogu: http://endlessrunner.net/porozmawiajmy-o-wiedzminie/
Ale oczywiście jest to tylko czyjaś 'interpretacja' fasadowości, liniowości, RPGowości itd. itp.

Jerry_D W podręczniku, który jakiś czas temu wyszedł są klasy postaci: 9 Unique Classes: Play as Bards, Craftsmen, Criminals, Doctors, Mages, Men Art Arms, Merchants. Priests, & Witchers., a czy ktoś chce grać innymi postaciami w tym świecie przedstawionym to nie wiem, ja takiej wiedzy nie mam. Ja z pewnością chciałbym następną grę choćby z trzema klasami do wyboru. Może jak Cyberpunk2077 osiągnie sukces to i następny tytuł w tym świecie wiedźmina doczeka się takiej dowolności.

post wyedytowany przez Newfolder 2020-01-04 15:26:38
04.01.2020 16:15
martekrpg
153.12
martekrpg
57
Pretorianin

Poziomy i ekwipunek to jedynie elementy RPG. Możliwość prowadzenia auta nie robi z GTA gry wyścigowej.

Odgrywanie postaci jest także mało trafione, bo w takim Call of Duty odgrywamy przecież postać żołnierza.

Coś co jest unikalne i co tak na prawdę definiuje RPG to mnogość możliwości interakcji ze światem i wynikająca z tego wolność.

Na tym polu kuleje właśnie Wiedźmin, bo jedynymi środkami interakcji jest walka oraz wybór A/B dokonany w dialogach.
Iluzoryczna wolność, której bliżej do Life is Strange niż do RPG.

05.01.2020 00:54
Blackthorn
153.13
Blackthorn
122
Senator

Jeżeli w Twojej opini jak najbardziej liniowy Wiedźmin 3 jest bardziej CRPG od liniowego Baldur's Gate 1 to ja nie chcę tego rozumieć. Możesz sobie samemu interpretować gatunek cRPG i pojęcie liniowości w grach ale nie oczekuj, że będziesz miał w tym rację................
Ty na prawdę nie zdajesz sobie sprawę ze znaczenia pojęć których używasz... No nic, baw się dobrze parafrazując moje wypowiedzi. Poświęciłeś sobie chociaż chwilę by poczytać czym jest i charakterystykę gatunku RPG? Oczywiście że nie, bo po co... Lepiej sobie zdefiniować gatunek na pojedynczych przykładach. Tyle tylko, że dzisiaj ciężko o "czystą gatunkowo" grę. To nie lata 80-te i gry posiadają wiele złożonych mechanik czerpiąc pełnymi garściami z innych gier i gatunków.
Wiedźmin 3 to nie tylko gra Action cRPG, ale też Open World, TPP, Dark Fantasy, Adventure, Choice Matters i cRPG. Tworzenie postaci nigdy nie było sztywno powiązane z gatunkiem cRPG. Co innego rozwój postaci, swoboda wykonywania zadań czy zdobywanie ekwipunku i doświadczenia.
No i raz jeszcze - skoro dla ciebie Wiedźmin 3 nie jest grą cRPG, bo nie posiada kreatora postaci to Planescape Torment też nie jest grą cRPG.

Odgrywanie postaci jest także mało trafione, bo w takim Call of Duty odgrywamy przecież postać żołnierza.
STERUJESZ postacią żołnierza, a nie ODGRYWASZ.

Coś co jest unikalne i co tak na prawdę definiuje RPG to mnogość możliwości interakcji ze światem i wynikająca z tego wolność.

To o czym piszesz to immersive simulation. Nijak to się ma do cRPG'a.

Iluzoryczna wolność, której bliżej do Life is Strange niż do RPG.
cRPG nigdy nie będzie miało takiej samej swobody jak RPG. Czemu? Bo żaden pisarz nie będzie w stanie przewidzieć każdego racjonalnego i irracjonalnego zachowania jakie mógłby odbyć gracz, ale GM już tak. Nie wiem jak można być aż tak naiwnym żeby tego oczekiwać.
Najbliżej do prawdziwego RPG'a jest Disco Elysium, bo ma system akcji bazujących na rzucie kostką, a umiejętności postaci nieco symulują obecność GM'a.

post wyedytowany przez Blackthorn 2020-01-05 00:59:50
05.01.2020 08:07
Iselor (Łódź)
153.14
Iselor (Łódź)
121
Senator

cRPG:

mechanika, czyli system rozwoju i tworzenia postaci

interakcja z NPCami czyli odgrywanie roli, to tzw. „agency” (walka, handel, rozmowy)

quest główny plus questy poboczne

inwentarz czyli ekwipunek (niby może go nie być, ale się z tym nie spotkałem)

sterowanie od jednej do kilku postaci przy automatycznym założeniu że nie mamy do czynienia z systemem misji i typem prowadzenia rozgrywki a la strategie, ponieważ wtedy automatycznie dostaniemy miks gatunkowy

świat jest fikcyjny lub zawiera element fantastyczny (ja wiem że do tego punktu nie pasują ani Alpha Protocol ani Kingdom Come, ale to w zasadzie tyle; wyjątki potwierdzające regułę).

Wszystko razem u góry daje cRPG.

05.01.2020 09:55
Newfolder
📄
153.15
Newfolder
30
Pretorianin

No i raz jeszcze - skoro dla ciebie Wiedźmin 3 nie jest grą cRPG, bo nie posiada kreatora postaci to Planescape Torment też nie jest grą cRPG.
O jezu nie chodzi o stricte kreator postaci. W gothiku nie ma kreatora postaci, ale mogę bohatera w jakimś stopniu ukształtować - do jakiej frakcji dołączę, czy będę wojownikiem, magiem, łucznikiem itd. Tak samo jest w Fallout New Vegas - są atrybuty, umiejętności, perki i wszystko to dotyczy różnych dziedzin, a nie tylko walki. Dzięki temu mogę stworzyć bohatera, który będzie hakerem, a ktoś inny będzie się skradał, a jeszcze ktoś inny będzie głupim osiłkiem, który strzela do wszystkiego co się rusza. A w wiedźminie co bym nie wymyślił jestem zawsze ludzikiem z mieczem, mimo to że jest jakiś system rozwoju postaci (w każdej części inny, podziwiam za kreatywność :D) to jest on bardzo pretekstowy.
No dobra powiedzmy, że ten wiedźmin jest cRPGiem skoro, jakieś tam elementy RPG ma, ale jeśli chodzi o możliwości roleplejowania to są po prostu znikome. Nie ma porównania do fallout czy pillars of eternity.

05.01.2020 11:19
martekrpg
153.16
martekrpg
57
Pretorianin

Blackthorn
Zgadzam się z tym, że podobnie zresztą jak we współczesnej muzyce, mało już produktów czystych gatunkowo.

"STERUJESZ postacią żołnierza, a nie ODGRYWASZ."

Jaka jest różnica w sterowaniu i odgrywaniu?

Tym, że wczuwasz się w postać? Bo to już kwestia indywidualna. Ktoś może się wczuć w żołnierza, kierowce wyścigowego albo farmera. Znam takie osoby.

W poziomie kontroli? Bo 2 opcje dialogowe i brak możliwości interakcji z NPC, poza tymi "wybranymi", to jak na moje oko mała kontrola.

Na tym forum wielokrotnie padało stwierdzenie, że postać Geralta tak na prawdę poniekąd obserwujemy, że nie mamy nad nią kontroli, a raczej jesteśmy takim głosem w jego głowie, które pomaga mu podejmować decyzje. Potem to on sam prowadzi dialog i podejmuje decyzje, czasem tylko pozwalając nam wybrać pomiędzy A i B.

"To o czym piszesz to immersive simulation. Nijak to się ma do cRPG'a."

Immersive sim to nie gatunek gier. To filozofia designu, do której zalicza się tysiące gier z różnych gatunków. Coś bardziej jak First Person Perspective. Polecam poczytać ten topic:

https://www.reddit.com/r/truegaming/comments/8ebzxw/immersive_sim_is_a_design_philosophy_not_a_genre/

Czym innym są zresztą papierowe RPG, jak nie symulacją prowadzoną w wyobraźni?
Statystyki pomagają nam zdefiniować świat, a kości wprowadzają element gry, losowości.

Sugerujesz, że RPG jest tym RPG, bo symuluje papierowe systemy. W każdej grze obecne są jakieś statystyki i liczby. To czy je widzisz czy nie, nie definiuje gatunku.

Na sesji RPG nie zaczniesz faktycznie walczyć na miecze z twoim przeciwnikiem. Rzucasz kością i sprawdzasz co się stało. Gra komputerowa daje nam inne możliwości i w tym aspekcie jest krokiem naprzód.

Jeśli komputerowe RPG ma za zadanie jak najbardziej symulować tabletopy, to w temacie wolności podejmowania decyzji czy w odgrywaniu postaci jest najbardziej do tyłu i właśnie na to nacisk kładą prawdziwe RPGi.

Wiedźmin ani w jednym, ani w drugim nie podejmuje nawet próby. To interaktywna powieść z ekwipunkiem i statystykami. Gra przygodowa w otwartym świecie z elementami RPG.

05.01.2020 11:34
Iselor (Łódź)
153.17
Iselor (Łódź)
121
Senator

W każdej grze obecne są jakieś statystyki i liczby. To czy je widzisz czy nie, nie definiuje gatunku.

Oczywiście że definiuje. To jest podstawa tego gatunku. Mechanika. System rozwoju postaci (widoczny przez gracza na "karcie postaci"!) + elementy, które wymieniłem wyżej. Proszę nie chrzanić głupot.
To interaktywna powieść z ekwipunkiem i statystykami.

Nie. To jest cRPG.

Gra przygodowa w otwartym świecie z elementami RPG.

Do ciężkiej cholery, z żadnymi "elementami". Z "elementami" to sobie może być Hexen albo Warlords Battlecry.

Powtarzam raz jeszcze bo idzie dostać raka mózgu od tego bełkotu: ten gatunek zdefiniowały TRZY tytuły: Wizardry, Ultima i Might and Magic. Wszystko co sięga do nich korzeniami jest cRPG. Każdy tytuł nazywany w historii cRPG - jest cRPG. Diablo pełnymi garściami czerpie z ww. trójcy, zwłaszcza z Ultimy, ale i innych dungeon crawlerów. Jest cRPG.

https://www.ppe.pl/blog/20587/7084/o-crpg-slow-kilka.html

Ja wiem że tłumaczenie pewnych aspektów jest trudne niektórym ludziom, ale aż tak? Wiedźmin jest cRPG. Diablo jest cRPG. Ultima jest cRPG. Eye of the Beholder i Legend of Grimrock to też cRPG. I Baldurs Gate i Titan Quest i Lords of Xulima i Morrowind i Might and Magic, gdzie nie ma nawet jednego dialogu wypowiadanego przez postać gracza.

post wyedytowany przez Iselor (Łódź) 2020-01-05 11:38:27
05.01.2020 12:32
Newfolder
153.18
Newfolder
30
Pretorianin

Skoro arbiter orzekł, że Wiedźmin jest cRPGiem to już nie ma pola do dyskusji. Nie zmieni to tego, że jest cRPGiem do dupy. Większość z tego co podałeś w swojej definicji w Wiedźminie jest zrobione tak sobie, a może nawet słabo.
- mechanika, czyli system rozwoju i tworzenia postaci
- interakcja z NPCami czyli odgrywanie roli, to tzw. „agency” (walka, handel, rozmowy)
- quest główny plus questy poboczne
- inwentarz czyli ekwipunek (niby może go nie być, ale się z tym nie spotkałem)
- sterowanie od jednej do kilku postaci przy automatycznym założeniu że nie mamy do czynienia z systemem misji i typem prowadzenia rozgrywki a la strategie, ponieważ wtedy automatycznie dostaniemy miks gatunkowy
- świat jest fikcyjny lub zawiera element fantastyczny

OCZYWIŚCIE moim zdaniem. Zaraz jakiś obiektywny arbiter mnie uświadomi, że jest inaczej.

05.01.2020 12:36
martekrpg
153.19
martekrpg
57
Pretorianin

Iselor (Łódź)

Uważaj na siebie, bo z takim unoszeniem się niedługo wniebowstąpisz ;) A ja nie próbuję tu nikogo wk****ić tylko dojść do sedna.

Czyli w skrócie. Komputerowe RPG to interaktywna opowieść ze statystykami, rozwojem postaci i ekwipunkiem?

Cholernie szerokie, ale pasuje do cRPG, jRPG, action RPG.

Wygląda na to, że wraz ze wzrostem skomplikowania gier, elementy te zaczynają być obecne w ogromnej części współcześnie wychodzących tytułów.

W momencie, gdy 50% gier jest w jakimś-tam stopniu RPG, jaki jest w ogóle sens tych definicji? Że coś jest bardziej RPG, a coś mniej?

W takim razie w przypadku Wiedźmina 3:

- mechanika, czyli system rozwoju i tworzenia postaci - tylko walka, znikomy wpływ, brak tworzenia postaci, jest bardzo ubogo

- interakcja z NPCami czyli odgrywanie roli, to tzw. „agency” (walka, handel, rozmowy) - 2 ograniczone opcje dialogowe, walczysz z tym z kim pozwala ci gra, jest bardzo ubogo

- quest główny plus questy poboczne - zadania są bardzo liniowe, ale jest raczej bardzo dobrze

- inwentarz czyli ekwipunek (niby może go nie być, ale się z tym nie spotkałem) - jest, ale w sumie tylko broń, pancerze, potiony, jakieś tam itemy do questów

- sterowanie od jednej do kilku postaci przy automatycznym założeniu że nie mamy do czynienia z systemem misji i typem prowadzenia rozgrywki a la strategie, ponieważ wtedy automatycznie dostaniemy miks gatunkowy - czyli sterujemy osobą/osobami, no jest

- świat jest fikcyjny lub zawiera element fantastyczny - tego akurat nie rozumiem, dlaczego?

Czyli wynika z tego, że w Wiedźminie jedynym elementem, który błyszczy są zadania główne i poboczne. Sam piszesz, że "agency" jest ważniejsze od fabuły, że "Jeśli porównamy więc fabułę, czyli wątek główny, w cRPG z przygodówkami lub wieloma grami action/adventure to wyjdzie straszna nędza.".

Czyli ten element, na który w Wiedźminie położono największy nacisk jest wedle twoich własnych słów ważniejszy w grach przygodowych czy action/adventure.

Inne elementy, które uważasz za ważniejsze kuleją, więc czemu nie definiować Wiedźmina jako właśnie openworld action adventure z elementami RPG?

05.01.2020 12:37
Iselor (Łódź)
153.20
Iselor (Łódź)
121
Senator

Skoro arbiter orzekł, że Wiedźmin jest cRPGiem to już nie ma pola do dyskusji. Nie zmieni to tego, że jest cRPGiem do dupy. Większość z tego co podałeś w swojej definicji w Wiedźminie jest zrobione tak sobie, a może nawet słabo.

To nie ma znaczenia jak wypadają. Ja niecierpię pierwszego Wiedźmina ale nie odmawiam mu miana cRPG.

05.01.2020 12:56
martekrpg
153.21
martekrpg
57
Pretorianin

Iselor (Łódź)

"To nie ma znaczenia jak wypadają."

Ale właśnie ma. To, że GTAV jest świetną grą i spełnia wszystkie wymogi bycia grą wyścigową nie oznacza, że powinna zająć 1 miejsce w rankingu najlepszych gier wyścigowych. Jest kiepską ścigałką, a to jej inne elementy są "tymi wybitnymi", podobnie jak w przypadku Wiedźmina.

05.01.2020 12:58
Iselor (Łódź)
153.22
Iselor (Łódź)
121
Senator

Czyli w skrócie. Komputerowe RPG to interaktywna opowieść ze statystykami, rozwojem postaci i ekwipunkiem?

Możesz tak to sobie nazwać.

Cholernie szerokie, ale pasuje do cRPG, jRPG, action RPG.

Właśnie o to chodzi że ma pasować. Bo jeśli ktoś chce w drugą stronę to jedynymi cRPG będą Ultima, Wizardry i Legend of Grimrock.

- mechanika, czyli system rozwoju i tworzenia postaci - tylko walka, znikomy wpływ, brak tworzenia postaci, jest bardzo ubogo

No patrz, Torment jest często nazywany najlepszym cRPG w historii a jaki tam masz system tworzenia i rozwoju?

- interakcja z NPCami czyli odgrywanie roli, to tzw. „agency” (walka, handel, rozmowy) - 2 ograniczone opcje dialogowe, walczysz z tym z kim pozwala ci gra, jest bardzo ubogo

No patrz, gatunek został stworzony przez tytuły, które coś takiego jak dialogi pominęły i nie wynikało to z ograniczeń technicznych.

- inwentarz czyli ekwipunek (niby może go nie być, ale się z tym nie spotkałem) - jest, ale w sumie tylko broń, pancerze, potiony, jakieś tam itemy do questów

- świat jest fikcyjny lub zawiera element fantastyczny - tego akurat nie rozumiem, dlaczego?

Powiedzmy że tradycja i odnośnie tego punktu sam się zastanawiałem. Jednak tak wyszło że RPG to (A)D&D, wzorowana na fantastyce i na nim sie opiera.

Czyli ten element, na który w Wiedźminie położono największy nacisk jest wedle twoich własnych słów ważniejszy w grach przygodowych czy action/adventure.

W zasadzie tak, ale jeśli fabuła stoi w jakimś erpegu wyżej niż w czymkolwiek to to jest jego zaleta bo takie jest założenie danego tytułu.

Inne elementy, które uważasz za ważniejsze kuleją, więc czemu nie definiować Wiedźmina jako właśnie openworld action adventure z elementami RPG?

Kuleją ale występują. czy jeśli klasyczna przygodówka będzie miała zero zagadek, słabe dialogi i fabułę na poziomie Bombermana to to nie będzie przygodówka?

05.01.2020 13:03
Iselor (Łódź)
153.23
Iselor (Łódź)
121
Senator

Ale właśnie ma.

Nie ma. Ponieważ głównym celem GTA nie są wyścigi. A główne czynności jakie wykonujesz w cRPG wykonujesz w Wiedźminie by móc grę skończyć.
ja wiem że fajnie wyrywać zdania z kontekstu i odnosić się do tego co pasuje, ale podkreślam raz jeszcze: ten gatunek opiera się na mechanice i Ultimie, Wizardry i Might and Magic. Jeżeli ktoś nie grał w gry które gatunek stworzyły a się wypowiada to mi się nie chce dalej pisać.

05.01.2020 13:06
153.24
Jerry_D
8
Pretorianin

Newfolder
"W podręczniku, który jakiś czas temu wyszedł są klasy postaci: 9 Unique Classes: Play as Bards, Craftsmen, Criminals, Doctors, Mages, Men Art Arms, Merchants. Priests, & Witchers., a czy ktoś chce grać innymi postaciami w tym świecie przedstawionym to nie wiem, ja takiej wiedzy nie mam. Ja z pewnością chciałbym następną grę choćby z trzema klasami do wyboru."
No właśnie, w podręczniku, gdzie nie podjęto decyzji, że główną postacią ma być Geralt. Jak dobrze pamiętam, to w starym systemie Wiedźmin Gra Wyobraźni też było wiele klas do wyboru. I szczerze mówiąc też nie miałbym nic przeciwko temu, żeby ewentualny czwarty wiedźmin oferował kilka klas postaci do wyboru, skoro historia Geralta jest już definitywnie zakończona. Nawet, gdybyśmy mieli znów zdefiniowaną postać w osobie Ciri, to ona nie do końca jest wiedźminką, a w młodości wykazywała spory potencjał magiczny, poza umiejętnością skakania między światami, więc moim zdaniem możliwość zrobienia z niej czarodziejki (czy innej klasy postaci) byłaby jak najbardziej na miejscu.

Blackthorn
"cRPG nigdy nie będzie miało takiej samej swobody jak RPG. Czemu? Bo żaden pisarz nie będzie w stanie przewidzieć każdego racjonalnego i irracjonalnego zachowania jakie mógłby odbyć gracz, ale GM już tak."
Zgadzam się całkowicie. Tylko jedna mała poprawka. MG również nie będzie w stanie przewidzieć każdego zachowania gracza (zapewniam, że ujawniająca się na sesjach głupota całkiem inteligentnych w normalnym życiu osób potrafi przebić wszelkie granice), ale w przeciwieństwie do gry, prowadzący sesję może na nie odpowiednio zareagować.

05.01.2020 13:35
martekrpg
153.25
martekrpg
57
Pretorianin

Iselor (Łódź)

"No patrz, Torment jest często nazywany najlepszym cRPG w historii a jaki tam masz system tworzenia i rozwoju?"

W Tormencie to jak rozwijasz postać ma absolutnie kluczowy wpływ na to jak toczy się dalej gra. W Wiedźminie statystyki decydują o tym, który z ataków zada więcej obrażeń. Rozwój postaci w Tormencie ma nieporównywalnie większe znaczenie.

"No patrz, gatunek został stworzony przez tytuły, które coś takiego jak dialogi pominęły i nie wynikało to z ograniczeń technicznych."

Ale to ty sam napisałeś, w swoim własnym artykule, o tym, że "agency" jest jednym z kluczowych elementów RPG.

"W zasadzie tak, ale jeśli fabuła stoi w jakimś erpegu wyżej niż w czymkolwiek to to jest jego zaleta bo takie jest założenie danego tytułu."

Sęk w tym, że fabuła stoi wyżej niż jakikolwiek inny element rozgrywki w tejże grze. Fabuła to jej najważniejszy element, na który położono największy nacisk.

"A główne czynności jakie wykonujesz w cRPG wykonujesz w Wiedźminie by móc grę skończyć."

Główne czynności jakie wykonujesz w Wiedźminie to walka typowa dla akcyjniaka i oglądanie cut-scenek z okazyjnymi wyborami. To zajmuje zdecydowaną większość czasu. Jak dla mnie to nie są typowe elementy RPG, wg ciebie zresztą chyba też, bo w artykule ich nie ujmujesz.

Odnoszę ogółem wrażenie, że tradycyjne definiowanie gatunków ma się nikaj do gier.

Ty definiujesz je na podstawie założycieli, trochę jak się to robi w muzyce. Problem polega chyba na tym, że te gatunki stały się zbyt szerokie i tak jak w przypadku muzyki znajdziemy utwory, który zaklasyfikować można i do rocka i do elektroniki, tak i w przypadku gier Wiedźmina można uznać za grę wielogatunkową.

Wiedźmin to taki elektro-kawałek, w którym jednym z sampli jest elektryczna gitara.

05.01.2020 13:45
Zdzichsiu
153.26
Zdzichsiu
85
Ziemniak

Iselor (Łódź)
Z tego, co pamiętam, to nie grałeś w trzeciego Wiedźmina, a tylko jedynkę, która jest od niego diametralnie inną grą. Także wypowiadasz się o grze, której nawet nie znasz. A prawda jest taka, że Wiedźmin 3 jest bardziej otwartą grą akcji i elementami RPG stoi na podobnej półce, co oba ostatnie Asasyny, czy Horizon: Hero Dawn, które określane są jako open worldy. I czy to źle? Nie. Wiedźmin 3 to świetna gra, ale nie jako RPG. Przy Cyberpunku twórcy mówią otwarcie, że to nie RPG, a open world experience. That's fine! Nie wszystko musi mieć łatkę RPG, by było ambitne i dobre.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2020-01-05 13:50:23
05.01.2020 14:11
Iselor (Łódź)
153.27
Iselor (Łódź)
121
Senator

Odnoszę ogółem wrażenie, że tradycyjne definiowanie gatunków ma się nikaj do gier.

O to właśnie chodzi, żeby znaleźć takie rozwiązanie, które sprawi że w jednej definicji znajdę i Wizardry i Diablo i Baldura i Wiedźmina. Możemy też sparafrazować powiedzenie, które przytoczył Sapkowski w jednej ze swoich książek odnośnie definicji fantasy : "Jeśli pokazuję na coś palcem i mówię że to fantasy - to to jest fantasy". Tak pół żartem pół serio.
Oczywiście że definiuję poprzez założycieli. To proste - jeśli definicja nie pasuje do założyciela gatunku, to problem ma twórca definicji, nie założyciel.

05.01.2020 17:05
😊
153.28
marcin08
53
Centurion
04.01.2020 10:36
154
odpowiedz
Emiliano666
94
Konsul

Słaby ranking.

post wyedytowany przez Emiliano666 2020-01-04 10:46:53
04.01.2020 13:46
kęsik
👎
155
odpowiedz
1 odpowiedź
kęsik
100
Legend

Niby przeglądacie zestawienie najlepszych gier RPG w dziejach, a jednak słowem, które ciśnie się na usta przy The Outer Worlds, jest „rozczarowanie”.

Mi na usta przy Outer Worlds ciśnie się zupełnie inne słowo: "wspaniałe" i zasługujące na dużo wyższą pozycję...

Moja lista TOP10 RPG ever:
1. Gothic II
2. Fallout: New Vegas
3. Wiedźmin III: Dziki Gon
4. Mass Effect 2
5. Pokemon Gold/Silver/Crystal/HeartGold/SoulSilver
6. Gothic
7. Tales of Berseria
8. Elex
9. Star Wars: Knights of the Old Republic II
10. Dark Souls

post wyedytowany przez kęsik 2020-01-04 13:53:46
04.01.2020 18:09
Piotrek1982
155.1
Piotrek1982
0
Konsul

Outer world jest jedną z najsłabszych gier Obsidian.
Bądź poważny. Obsidian stworzył znacznie lepsze gry np:
Kotor 2, NN2+Maska zdrajcy, Fallout New Vegas, Pillars of Eternity 1 i 2.

Twoja lista podobnie jak Dharxen to głównie nowsze gry akcji z elementami rpg, a nie rasowe 100% gry rpg, bo te wymienione są ubogie jako rpg. Brakuje więc gier rpg i przede wszystkich starszych wybitnych tytułów, gdzie jest największy urodzaj dla tego gatunku.

Stąd brak na liście wybitniejszych gier jako rpg np:
Morrowind, KOTOR 1, Vampire: The Masquerade - Bloodlines, Fallout 1 i 2, Planescape Torment, Baldur's Gate II, System Shock 2, Deus Ex 1, Betrayal at Krondor, Might & Magic VI, Wizardry 8, Ultima V i VI, Ishar, Elvira II itd. To już ubiegłoroczne Kingdom Come:Deliverance ma pewnie więcej z rpg niż wszystko wymienione z listy.

Jedynie G2NK z olbrzymim modem Returning 2.0+dx11 staje się rozbudowanym rpg o contencie 5 razy większym i ciekawszym niż czysta wersja G2NK, o znacznie większych możliwościach rpg oraz znacznie ładniejszą grą wizualnie, ale bez moda czysta wersja jest tym czym W3+dodatki po wycięciu ponad 2/3 wszystkiego z gry i blisko połowy umiejętności/możliwości gry.

Plusa mogę dać za wymienienie KOTOR 2.
Zarówno KOTOR 1 i 2 oczywiście gra się na porządnych modach graficznych jak Morrowind, Oblivion, Skyrim, Gothic 1 i 2, Wiedźmin 1 i 3, System Shock 2, Deus Ex 1, Fallouty.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-04 18:13:35
04.01.2020 15:20
Trygław
157
odpowiedz
Trygław
42
Pretorianin

W DiscoElysium nie grałem ale tak plus minus to pierwsza 10ka jest akceptowalna, może nie w tej konkretnej kolejności ale spox.

04.01.2020 16:24
Mich200
😁
158
odpowiedz
1 odpowiedź
Mich200
44
Papa Emeritus

Ogólnie z większością miejsc się zgadzam, ale Greedfall zasługuje na miejsce co najmniej w pierwszej 20. Może nie jest to gra definiująca gatunek na nowo, ale opowiedziana historia i klimat dają jasno do zrozumienia, że jest to jedna z lepszych gier RPG ostatnich lat.

04.01.2020 18:18
Piotrek1982
158.1
Piotrek1982
0
Konsul

Nikt poważny kto zna wszystkie najlepsze gry rpg z lat 1985-2019 nie wstawi Greedfall do Top 50. Zresztą małe szanse nawet, że do Top 100.

Najwięcej wybitnych gier z gatunku rpg mamy z lat 1985-2005. Wiele tytułów ważnych nawet nie uwzględniono na liście czy w opiniach.

04.01.2020 19:19
159
odpowiedz
stasiek1818
25
Chorąży

W połowę z nich nie grałem bo są po angielsku :)

04.01.2020 19:54
[Gammorin]
160
odpowiedz
2 odpowiedzi
[Gammorin]
36
Centurion

To ja też dam swoje top 10 jeżeli chodzi o RPG.
1. Mass Effect 1,2,3 ( całą trylogię traktuję jako całość)
2. Wiedźmin 3: Dziki Gon
3. Dragon Age: Początek
4. Baldur's Gate II: Cienie Amn + Tron Bhaala
5. Gothic
6. Neverwinter Nights
7. Gothic 2 + Noc Kruka
8. Fallout 2
9. Fallout
10. Planescape Torment

04.01.2020 22:54
160.1
zanonimizowany1292744
7
Pretorianin

NWN lepsze od Falloutów i Planescape?

05.01.2020 11:53
Piotrek1982
160.2
Piotrek1982
0
Konsul

NN1 zyskuje dzięki modułom. Ale sama gra jest nudna jak flaki z olejem w porównaniu do NN2 + Maska zdrajcy.

Dragon Age - Origins to casual i blado wypada na tle BG2, Planescape Torment, NN2+Maska zdrajcy pod względem mechanik, taktyk walki czy także fabularnie.

Od Bioware zdecydowanie najlepsze co wyszło BG2 i KOTOR 1.
Dalej BG1 oraz bardziej casualowe pod konsole DA-Origins i trylogia Mass Effect.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-05 11:55:12
04.01.2020 20:38
161
odpowiedz
GoHomeDuck
16
Pretorianin

Nie rozumiem niskiego miejsca Dark Souls, ale już tak niskie miejsce Darkest Dungeon to kompletne nieporozumienie.

04.01.2020 21:04
162
odpowiedz
1 odpowiedź
Ziemas
64
Centurion

Przede wszystkim seria Dark Souls nie powinna być w tym zestawieniu bo te gry z RPG mają mało wspólnego. Ich kwintesencją są te durne masochistyczne rozkminianie taktyk na bossach. Fabuła praktycznie nie istnieje. Idąc takim tokiem to w zestawieniu powinna być też seria Diablo bo też jest exp i sprzęt.

04.01.2020 23:13
162.1
2
GoHomeDuck
16
Pretorianin

No tak, ty nie lubisz takich gier, więc to gówno, które najlepiej powinni zakazać.

04.01.2020 23:36
Battle_Axe
163
odpowiedz
Battle_Axe
49
Krasnolud

Moje ulubione cRPG bez konkretnych pozycji. Celowo podkreśliłem jedno słowo żeby nie było wątpliwości, że to ulubione, a nie najlepsze wg mnie tytuły z tego gatunku.

Baldur's Gate
Baldur's Gate II
Knights of the Old Republic
Icewind Dale
Legend of Grimrock II
Arcanum
Deus Ex: Human Revolution
Wiedźmin 1
Fallout New Vegas
Dragon Age: Origins
Planescape Torment
Ultima Underworld
Neverwinter Nights 2

05.01.2020 08:04
Iselor (Łódź)
164
odpowiedz
8 odpowiedzi
Iselor (Łódź)
121
Senator

Świątynia Pierwotnego Zła rzeczywiście jest trochę rozczarowaniem.

Jedno z najwybitniejszych osiągnięć w cRPG, które zawsze zasługuje na top 20 jest rozczarowaniem. Chcę więcej rozczarowań, mimo bełkotu kNOT'a.

05.01.2020 12:09
Piotrek1982
164.1
Piotrek1982
0
Konsul

Na mnie NN1, Świątynia Pierwotnego Zła czy Tyranny nie zrobiły dużego wrażenia. 2 razy przechodziłem NN1 i Świątynia Pierwotnego Zła, a raz Tyranny.

NN1 nudne. O wiele słabsze od NN2+Maska zdrajcy pod względem fabuły, towarzyszy, mechanik walki i możliwości.
Hordy podmroku to pewnie jedyne co w miarę podobało się mi w NN1. W grze mamy malutką drużynę więc małe możliwości czego nie lubię.

Świątynia Pierwotnego Zła od Troika niby ma nowszych silnik od wcześniejszych gier Black Isle i Bioware i pod względem technicznym na 2003 rok wypada dobrze, ale sama gra okazała się najsłabsza od studia Troika. Lepsze są Arcanum i Vampire: The Masquerade - Bloodlines, które są o wiele ciekawsze.

Tyranny znacznie mniejsze wrażenie na mnie zrobiło od Pillars of Eternity 1 i 2, a przechodziłem zaraz po nich. Do tego ta gra wizualnie gorzej też od nich prezentowała się.

Powrót po latach do Drakensang - The Dark Eye oraz Drakensang - River of Time też nie był zbyt owocny, gdy w NN2+Maska zdrajcy kolejny raz grało się mi wybornie.
Gry Drakensang są niby ciekawe i mają fajny system znany w Niemczech i Austrii, ale graficznie mimo, że wyszły odpowiednio 2 i 4 lata po NN2 wyglądają słabiej. Do tego mają najmniej wygodne sterowanie z wszystkich drużynowych gier rpg w 3d. A wielu narzeka na to z NN2 czy Divinity:Original Sin 1 i 2 , ale tam idzie to opanować, gdy w Drakensangach przez całą grę jest męczące. Do tego puste mapki i praktycznie cisza we wszystkich dialogach, bo dubbing nagrany jest tylko do pierwszego zdania przy każdej rozmowie.

05.01.2020 12:12
Iselor (Łódź)
164.2
Iselor (Łódź)
121
Senator

Lepsze są Arcanum i Vampire: The Masquerade - Bloodlines, które są o wiele ciekawsze.

Trudno pisać że lepsze, bo w przypadku gier Troiki jeden woli matkę,, drugi córkę, a trzeci barszcz z uszkami - jak ktoś niecierpi wampirów albo steampunka a lubi taktyczne turowe walki to co będzie dla niego najciekawsze? ;)

05.01.2020 12:23
Piotrek1982
164.3
Piotrek1982
0
Konsul

Oczywiście dla mnie. A innym mogą nie spodobać się wampiry :)

Ja bardziej preferuję fantasy od science-fiction w grach rpg.

Przykładowo Arcanum z początku mnie odpychało, a im dalej w las tym bardziej mi podobało się. Ze Świątynią odwrotnie. Na początku byłem bardziej na tak, bo to moje klimaty ulubione, ale jako całość po ukończeniu wyżej stawiam na Arcanum.
Oczywiście to nie jest tak, że Świątynia wcale się mi nie podoba. Gdyby tak było to nawet nie wymieniałbym go. Gier, które wcale nie doceniam i w niczym nie są dobre dla mnie nawet nie wymienię.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-05 12:24:11
05.01.2020 12:27
Iselor (Łódź)
164.4
Iselor (Łódź)
121
Senator

Nie no, ja też, uwielbiam każdą z tych gier, aczkolwiek steampunk to nie do końca moje klimaty a Świątynia jest nieco za krótka więc na upartego najwyżej stawiam Wampira.

05.01.2020 12:35
Piotrek1982
164.5
Piotrek1982
0
Konsul

Z wampirem wiadomo jakie były problemy. Tony bugów. Słaba sprzedaż, która doprowadziła do rozpadu studia Troika. Gra z początku chyba była nawet nie do ukończenia. Modderzy łatali grę i z każdym rokiem było mniej błędów więc zyskiwała status świetnego rpg.

Sam mam problemy z tą grą techniczne.
Na starym systemie gram w oryginalną wersję + dogrywam patch 8.6 w PL.
A na nowym systemie ta stara wersja mi nie działa, a jedynie z GOG, ale ona ma wgrany angielski patch nowszy powyżej 10,0 i muszę grać po angielsku, bo nie idzie nałożyć starszej wersji w PL. Z tego co wiem pewna osoba chce wydać najnowszy patch w PL, by ludzie mogli spolszczyć sobie wersję z Steam i GOG. Mieć zarówno najnowsze łatki i po polsku.

07.01.2020 15:43
dannyboi
👍
164.6
dannyboi
35
Konsul

Piotrek1982 masz tu link do POLONIZACJI Vampire z 5 stycznia 2020, więc akurat dnia w którym pisałeś komentarz :)

https://gamesub.eu/vtmb

post wyedytowany przez dannyboi 2020-01-07 15:47:20
07.01.2020 19:30
SpecShadow
164.7
1
SpecShadow
77
Silence of the LAMs

Widzę że coś się ruszyło z polonizacją Bloodlines? Trochę czasu minęło od ostatniej wersji...
Chyba że mi się pomyliło z polonizacją ToEE Circle of Eight, za którego tłumaczenie brał się bodajże Aurelius?
Skarciłem go za brak tłumaczenia nowszej wersji ale po zagraniu w najnowszą wersję zrozumiałem dlaczego tego nie zrobił - to był koszmarek a nie mod, do tego poziom trudności absurdalny a nowe lokacje (poza jedną) wymagają przejścia głównej gry. Tutaj twórcy moda zaszaleli ale wyszło im to na gorsze.

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-01-07 19:31:20
08.01.2020 00:59
Piotrek1982
164.8
1
Piotrek1982
0
Konsul

Wow. Ale niespodzianka dla fanów V:TM-B :)

05.01.2020 09:12
165
odpowiedz
1 odpowiedź
buuubi
15
Chorąży

Nie ogarniam czemu zasadniczo będący klonem Wiedźmaka3 Horizon Zero Dawn nie jest uznany jako rpg, powinien być spokojnie co najmniej w pierwszej 30-tce

05.01.2020 13:29
165.1
Jerry_D
8
Pretorianin

W Wieśku 3 masz choćby jakieś wybory, wpływające na rozwój dalszych wydarzeń. Może nie tyle, ile byśmy wszyscy chcieli, ale kilka ich jest. W Horizonie czegoś takiego nie ma. To samo z systemem dialogowym. W Horizon niby jest obecny, ale tak naprawdę na nic nie wpływa i właściwie wszystkie rozmowy możesz po prostu przeklikać. Zadania poboczne, to proste idź do A i zabij/przynieś B. Fabuła też jest mniej rozbudowana i nie tak angażująca, choć to już kwestia gustu i komuś Zero Dawn może się pod tym względem podobać bardziej.

Przyznaję, że w dzisiejszych czasach, gdy granice między poszczególnymi gatunkami stały się mniej wyraźne i jedne gatunki zapożyczają elementy z innych, czasem ciężko zdecydować, do czego dana gra należy. Sam raczej intuicyjnie decyduję, co dla mnie jest erpegiem, a co jeszcze nie. Dla mnie podział jest jasny: Wiedźmin 3 to RPG akcji w otwartym świecie, A Horizon Zero Dawn to "tylko" gra akcji w otwartym świecie z elementami RPG.

Żeby nie było, Horizona z dodatkiem bardzo lubię i i to jedna z niewielu gier, na których chciało mi się wbijać platynę, ale nie nazwę go grą RPG.

05.01.2020 11:22
SpecShadow
166
1
odpowiedz
1 odpowiedź
SpecShadow
77
Silence of the LAMs

Heh, zawsze jak widzę że wątek jest odkopany to mogę spodziewać się solidnej dawki soli i buldópienia a także listy bardziej współczesnych RPGów które mogą jedynie buty czyścić klasykom.

Bawi mnie jak wielkie emocje wywołuje jakieś zestawienie. Tak jak te - zestawienie RPGów wszechczasów co oznacza że część święcił triumfy zanim niektórzy narzekający tutaj byli w planach.
I mimo upływu lat są to gry bardzo dobre i warte zagrania.

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-01-05 11:25:48
07.01.2020 15:29
dannyboi
👍
166.1
dannyboi
35
Konsul

Dokładnie

06.01.2020 11:33
167
odpowiedz
JohnDoe666
8
Generał

Bardzo lubię tego typu zestawienia choć wiadomo że przy 100 pozycjach absolutnie każdy będzie miał z tą listą jakiś problem :).
Mnie osobiście najbardziej razi w oczy Warband wyżej niż Persona 5 i Demon's Souls (sic!).

06.01.2020 12:32
ogórekdamian
168
odpowiedz
ogórekdamian
32
DM101

Moja osobisty ranking 15 najlepszych gier RPG
1. Wiedźmin 3 z dodatkami
2. Gothic 2 Noc Kruka
3. Gothic
4. Wiedźmin
5. Wiedźmin 2
6. Fable zapomniane opowieści
7. Gothic 3
8. Skyrim
9. Dark Souls 3
10. Bloodborn
11. Dark Souls 2
12. Dark Souls
13. Fable 3
14. Fable 2
15. Morrowind

06.01.2020 17:11
169
odpowiedz
Glockhunter
28
Centurion

1. Dragon Age Początek(+ seria, najlepsza 1 część)
2. Wiedźmin(+ seria)
3. Mass Effect(seria, najlepsze pierwsze 2 części)
...
4. Kingdom The Deliverance (dużo bugów, ale pomysł rewelacyjny tak jak grafika).
5. Fallout 3 (świat i klimat choć fabuła za bardzo płytka)

07.01.2020 15:27
dannyboi
😜
170
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
dannyboi
35
Konsul

Fallout 2 dla mnie niedościgniony.

07.01.2020 18:40
170.1
1
zanonimizowany1292744
7
Pretorianin

Jedynka też super klimat miała a nawet jeszcze lepszy - czas na znalezienie hydroprocesora, pierwszy szpon śmierci, Nekropolis, Harold. Poezja

post wyedytowany przez zanonimizowany1292744 2020-01-07 18:41:48
09.01.2020 13:10
dannyboi
😁
170.2
dannyboi
35
Konsul

Co prawda to prawda. Jedynka też była b. dobra.
THC też jest dobre.

07.01.2020 22:47
Silvaren
171
odpowiedz
Silvaren
24
Pretorianin
Wideo

Ja wiem, że listy "najlepszych" tytułów są zawsze subiektywne, a większość rankingów i nagród (VGA) dyktuje popularność konkretnych gier, ale żeby na liście top 100 nie pojawił się żaden przedstawiciel Gold Boxów? Przecież to jedna z najważniejszych linii wydawniczych gatunku i pierwsza oficjalna adaptacja AD&D w przypadku Pool of Radiance konkretnoe, która nawet dziś wciąga grywalnością.

https://youtu.be/n9R9Wg6elO4

08.01.2020 15:43
kamikaze13
172
odpowiedz
kamikaze13
6
Legionista

Brakuje mi Vagrant Story, Chrono Cross i FF XII

post wyedytowany przez kamikaze13 2020-01-08 15:44:59
08.01.2020 19:26
VanDust
173
1
odpowiedz
VanDust
81
Generał

"drużynowe walki w turach" w Ishar 2: Messengers of Doom ??? A to ciekawe. Chyba grałem w innego Ishar`a

post wyedytowany przez VanDust 2020-01-08 19:27:24
09.01.2020 03:44
174
1
odpowiedz
TheFrediPL
49
Centurion

1.Divinity: OS2
2.DA: Origins
3.Chrono Trigger
Nwm co na pierwszym robi Wiedźmin, gra co prawda jest świetna ale nie jako RPG.

post wyedytowany przez TheFrediPL 2020-01-09 03:45:21
11.01.2020 10:28
175
odpowiedz
3 odpowiedzi
dotes
32
Chorąży

Disco Elysium na 10 miejscu? przed Fallout, BG1, Mass Effect, NWN, M&M?
Fallout New Vegas przed Fallout?
Rany boskie, panowie, ja nie wiem co bierzecie, ale zmieńcie towar, albo dealera:)

Jeszcze rozumiem, gdybyście zaznaczyli, że to prywatna opinia jakiegoś pracownika, to rozumiem, o gustach się nie dyskutuje. Ale nie, wy walicie to idiotyczne zestawienie jako "prawdę objawioną", obowiązująca od dzisiaj po wsze czasy - amen::)

P.S. brak na liście najlepszej, moim zdaniem, gry RPG w historii - "Albion" jest pewnego rodzaju skandalem. Juz choćby fakt, ze Cameron zerżnął z tej gry ideę i fabułę, nie mówiąc o kotowatych tubylcach czyni ja wartą choćby 100 miejsca. fakt, tłumaczył się, ze on myślał o nakręceniu Avatara przed wydaniem gry:)
Troche tak, jak z "We used to know" Jethro Tull i "Hotel California" The Eagles.

post wyedytowany przez dotes 2020-01-11 10:39:42
11.01.2020 11:45
Piotrek1982
175.1
Piotrek1982
0
Konsul

Na liście zostały skrzywdzone takie serie gier rpg jak Ultima, Wizardry, Might & Magic, Eye of The Beholder, Ishar, Betrayal at Krondor, Lands of Lore. Najlepsze części tych serii swego czasu w niczym nie były gorsze od TES-ów.,
a więcej wniosły do świata rpg, a zwłaszcza pierwsze trzy serie od których wywodzą się wszystkie gry rpg.
A do dziś świetnie się mi gra na przykład w Wizardry 8, Might & magic VI i VII, Eye of the Beholder 1 i 2, Ishar 1-3, Lands of Lore 1.

Do tego System Shock 2 i Deus Ex 1 też skrzywdzone.

NWN 1 to poza modułami i Hordami podmroku szału nie robi.
Wiekszość nadal wtedy wolała grać w znacznie lepsze BG2 i Planescape Torment w 2d niż tak brzydką i nudną grę jak NWN1 w 3d.
Dużo lepsze jest NWN2 + Maska zdrajca na D&D 3.5, gdzie mamy bardziej epicka fabułą, ciekawszych towarzyszy, system walki, wyrazistych antagonistów, wymagające walki taktyczne na Hardzie i świetny klimat oraz soundtrack.
A dodatek Maska zdrajcy ma fenomenalną fabułę na miarę Planescape Torment, BG2 czy
przygodówki point and click The Longuest Journey.

Mass Effect to bardziej gra akcji z niewielką ilością elementów rpg. Wystarczy porównać do KOTOR 1.
Najlepszymi grami Bioware są zdecydowanie BG2 i KOTOR 1.
Dalej BG1, bo wiele wniósł i bardziej casualowe DA-Origins oraz trylogia Mass Effect.

Znów najlepszymi grami Black Isle było Planescape Torment i Fallout 2. Natomiast Icewind Dale 1 i 2 zawsze były w cieniu, bo bardziej były traktowane jako naśladowniki BG i PT z mniejszą ilością questów pobocznych i dialogów, a bardziej nastawione na walkę.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-01-11 11:50:02
11.01.2020 19:46
Newfolder
175.2
2
Newfolder
30
Pretorianin

A kto powiedział, że to jest jakaś 'prawda objawiona'????
Od wielu lat widzę komentarze 'ekspertów', którzy wyśmiewają subiektywne rankingi/plebiscyty różnych redakcji. Dziwna fanaberia. A wpisy z cyklu 'moja racja jest najmojsza' to już są trochę nudne :/.

11.01.2020 21:23
.kNOT
😂
175.3
.kNOT
187
Progresor

W dodatku od lat są to ci sami 'eksperci'. Czasami tylko konta się zmieniają, ludzie pozostają tak samo zabetonowani.

12.01.2020 02:15
Irek22
176
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
106
Grzeczny już byłem

Ech, i kolejny raz muszę pisać, że Wiedźmin 3 na wielu polach jest grą skopaną? Że przynajmniej od momentu odnalezienia Ciri ma słabą, nudnawą fabułę? Że muzyka nie porywa, zwłaszcza na tle pierwszej części (a także drugiej)? Że twórcy gdzieś zgubili klimat serii? Że w pewnych aspektach Wiedźmin 3 jest wręcz regresem w stosunku do Wiedźmina (a przecież tak być nie powinno)? I że te wszystkie złe decyzje i nietrafione rozwiązania w żadnym wypadku nie pozwalają określić Wiedźmina 3 mianem gry dobrej, o wybitnej nawet nie wspominając?

Muszę?

No to wspominam: Wiedźmin 3 na wielu polach jest grą skopaną. Poza tym przynajmniej od momentu odnalezienia Ciri ma słabą, nudnawą fabułę. Ponadto muzyka nie porywa, zwłaszcza na tle pierwszej części (a także drugiej). Twórcy gdzieś zgubili klimat serii. Oprócz tego w pewnych aspektach Wiedźmin 3 jest wręcz regresem w stosunku do Wiedźmina (a przecież tak być nie powinno). Te wszystkie złe decyzje i nietrafione rozwiązania w żadnym wypadku nie pozwalają określić Wiedźmina 3 mianem gry dobrej, o wybitnej nawet nie wspominając.

12.01.2020 12:22
Newfolder
👍
176.1
Newfolder
30
Pretorianin

Widocznie innym to nie przeszkadza i w ich ocenie gra jest najlepszym RPGiem wszech czasów. Czy Skyrim robi cokolwiek ponadprzeciętnie co by usprawiedliwiało oceny 10/10 i wysokie miejsca w takich rankingach? Moim zdaniem też nie. Oceniamy gry emocjonalnie - jak komuś pasuje szeroko rozumiany klimat w grze to gra jest dobra.

13.01.2020 20:24
MaBo_s
176.2
MaBo_s
23
Konsul

Ech, i kolejny raz muszę przypominać, że to czy coś jest nudne, słabe i nie porywa to kompletnie subiektywne wrażenia. Że nudne, słabe i nie porywające cię fabuły czy ścieżki dźwiękowe mają wszelkie prawo zachwycać i porywać miliony innych graczy, bo to jedynie kwestia gustu.
Muszę?

13.01.2020 20:28
176.3
boy3
58
Generał

że to czy coś jest nudne, słabe i nie porywa to kompletnie subiektywne wrażenia.
Co za bullshit

post wyedytowany przez boy3 2020-01-13 20:30:27
13.01.2020 20:47
MaBo_s
176.4
MaBo_s
23
Konsul

No i proszę bardzo. Mamy forumowicza, który odnalazł obiektywną i jednakową dla wszystkich miarę nudy i "porywalności".
Rewelacja. Teraz tylko biegnij poinformować zainteresowanych, że wszelkie gry/filmy/albumy od dziś mają być oceniane jednakowo przez wszystkich graczy, krytyków i dziennikarzy. Bo ty odnalazłeś wzór matematyczny którym wyliczą na ile coś ma ich porywać lub jak bardzo mają być znudzeni.
Nie zapomnij opatentować, bo fortuna może ci przemknąć koło nosa ;)

post wyedytowany przez MaBo_s 2020-01-13 20:50:31
17.02.2020 20:10
177
1
odpowiedz
xdPrzemo
9
Legionista

Nie powinno się wrzucać wszystkiego do jednego worka.
Przecież pojęcie RPG jest zbyt obszerne żeby zbierać wszystkie gry do jednej kupy.
Ja bym je podzielił na 3 kategorie i przykładowo podium wyglądał by tak:

Klasyczne RPG (cRPG)
1.Divinity: Original Sin II (król może być tylko jeden a inne gry z całego gatunku RPG mogą mu tylko buty czyścić)
2.Baldur Gate (najlepiej cała seria , która stworzyła masę klonów tego gatunku)
3.Pillars of Eternity II: Deadfire (miał tu być Fallout 2 razem z Neverwinter ale tamte się mocno zestarzały a to jest jak Baldur Gate z grafiką na miarę naszych czasów)

RPG Akcji (aRPG)
1.Wiedźmin 3:Dziki Gon (nasza duma narodowa)
2.The Elder Scrolls V:Skyrim (dostało u was 10/10 a to coś znaczy)
3.The Legend of Zelda: Breath of the Wild (exclusive na Wii ale co tam)

Hack'n'Slash z elementami RPG
1.Grim Dawn (tak naprawdę nie może być inaczej i każdy kto w to zagra przyzna mi rację)
2.Path of Exile (F2P który podbił całego Steama)
3.Diablo (seria ale głównie chodzi mi o drugą część)

post wyedytowany przez xdPrzemo 2020-02-17 20:11:27
Publicystyka Najlepsze gry RPG wszech czasów – lista top 100 erpegów. Edycja 2018
początekpoprzednia123